Dolny Śląsk traci turystów po powodzi. Władze apelują, aby nie odwoływać rezerwacji

2024-10-03, 09:51  Polska Agencja Prasowa
Zejście ze Szczelińca Wielkiego, najwyższego szczytu w Górach Stołowych, który należy do Korony Gór Dolnego Śląska i jest jedną z największych atrakcji turystycznych Sudetów/fot. Magdalena Gill

Zejście ze Szczelińca Wielkiego, najwyższego szczytu w Górach Stołowych, który należy do Korony Gór Dolnego Śląska i jest jedną z największych atrakcji turystycznych Sudetów/fot. Magdalena Gill

Oprócz bezpośrednich skutków powodzi Dolny Śląsk boryka się też z innymi poważnymi problemami. Jednym z nich jest drastyczne ograniczenie ruchu turystycznego. Niektóre dolnośląskie muzea notują nawet 90-proc. spadek liczby odwiedzających.

- Zachodnia część ziemi kłodzkiej - Kudowa, Lewin, Duszniki-Zdrój, Polanica - nie ucierpiały w wyniku powodzi. Mimo to turyści, szczególnie grupy zorganizowane, zaczęli masowo rezygnować z planowanego zwiedzania naszego muzeum. W pierwszym tygodniu po powodzi odnotowaliśmy około 90 proc. rezygnacji grup zorganizowanych – powiedział dyrektor Muzeum Papiernictwa w Dusznikach-Zdroju dr hab. Maciej Szymczyk. - Ta sytuacja dla instytucji kultury oraz firm pracujących w sektorze turystyki to właściwie tsunami – dodał. - Absolutnie nie można tego porównywać z tragedią, która dotknęła naszych znajomych i przyjaciół w Lądku czy Stroniu, niemniej jednak brak turystów oznacza dla firm turystycznych po prostu głód. Inne muzea ziemi kłodzkiej są w podobnej sytuacji – powiedział Szymczyk.

Wielki spadek odwiedzin
Fala powodziowa na Dolny Śląsk dotarła 14 września. Od tego czasu wszystkie muzea w okolicach - nawet te znajdujące się w miejscowościach, które nie ucierpiały wskutek powodzi - notują wielki spadek odwiedzin. W związku z ich trudną sytuacją regionalne władze apelują o nierezygnowanie z zaplanowanych wizyt i zachęcają do kupowania biletów.

Szymczyk, zapytany o to, jak muzea starają się odzyskać publiczność, tłumaczył: - Cały ubiegły tydzień trwały akcje informacyjne. We wtorek gościliśmy reporterów TVP Info i TVN, a w środę Polsatu. W piątek w naszym muzeum odbyła się konferencja prasowa zorganizowana przez Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego. Informowała właśnie o tym, że podmioty turystyczne w zachodniej części ziemi kłodzkiej i innych częściach Dolnego Śląska, niedotkniętych powodzią, starają się normalnie funkcjonować. W konferencji wzięło udział dwóch wicemarszałków oraz dyrektor Dolnośląskiej Organizacji Turystycznej. To pokazuje, że władze regionalne zaczęły poważnie postrzegać problem tej gigantycznej zadyszki w turystyce.

Dodał również, że władze gorąco apelowały, by ludzie przyjeżdżali na Dolny Śląsk, gdyż ich brak to gigantyczny problem dla tutejszego sektora turystycznego. Działania informacyjne zaczęły dawać efekty. - Dostrzegamy, że w tym tygodniu jest lepiej. Muzeum przyjmuje grupy zwiedzających i organizuje zajęcia edukacyjne - zauważył Szymczyk.

Twierdza Srebrna Góra
Ważnym obiektem muzealnym Dolnego Śląska, w który w ostatnich latach zainwestowano duże fundusze, jest Twierdza Srebrna Góra. W chwili powstania w drugiej połowie XVIII w. należała do najnowocześniejszych tego typu fortyfikacji w Europie. Obecnie jest unikatowym obiektem w skali dziedzictwa kulturowego Europy. W 2004 r. rozporządzeniem Prezydenta RP nadano twierdzy status Pomnika Historii.

- Nasza twierdza nie jest wyjątkiem, jeśli chodzi o skalę odwoływanych masowo rezerwacji: czy to wycieczek szkolnych, czy rezerwacji miejsc noclegowych w naszym obiekcie – powiedziała Emilia Pawnuk, prezes zarządu spółki Twierdza Srebrna Góra. - Fala odwoływanych rezerwacji została przeze mnie oszacowana na kwotę około 250 tys. zł. To jest strata, którą spółka Twierdza Srebrna Góra poniosła z uwagi na to nieszczęście, które spotkało Kotlinę Kłodzką – dodała.

Zapytana, czy sytuacja w tym tygodniu się poprawia, Emilia Pawnuk powiedziała: - Codziennie wygląda to inaczej. Dzisiaj rozmawiałam z turystami, którzy nas odwiedzili. To są nieliczne osoby, które przyjechały z uwagi na apele kierowane szeroko w mediach społecznościowych czy w mediach publicznych przez Dolnośląską Organizację Turystyczną, Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego i wiele innych podmiotów. Pojawia się więc światełko w tunelu, bo ludzie reagują na te apele i przyjeżdżają. Zachęcamy do zwiedzania, nasze obiekty są bezpieczne.

Muzeum Kultury Ludowej
- Frekwencja zwiedzających po powodzi spadła mniej więcej o połowę. Jeśli chodzi o grupy zorganizowane, które przyjeżdżały do nas na zwiedzanie, lekcje muzealne lub warsztaty, to z 16 zapisanych na ten czas grup 13 grup zrezygnowało – powiedział Krzysztof Chilarski, kustosz Muzeum Kultury Ludowej Pogórza Sudeckiego w Kudowie-Zdroju. - Dziesięć dni od powodzi na Błędne Skały sprzedano 1030 biletów, a w analogicznym okresie ubiegłego roku – ponad 9,3 tys. To są realne straty, turyści nie przyjeżdżają, nie nocują tu i nie korzystają z gastronomii – powiedział szef Dolnośląskiej Organizacji Turystycznej Jakub Feiga.

Dodał również, że największą tragedią dla muzeów są odwołania grup zorganizowanych. - Powódź trafiła się w czasie, kiedy w szkołach w całej Polsce odbywały się zebrania rodziców i zapadały decyzje, gdzie dzieci pojadą na wycieczki szkolne w tym semestrze. Wtedy, w czasie powodzi, kiedy obrazki w mediach podpisane były „Powódź na Dolnym Śląsku", ludzie podjęli decyzję, że pojadą gdzie indziej. W minionych latach jesień dla tego regionu, ze względu na wycieczki szkolne, była sezonem wysokim, w tym roku tak nie będzie.

Organizacje lokalne i placówki kultury z Dolnego Śląska apelują w mediach społecznościowych, aby nie odwoływać rezerwacji i wybierać ten region na wyjazdy wypoczynkowe. Podkreślają, że to jest też realna pomoc w odbudowie po powodzi.

Kraj i świat

Kraje NATO zainwestują 40 miliardów dolarów. Pieniądze przeznaczą na obronę przeciwdronową

Kraje NATO zainwestują 40 miliardów dolarów. Pieniądze przeznaczą na obronę przeciwdronową

2026-07-07, 15:44
Donald Trump przekonuje, że Putin odczuwa presję i chce zakończyć wojnę w Ukrainie

Donald Trump przekonuje, że Putin odczuwa presję i chce zakończyć wojnę w Ukrainie

2026-07-06, 19:43
Koszt donacji dla Ukrainy od 2024 roku to 1,55 mld zł. Przekazano m.in. pociski systemu Patriot

Koszt donacji dla Ukrainy od 2024 roku to 1,55 mld zł. Przekazano m.in. pociski systemu Patriot

2026-07-06, 17:32
Trwa opracowywanie zmian w systemie ochrony zdrowia. Premier pozna je lada chwila

Trwa opracowywanie zmian w systemie ochrony zdrowia. Premier pozna je lada chwila

2026-07-06, 16:59
Nowe przepisy dotyczące pracy w upały od przyszłych wakacji. Jest projekt rozporządzenia

Nowe przepisy dotyczące pracy w upały od przyszłych wakacji. Jest projekt rozporządzenia

2026-07-06, 07:07
Rosja udostępnia rzekomo archiwalne dokumenty o Wołyniu. Cel: podsycenie wrogości między Polską a Ukrainą

Rosja udostępnia rzekomo archiwalne dokumenty o Wołyniu. Cel: podsycenie wrogości między Polską a Ukrainą

2026-07-05, 14:21
Trwa śledztwo w Skawinie w Małopolsce, gdzie znaleziono cztery ciała

Trwa śledztwo w Skawinie w Małopolsce, gdzie znaleziono cztery ciała

2026-07-04, 17:12
Czerwone flagi na nadmorskich kąpieliskach z powodu wiatru i wysokich fal

Czerwone flagi na nadmorskich kąpieliskach z powodu wiatru i wysokich fal

2026-07-04, 13:26
Premier: Oczekujemy od Ukrainy pierwszego kroku po nieszczęsnej decyzji prezydenta Zełenskiego

Premier: Oczekujemy od Ukrainy pierwszego kroku po „nieszczęsnej decyzji” prezydenta Zełenskiego

2026-07-04, 12:30
Cztery osoby zgięły w wypadku samochodowym w Postolinie na Pomorzu

Cztery osoby zgięły w wypadku samochodowym w Postolinie na Pomorzu

2026-07-04, 11:12
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę