Zbigniew G. przyznał się do zabójstwa żony. Sąd w Poznaniu umorzył postępowanie

2026-02-20, 12:12  PAP/DW
Ciało 58-latki znaleziono w mieszkaniu na osiedlu Stefana Batorego w Poznaniu w 2024 roku/Fot. Pixabay, zdjęcie ilustracyjne

Ciało 58-latki znaleziono w mieszkaniu na osiedlu Stefana Batorego w Poznaniu w 2024 roku/Fot. Pixabay, zdjęcie ilustracyjne

Zbigniew G. odpowiadał za zabójstwo żony. W piątek Sąd Okręgowy w Poznaniu umorzył postępowanie ze względu na jego stan psychiczny w momencie popełnienia czynu i ograniczoną w stopniu znacznym zdolność pokierowania swoim postępowaniem.

Do zdarzenia doszło w sierpniu 2024 roku. Ciało 58-latki znaleziono w mieszkaniu na osiedlu Stefana Batorego w Poznaniu. Przyczyną śmierci kobiety był ostry krwotok wewnętrzny i zewnętrzny spowodowany licznymi ranami kłutymi szyi, klatki piersiowej i brzucha. Zatrzymano męża ofiary, 58-letniego wówczas Zbigniewa G. Przyznał się do zabójstwa żony. Powiedział, że żałuje tego, co zrobił, ale nie potrafił wytłumaczyć swojego zachowania.

Po zatrzymaniu i decyzji sądu o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego trafił on na oddział psychiatryczny w areszcie. Dla śledczych kluczowa była opinia biegłych psychologów i psychiatrów. Po jej uzyskaniu prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia. Zarzuciła Zbigniewowi G., że „działając z zamiarem bezpośredniego pozbawienia życia Małgorzaty G., zadał pokrzywdzonej kilkadziesiąt ciosów nożem (…), czynu dopuścił się, mając ograniczoną w stopniu znacznym zdolność rozpoznania znaczenia czynu i pokierowania swoim postępowaniem”.

Proces Zbigniewa G. ruszył w kwietniu zeszłego roku. W piątek Sąd Okręgowy w Poznaniu wydał wyrok w tej sprawie.

Sąd podkreślił, że Zbigniew G. „dopuścił się popełnienia tego czynu (…), w czasie popełnienia przestępstwa jego zdolność rozpoznania znaczenia czynu była w znacznym stopniu ograniczona, a z powodu zakłócenia czynności psychicznych nie mógł w czasie czynu pokierować swoim postępowaniem i tym samym - uznając, że sprawca nie popełnił przestępstwa - (…) umarza postępowanie karne przeciwko Zbigniewowi G.”.

Sąd orzekł wobec mężczyzny środek zabezpieczający - obowiązkową terapię ambulatoryjną.

W uzasadnieniu wyroku sędzia Robert Grześ podkreślił, że stan faktyczny sprawy nie budzi żadnych istotnych wątpliwości, ponadto oskarżony przyznał się do popełnienia czynu. Dodał, że podstawową kwestią w tym procesie było ustalenie motywów działania Zbigniewa G. i sąd opierał swoje rozważania na opiniach biegłych, które były zbieżne z pozostałym materiałem dowodowym, w szczególności z zeznaniami świadków, którzy obserwowali zmianę zachowania mężczyzny i pogarszający się jego stan psychiczny.

- Żadnych innych okoliczności, które mogłyby stanowić motyw popełnienia tego czynu, nie ustalono. Przesłuchani w sprawie w szczególności członkowie rodziny, dzieci pokrzywdzonej i oskarżonego, jak też sąsiedzi, jednoznacznie wskazywali, że małżeństwo Zbigniewa G. z Małgorzatą G. funkcjonowało prawidłowo, określano je jako wzorowe. Syn państwa G., stwierdził, że gdyby miał się urodzić jeszcze raz, to chciałby się urodzić w tej rodzinie, pomimo tego, co się zdarzyło – zaznaczył sędzia.

Po ogłoszeniu wyroku sąd zadecydował o zwolnieniu Zbigniewa G. z tymczasowego aresztu. Ma trafić pod opiekę dzieci.

Orzeczenie wydane w piątek nie jest prawomocne. Prokurator jeszcze na sali sądowej zapowiedział, że najprawdopodobniej będzie kierował apelację do sądu II instancji.

Kraj i świat

Prezydent Polski w Finlandii: Polacy i Finowie są sojusznikami i nie ufają intencjom Putina

Prezydent Polski w Finlandii: Polacy i Finowie są sojusznikami i nie ufają intencjom Putina

2025-09-09, 13:06
Ruszył proces Sebastiana M., oskarżonego o spowodowanie wypadku na A1

Ruszył proces Sebastiana M., oskarżonego o spowodowanie wypadku na A1

2025-09-09, 12:31
Śmiertelny wypadek w Tatrach Turysta spadł z dużej wysokości w rejonie Koziej Przełęczy

Śmiertelny wypadek w Tatrach! Turysta spadł z dużej wysokości w rejonie Koziej Przełęczy

2025-09-08, 21:12
Ostatnie pożegnanie Stanisława Soyki. Potrafił dotrzeć do ludzkich dusz, niezależnie od pokolenia [zdjęcia]

Ostatnie pożegnanie Stanisława Soyki. „Potrafił dotrzeć do ludzkich dusz, niezależnie od pokolenia" [zdjęcia]

2025-09-08, 16:46
W województwie lubelskim znaleziono szczątki obiektu latającego. Nikt nie doznał obrażeń

W województwie lubelskim znaleziono szczątki obiektu latającego. Nikt nie doznał obrażeń

2025-09-08, 10:08
Palestyński Hamas potwierdził gotowość powrotu do rozmów w sprawie zawieszenia broni w Strefie Gazy

Palestyński Hamas potwierdził gotowość powrotu do rozmów w sprawie zawieszenia broni w Strefie Gazy

2025-09-08, 09:24
Watykan: Kanonizacja Pier Giorgio Frassatiego i Carlo Acutisa. Obaj związani rodzinnie z Polską

Watykan: Kanonizacja Pier Giorgio Frassatiego i Carlo Acutisa. Obaj związani rodzinnie z Polską

2025-09-07, 10:11
Całkowite zaćmienie Księżyca. Już dziś najważniejsze zjawisko astronomiczne roku

Całkowite zaćmienie Księżyca. Już dziś najważniejsze zjawisko astronomiczne roku!

2025-09-07, 09:15
Nie żyje dziennikarka Katarzyna Stoparczyk, przez lata związana z radiową Trójką

Nie żyje dziennikarka Katarzyna Stoparczyk, przez lata związana z radiową „Trójką"

2025-09-06, 13:30
Aż trzy ostrzeżenia IMGW. W Kujawsko-Pomorskiem przed silnymi burzami i wiatrem

Aż trzy ostrzeżenia IMGW. W Kujawsko-Pomorskiem przed silnymi burzami i wiatrem

2025-09-06, 10:01
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę