Tusk: Zniszczonych lokali prawdopodobnie dziesięciokrotnie mniej, niż w 1997 roku

2024-09-25, 19:31  Polska Agencja Prasowa/Redakcja
Premier Donald Tus/fot. Tomasz Gzell, PAP

Premier Donald Tus/fot. Tomasz Gzell, PAP

Premier Donald Tusk poinformował, że na zniwelowanie skutków powodzi do dyspozycji będą mniej więcej 23 mld złotych. W środę wieczorem szef rządu oraz ministrowie przedstawiają w Sejmie informację na temat powodzi oraz działań podjętych w celu usunięcia jej skutków.

– Chcę podkreślić nadzwyczajne, niespotykane poświęcenie ludzi, którzy pospieszyli z pomocą – powiedział Tusk. Podkreślił, że gdy na miejscu widział strażaków, policjantów, żołnierzy po służbie, to – po 30–40 godzinach na nogach – byli oni wykończeni, ale było widać w ich oczach satysfakcję.

Szef rządu podkreślił, że podstawą i warunkiem skuteczności akcji pomocowej, zwłaszcza w pierwszej fazie, było zaufanie między ratowanymi a tymi, którzy pomoc nieśli. – Rzeczą absolutnie niedopuszczalną – co obserwowaliśmy i na miejscu, i w mediach społecznościowych – były próby rujnowania tego zaufania między strażakami a tymi, którzy czekali na ich pomoc, między policjantami, żołnierzami, a ofiarami powodzi – ocenił premier.

Tusk zwrócił się do funkcjonariuszy służb i pracowników samorządowych, zapewniając, że – nawet jeśli słyszeli „złe głosy” – to były to odosobnione przypadki, bo cała Polska, z małymi wyjątkami, była sercem z nimi. – Chciałbym, żeby żadne złe działania, żadni źli ludzie, nie zepsuli tego wrażenia imponującej solidarności – podkreślił.

– Udało się mieszkańcom, strażakom, druhom z ochotniczej straży pożarnej, żołnierzom, żołnierzom WOT, policjantom, samorządowcom, im wszystkim udało się w wielu miejscach zapobiec najgorszemu – podkreślił Tusk.

Powódź większa, ale zniszczeń mniej

– Mamy do czynienia z powodzią – mówię tu o opadach, ilości wody – większą niż w 1997 roku, jeśli chodzi o opad w regionie, a równocześnie możemy z poczuciem ulgi i w imieniu tych wszystkich, którzy walczyli, z poczuciem satysfakcji powiedzieć, że uniknęliśmy tej najgorszej katastrofy, jeśli chodzi o rozmiar – ocenił premier. – Duże miasta, duże skupiska ludności, takie jak Wrocław czy Opole, zostały uratowane przed wielką wodą – podkreślił szef rządu.

Jego zdaniem „liczby są najmocniejszym, najdobitniejszym przykładem tego, co dzięki wysiłkowi tych ludzi ominęło te wielkie skupiska ludności na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie”. – Według wstępnych ocen zniszczonych i zalanych lokali mieszkalnych w tym roku, mimo tej największej w historii wody, będzie – to jest oczywiście estymacja, bo za wcześnie na bardzo precyzyjne dane – prawdopodobnie dziesięciokrotnie mniej niż w 1997 roku – podkreślił Tusk.

Jak zastrzegł, „to w niczym nie umniejsza skali katastrofy i tragedii ludzi, którzy są na miejscu”. – Ktoś, kto stracił dorobek swojego życia, mieszkanie, dom, ten nie pocieszy się statystykami, ale tutaj musimy to głośno powiedzieć, bo kierujemy te słowa do tych, którzy tam walczyli od pierwszych dni. Dzięki ich cichemu heroizmowi do tej największej tragedii, która mogła ogarnąć setki tysięcy ludzi, setki tysięcy mieszkań, gospodarstw domowych, nie doszło – zaznaczył Tusk.

Program „Odbudowa plus”
Nie może być tak, że skończyła się powódź, skończył się ten najbardziej spektakularny dramat, a później ludzie zostają sami ze swoim zdewastowanym mieszkaniem, z kupą śmieci na ulicy" – mówił w Sejmie premier, podkreślając, że żołnierze i strażacy będą pomagać w sprzątaniu i osuszaniu dotkniętych przez powódź miejscowości tak długo, jak będzie to konieczne.

Nawiązując do programu odbudowy popowodziowej nazwanego „Odbudowa plus”, premier przyznał, że jest za wcześnie, by mówić o szczegółach. Podkreślił, że w wyniku inwestycji rewitalizowane miejsca powinny być w lepszym stanie niż przed powodzią; przyznał jednocześnie, że podejmowane decyzje mogą być trudne.

– Trzeba będzie przekonać ludzi na miejscu do tych decyzji infrastrukturalnych, np. dotyczących zbiorników – powiedział, odnosząc się do inwestycji, które mają zapobiegać przyszłym powodziom. – Naukowcy są jednoznaczni (...) co do tego (...), że ta sytuacja, jeśli chodzi o efekty zmian klimatycznych, będzie krytyczna. Więc nie mamy wyboru – powiedział premier.

„Chcemy uniknąć bardzo prowizorycznych rozwiązań”
Będziemy mieli do dyspozycji mniej więcej 23 mld zł na zniwelowanie skutków powodzi – powiedział Tusk. Poinformował, że pieniądze mają być przeznaczone m.in. na pomoc doraźną, naprawy, odbudowę infrastruktury. Wytłumaczył, że środki wynikają z tej decyzji, która „radykalnie uelastyczniła korzystanie ze środków europejskich, z działań ministra finansów” oraz pochodzą w istotnej części ze środków europejskich. Podkreślił, że w sobotę nastąpi nowelizacja projekt budżetu w tej kwestii.

Jak ocenił, środki wystarczą na najbliższe kilkanaście miesięcy i są przewidziane na bezpośrednią akcję pomocy i odbudowy. – Ludzie muszą mieć gdzie mieszkać, więc niezależnie od tego, kiedy ruszy odbudowa i domów mieszkalnych, i mieszkań, my też musimy zapewnić tymczasowe miejsca do mieszkania (...). Chcemy unikać bardzo prowizorycznych rozwiązań (...) – powiedział.

Podkreślił, że finanse publiczne nie są w kondycji, która „pozwala mnożyć i mnożyć wydatki. Według niego wspomniane 23 mld zł nie wystarczą na proces odbudowy po powodzi i budowę nowej infrastruktury przeciwpowodziowej w perspektywie kilku lat.

Zapowiedział, że akcja antypowodziowa i ratownicza zostanie rozliczona. Dodał też, że każda decyzja np. Wód Polskich, ale także władz samorządowych, premiera czy rządu zostanie przedstawiona. - Kalendarium będzie bardzo dokładne – zapowiedział.


Kraj i świat

Toskania zniszczona przez ulewy. Straty sięgają pół miliarda euro. Siedem osób nie żyje [zdjęcia]

Toskania zniszczona przez ulewy. Straty sięgają pół miliarda euro. Siedem osób nie żyje [zdjęcia]

2023-11-06, 09:18
Prezydent Duda podjął decyzję. Wieczorem orędzie w sprawie tworzenia nowego rządu

Prezydent Duda podjął decyzję. Wieczorem orędzie w sprawie tworzenia nowego rządu

2023-11-06, 09:06
Jak rozpoznawać fake newsy Sesja z udziałem ekspertów, z transmisją w Internecie

Jak rozpoznawać fake newsy? Sesja z udziałem ekspertów, z transmisją w Internecie

2023-11-06, 08:45
Naucz się, jak wpływać na władzę. Rekrutacja do Szkoły Inicjatyw Strażniczych

Naucz się, jak wpływać na władzę. Rekrutacja do Szkoły Inicjatyw Strażniczych

2023-11-05, 21:00
Indie: zanieczyszczenie powietrza przekroczyło normę 100-krotnie. To komora gazowa [wideo]

Indie: zanieczyszczenie powietrza przekroczyło normę 100-krotnie. „To komora gazowa" [wideo]

2023-11-05, 17:49
Policja w Hamburgu aresztowała mężczyznę przetrzymującego dziecko na lotnisku

Policja w Hamburgu aresztowała mężczyznę przetrzymującego dziecko na lotnisku

2023-11-05, 14:51
Tysiące pracowników kolei na Jasnej Górze. I wielu chętnych na spowiedź w pociągu

Tysiące pracowników kolei na Jasnej Górze. I wielu chętnych na spowiedź w pociągu

2023-11-05, 13:41
MSZ: Opuszczenie Strefy Gazy przez obywateli polskich - na chwilę obecną niemożliwe

MSZ: Opuszczenie Strefy Gazy przez obywateli polskich - na chwilę obecną niemożliwe

2023-11-05, 11:00
Niemcy: Samochodem wdarł się na płytę lotniska w Hamburgu, 4-letnia córka zakładniczką

Niemcy: Samochodem wdarł się na płytę lotniska w Hamburgu, 4-letnia córka zakładniczką

2023-11-05, 10:21
Premier: Będziemy walczyć do końca, by zwycięstwo PiS przełożyło się na realizację naszego programu

Premier: Będziemy walczyć do końca, by zwycięstwo PiS przełożyło się na realizację naszego programu

2023-11-04, 15:52
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę