Dach nad głową straciło ponad 500 osób. Pogorzelcy z Ząbek wracają do domów po swoje rzeczy

2025-07-06, 14:29  Polska Agencja Prasowa
Uszkodzony przez pożar budynek mieszkalny w podwarszawskich Ząbkach/fot. Leszek Szymański, PAP

Uszkodzony przez pożar budynek mieszkalny w podwarszawskich Ząbkach/fot. Leszek Szymański, PAP

W niedzielę mieszkańcy spalonego budynku wielorodzinnego w Ząbkach mogą jednorazowo wejść do swoich domów, żeby zabrać najpotrzebniejsze rzeczy.

Czwartkowy pożar bloku przy ul. Powstańców zabrał dach nad głową ponad pięciuset osobom. Ogień strawił poddasze i górne kondygnacje, pozostałe mieszkania zostały zalane. W sumie zniszczonych zostało ponad dwieście lokali.

Z mieszkania zabrała tylko psa
W sobotę po południu policja poinformowała, że jest możliwość wejścia do mieszkań położonych na parterze i dwóch pierwszych piętrach. W niedzielę wizyty takie zaplanowano w godzinach 8-20. Odbywają się one pojedynczo, w asyście policji. Lokatorzy mogą wziąć ze swoich mieszkań niezbędne przedmioty, w szczególności dokumenty, kosztowności, lekarstwa, odzież.

Anna, która w sobotę ok. godziny 11 weszła do swojego mieszkania na parterze, była szczęśliwa, że na pierwszy rzut oka nic nie zostało zniszczone. Wskazała tylko na wyważone przez strażaków drzwi, a poza tym „wszystko wydaje się być w porządku". Skarżyła się jednak na nieprzyjemny zapach, który pozostał w mieszkaniu po dymie. Z mieszkania w asyście policji wyniosła służbowy laptop, ubrania i kosmetyki. Nie było jej w domu, gdy zaczął się pożar. Gdy przyjechała, wbiegła po swojego psa, dopiero gdy go uratowała, zaczęła się dowiadywać, co się dzieje.

Swojego pupila uratował też Mariusz, który mieszkał na parterze jednego z uszkodzonych budynków. - Przyjechałem, jak już się paliło. Wbiegłem po kota, zapakowałem go do kontenera - relacjonował. Teraz zależy mu na odzyskaniu dokumentów medycznych należących do jednego ze współlokatorów i sprzętu elektronicznego znajdującego się w lokalu.

Uciekał w ubraniach, które ciągle ma na sobie
Andrii, który przez ostatnie cztery lata przy ul. Powstańców wynajmował mieszkanie, z pożaru uciekał w ubraniach, które w niedzielę dalej miał na sobie. W mieszkaniu zostawił ważne dokumenty, ale w asyście policji mógł je odzyskać wraz z ubraniami i jedzeniem, które zostawił w lodówce. Poinformował, że w jego mieszkaniu podłoga była mokra, ale meble nie zostały uszkodzone. Póki co Andrii mieszka u znajomego.Teren wokół spalonego bloku zabezpiecza policja i straż pożarna, osoby niemieszkające na osiedlu nie są na nie wpuszczane. Na wejście do domów czekają już tylko pojedyncze osoby. Niewielkie grupy gapiów obserwują zniszczone dachy budynków.

Dzień wcześniej wizyty były możliwe w godzinach 16-20, a media informowały o chaosie, bo miały powstać dwie konkurencyjne listy z harmonogramem wejść do budynku. Dla pogorzelców miasto przygotowało noclegi w hotelach i punkt pomocowy w ząbkowskiej podstawówce nr 3; część schroniła się u rodziny i znajomych.

Na razie samorząd przyjmuje wnioski o zasiłki w wysokości 8 tys. zł – to doraźna pomoc, na którą wojewoda mazowiecki przekazał ponad 1,6 mln zł. W sobotę sekretarz miasta Patrycja Żołnierzak wyliczała, że prawie wszyscy właściciele lokali złożyli już wnioski o ten zasiłek. Przelewy mają ruszyć w poniedziałek.

Pieniądze na odbudowę
Jak zapowiedział w piątek szef MSWiA Tomasz Siemoniak, kolejnym krokiem będą pieniądze na odbudowę. O uruchomieniu specjalnych środków w związku z pożarem w Ząbkach zdecydował premier Donald Tusk. Rzecznik rządu Adam Szłapka dopytywany przez dziennikarzy zastrzegł, że konkretne informacje o tym, jak ta pomoc będzie wyglądała, będą przekazane po oszacowaniu szkód.

Przyczyny pożaru badają biegli. Sprawą zajęła się prokuratura. Ta poinformowała w sobotę o rozpoczęciu oględzin budynku, które prowadzone są m.in. z użyciem drona. Śledczy zabezpieczyli również nagrania z przebiegu pożaru. Budynek przy ul. Powstańców w Ząbkach był przykryty dwuspadowym dachem o drewnianej konstrukcji. Zdaniem strażaków to było powodem szybkiego rozprzestrzeniania się ognia, który rozwinął się pomiędzy sufitem piątej kondygnacji a przestrzenią dachową. W kulminacyjnym momencie akcji gaśniczej na miejscu pracowało ponad 300 strażaków przy wsparciu niemal osiemdziesięciu pojazdów.

- Były w Polsce pożary budynków, ale nie na taką skalę. Nie pamiętam takiego przypadku - powiedział były rzecznik PSP Paweł Frątczak. Eksperci podkreślają, że to szczęście w nieszczęściu, że pożar nie wybuchł w nocy, bo mógł skończyć się wieloma ofiarami. W pożarze na „osiedlu zielonych dachów" nikt nie zginął ani nie został poważnie ranny.

Kraj i świat

Prezydenci Polski i USA rozmawiali telefonicznie m.in. o relacjach transatlantyckich i Ukrainie

Prezydenci Polski i USA rozmawiali telefonicznie m.in. o relacjach transatlantyckich i Ukrainie

2025-12-26, 17:36
Łódzkie: Zderzenie dziewięciu aut na S8. Dziewięć osób poszkodowanych, w tym pięcioro dzieci

Łódzkie: Zderzenie dziewięciu aut na S8. Dziewięć osób poszkodowanych, w tym pięcioro dzieci

2025-12-26, 15:00
Policja: Dotychczas odnaleziono siedem balonów, które w Wigilię wleciały nad Polskę z Białorusi

Policja: Dotychczas odnaleziono siedem balonów, które w Wigilię wleciały nad Polskę z Białorusi

2025-12-26, 12:11
PSP: 361 pożarów w pierwszy dzień świąt w całej Polskie. Zginęły dwie osoby

PSP: 361 pożarów w pierwszy dzień świąt w całej Polskie. Zginęły dwie osoby

2025-12-26, 11:07
Polskie myśliwce interweniowały. Rosyjski samolot rozpoznawczy nad Bałtykiem

Polskie myśliwce interweniowały. Rosyjski samolot rozpoznawczy nad Bałtykiem

2025-12-25, 14:02
Czwartą dobę trwa protest górników w czechowickiej kopalni Silesia. Strajkują pod ziemią [zdjęcia]

Czwartą dobę trwa protest górników w czechowickiej kopalni Silesia. Strajkują pod ziemią [zdjęcia]

2025-12-25, 12:28
W Boże Narodzenie papież Leon XIV udzieli błogosławieństwa Urbi et Orbi i zacznie zamykać Rok Święty

W Boże Narodzenie papież Leon XIV udzieli błogosławieństwa Urbi et Orbi i zacznie zamykać Rok Święty

2025-12-25, 08:40
Prymas Polski: Boże Narodzenie to okazja do świadectwa miłości, cierpliwości i przebaczenia [wideo]

Prymas Polski: Boże Narodzenie to okazja do świadectwa miłości, cierpliwości i przebaczenia [wideo]

2025-12-24, 17:15
Prof. Jarosław Dumanowski: Wigilijny stół sprzed wieków był surowy, ale potrafił zaskakiwać rozmachem

Prof. Jarosław Dumanowski: Wigilijny stół sprzed wieków był surowy, ale potrafił zaskakiwać rozmachem

2025-12-24, 12:31
Dwóch górników zginęło w kopalni Pniówek w Pawłowicach. To już 14. i 15. ofiara śmiertelna w tym roku

Dwóch górników zginęło w kopalni Pniówek w Pawłowicach. To już 14. i 15. ofiara śmiertelna w tym roku

2025-12-23, 08:33
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę