Mariusz Błaszczak usłyszał zarzuty w sprawie odtajnienia części planu „Warta”

2025-03-21, 14:44  Polska Agencja Prasowa/Redakcja
Przewodniczący KP PiS Mariusz Błaszczak po wyjściu z Prokuratury Okręgowej w Warszawie/fot. Paweł Supernak, PAP

Przewodniczący KP PiS Mariusz Błaszczak po wyjściu z Prokuratury Okręgowej w Warszawie/fot. Paweł Supernak, PAP

Były szef MON, poseł PiS Mariusz Błaszczak potwierdził w piątek po wyjściu z warszawskiej prokuratury okręgowej, że usłyszał zarzuty ws. odtajnienia w 2023 r. części dokumentu planu użycia Sił Zbrojnych RP „Warta”. - Miałem prawo, ale też obowiązek, żeby archiwalne dokumenty zostały odtajnione - powiedział.

Błaszczak opuścił budynek Wydziału do Spraw Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Warszawie po ponad czterech godzinach. Po wyjściu został zapytany przez dziennikarzy, czy przedstawiono mu postanowienie o postawieniu zarzutów. – Oczywiście tak, przecież nie po to mnie wzywali w charakterze podejrzanego, żeby przyjąć moje wyjaśnienia – odpowiedział.

– Zarzuty są publicznie dostępne, to są zarzuty w mojej ocenie bezzasadne. Miałem prawo, ale też obowiązek, żeby archiwalne dokumenty zostały odtajnione – oświadczył Błaszczak. Były szef MON, odnosząc się do wojskowych prokuratorów, dodał, że „oni działają na rozkaz”.

Mariusz Błaszczak zarzucił politykom PO, że planowali „oddanie napastnikowi połowy kraju”

Sprawa dotyczy sprawy odtajnienia, a następnie publicznego ujawnienia we wrześniu 2023 r. przez Błaszczaka części dokumentu planu użycia Sił Zbrojnych RP „Warta”. Powołując się na ten dokument zarzucał wtedy politykom PO, że za czasów swoich rządów planowali w razie inwazji obronę państwa na linii Wisły i „oddanie napastnikowi połowy kraju”. Latem zeszłego roku szef SKW gen. Jarosław Stróżyk złożył w tej sprawie w prokuraturze zawiadomienie o podejrzeniu popełnieniu przestępstwa przez b. szefa MON.

Prokuratura uznała, że „Błaszczak podejmując decyzję o zniesieniu klauzuli tajności na dokumentach planowania operacyjnego »Plan Użycia Sił Zbrojnych RP (…)« , działał z naruszeniem prawa, bowiem pomimo że znajdowały się one w Wojskowym Biurze Historycznym, nie ustały ustawowe przesłanki ochrony zawartych w nich informacji niejawnych”. Sejm zgodził się na pociągnięcie Błaszczaka do odpowiedzialności karnej (uchylił immunitet) 6 marca. Wnioskowała o to prokuratura, by postawić b. szefowi MON zarzuty przekroczenia uprawnień.

Za ujawnienie tajnych informacji grozi do 10 lat pozbawiania wolności

Prokurator, podpułkownik Marcin Maksjan poinformował po piątkowym przesłuchaniu, że były szef MON usłyszał zarzuty m.in. przekroczenia uprawnień w związku z odtajnieniem części planu użycia Sił Zbrojnych „Warta” oraz że grozi mu kara pozbawienia wolności od roku do 10 lat. Prokurator przekazał, że polityk PiS nie przyznał się do zarzucanego mu czynu, złożył „krótkie wyjaśnienia”, „odpowiadał na pytania swoich obrońców, nie chciał odpowiadać na pytania prokuratora”. Zaznaczył, że ogłoszenie zarzutów i przesłuchanie było rejestrowane oraz że „nie stosowano wobec pana posła żadnych środków zapobiegawczych”.

Prok. Maksjan przekazał ponadto, że Błaszczak i jego obrońcy złożyli wniosek o wyłączenie prokuratora oraz przełożonego tego prokuratora z prowadzenia postępowania. - Wniosek rozpoznał prokurator okręgowy w Warszawie i nie uwzględnił tego wniosku obrońców, obrońcy zostali poinformowani o tym fakcie przed rozpoczęciem czynności - powiedział.

Jak powiedział Maksjan, były szef MON miał dopuścić się czynów określonych w art. 231 par. 2 (dotyczy on przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej) oraz w art. 265 par. 1 kk. (dotyczy ujawnienia lub wykorzystania informacji niejawnych o klauzuli „tajne” lub „ściśle tajne”), za co grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Kraj i świat

Ambasador Niemiec w Polsce: temat reparacji to puszka Pandory i lepiej, by pozostała nietknięta

Ambasador Niemiec w Polsce: temat reparacji to puszka Pandory i lepiej, by pozostała nietknięta

2023-05-24, 17:41
Włochy: Gigantyczne zniszczenia po powodzi. Kto może, kupuje kalosze i pomaga

Włochy: Gigantyczne zniszczenia po powodzi. „Kto może, kupuje kalosze i pomaga”

2023-05-24, 16:51
Szef MON: jeszcze w tym roku planujemy postępowanie ws. zakupu okrętów podwodnych

Szef MON: jeszcze w tym roku planujemy postępowanie ws. zakupu okrętów podwodnych

2023-05-24, 11:02
Politolog z UMK: Już dziś powinniśmy zadbać o przyszłość stosunków polsko-ukraińskich [Rozmowa dnia]

Politolog z UMK: Już dziś powinniśmy zadbać o przyszłość stosunków polsko-ukraińskich [Rozmowa dnia]

2023-05-23, 10:19
Atak antyputinowskich oddziałów w Rosji. ISW: rosyjska przestrzeń informacyjna zareagowała paniką

Atak antyputinowskich oddziałów w Rosji. ISW: rosyjska przestrzeń informacyjna zareagowała paniką

2023-05-23, 09:36
Koordynatorzy zaopiekują się chorymi na raka. Pomogą w każdym momencie

Koordynatorzy zaopiekują się chorymi na raka. „Pomogą w każdym momencie”

2023-05-22, 13:47
Podali datę przybycia Papieża na tegoroczne Światowe Dni Młodzieży w Lizbonie

Podali datę przybycia Papieża na tegoroczne Światowe Dni Młodzieży w Lizbonie

2023-05-22, 13:43
Włoski niszczyciel rakietowy Caio Duilio zacumował w porcie w Gdyni [wideo]

Włoski niszczyciel rakietowy „Caio Duilio” zacumował w porcie w Gdyni [wideo]

2023-05-22, 10:47
Mularczyk: sprawa historii polsko-ukraińskiej musi być podnoszona stanowczo, ale i rozważnie

Mularczyk: sprawa historii polsko-ukraińskiej musi być podnoszona stanowczo, ale i rozważnie

2023-05-21, 21:30
Ratownicy nadal szukają mieszkańca Kujaw i Pomorza zaginionego na mazurskim jeziorze

Ratownicy nadal szukają mieszkańca Kujaw i Pomorza zaginionego na mazurskim jeziorze

2023-05-20, 14:29
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę