Sufit w barze w Crans-Montanie był z materiałów łatwopalnych. W pożarze zginęło 40 osób

2026-01-05, 14:35  PAP/Redakcja
W miejscu tragedii mieszkańcy składają kwiaty/ fot. PAP, Sylwia Wysocka

W miejscu tragedii mieszkańcy składają kwiaty/ fot. PAP, Sylwia Wysocka

- Wiem, że wyjście ewakuacyjne było źle oznaczone, a w środku tej katastrofy nie widzieli go młodzi ludzie, którzy tam byli - powiedział Gian Lorenzo Cornado, ambasador Włoch w Szwajcarii.

Gian Lorenzo Cornado, ambasador Włoch w Szwajcarii, powiedział w poniedziałek, 5 stycznia, że lokalne szwajcarskie władze przyznały, iż sufit w barze w Crans-Montanie nie był ognioodporny. W sylwestrową noc doszło tam do tragicznego pożaru.

- Jak się dowiedziałem, lokalne władze przyznały, że wiedzą, iż materiał ten był łatwopalny, nie był ognioodporny. Dowodzi tego też to, że się zapalił - stwierdził ambasador. Nawiązał do faktu, że nisko zawieszony sufit w barze w szwajcarskim kurorcie alpejskim był wykonany z materiału dźwiękochłonnego.

- Wiem, że wyjście ewakuacyjne było źle oznaczone, a w środku tej katastrofy nie widzieli go młodzi ludzie, którzy tam byli - podkreślał dyplomata, cytowany przez włoskie media.

Ambasador Cornado mówiąc o właścicielach baru ocenił: - We Włoszech zostaliby na pewno aresztowani. Zbyt ciężkie jest przestępstwo, które zostało popełnione.

Zastrzegł, że to nie zarzut kierowany w stronę władz Szwajcarii, a stwierdzenie, że procedury w obu krajach są inne.

W sumie ogień pochłonął 40 ofiar: 21 obywateli Szwajcarii, siedmiu Francji, sześciu Włoch. Pozostałe osoby pochodziły m.in. z Rumunii, Turcji, Portugalii, Belgii, jedna miała podwójne, szwajcarsko-francuskie obywatelstwo. Ponad 100 osób zostało rannych, w tym Polak.

Z informacji przekazywanych przez prokuraturę wynika, że przyczyną pożaru było najprawdopodobniej odpalenie fontann tortowych, które trzymano zbyt blisko sufitu.

Piątek, 9 stycznia, w Szwajcarii będzie dniem żałoby narodowej.

Kraj i świat

Dwie atrapy bomb znaleziono na torach w województwie lubuskim. Pirotechnicy byli na miejscu

Dwie atrapy bomb znaleziono na torach w województwie lubuskim. Pirotechnicy byli na miejscu

2025-11-28, 17:51
Papież w Turcji: To na tej ziemi po raz pierwszy nazwano uczniów Jezusa chrześcijanami

Papież w Turcji: To na tej ziemi po raz pierwszy nazwano uczniów Jezusa chrześcijanami

2025-11-28, 10:37
Exodus Brytyjczyków z Wysp. Z kraju wyjeżdża najwięcej młodych - za pracą

Exodus Brytyjczyków z Wysp. Z kraju wyjeżdża najwięcej młodych - za pracą

2025-11-28, 09:17
Dzieci na rowerach i e-hulajnogach obowiązkowo w kaskach Jest podpis prezydenta

Dzieci na rowerach i e-hulajnogach obowiązkowo w kaskach! Jest podpis prezydenta

2025-11-27, 20:39
Agnieszka Maciąg nie żyje. Była modelką, aktorką, pisarką. Wystąpiła w wielu teledyskach De Mono

Agnieszka Maciąg nie żyje. Była modelką, aktorką, pisarką. Wystąpiła w wielu teledyskach De Mono

2025-11-27, 19:44
Profesor Uniwersytetu Warszawskiego: Nie wierzę w zakończenie tej wojny [Rozmowa Dnia]

Profesor Uniwersytetu Warszawskiego: Nie wierzę w zakończenie tej wojny [Rozmowa Dnia]

2025-11-27, 09:01
2101 interwencji strażaków w całym kraju po opadach śniegu i deszczu ze śniegiem

2101 interwencji strażaków w całym kraju po opadach śniegu i deszczu ze śniegiem

2025-11-27, 06:23
CBA weszło do Fundacji Lux Veritatis. Zabezpieczono dokumenty w sprawie Funduszu Sprawiedliwości

CBA weszło do Fundacji „Lux Veritatis”. Zabezpieczono dokumenty w sprawie Funduszu Sprawiedliwości

2025-11-26, 20:33
Kard. Grzegorz Ryś nowym metropolitą krakowskim. Zastąpi abp. Marka Jędraszewskiego

Kard. Grzegorz Ryś nowym metropolitą krakowskim. Zastąpi abp. Marka Jędraszewskiego

2025-11-26, 12:45
Siedmioletnia Amelka zginęła w rosyjskim ataku na Tarnopol. Szefowa KE potępiła ten akt

Siedmioletnia Amelka zginęła w rosyjskim ataku na Tarnopol. Szefowa KE potępiła ten akt

2025-11-26, 10:49
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę