List gończy za Janukowyczem; Miedwiediew o "aberracji" części Zachodu

2014-02-24, 18:01  Polska Agencja Prasowa

Za odsuniętym od władzy prezydentem Ukrainy Wiktorem Janukowyczem wydano w poniedziałek list gończy; ukrywa się on zapewne we wschodniej części kraju. Premier Rosji Dmitrij Miedwiediew ocenił, że uznanie przez niektóre państwa władz na Ukrainie to "aberracja".

Miedwiediew w rozmowie z agencją Interfax zakwestionował legitymację wielu organów władzy na Ukrainie. "Jeśli uważać za rząd ludzi, którzy w czarnych maskach i z kałasznikowami ganiają po Kijowie, to z takim rządem będzie nam trudno pracować" - oświadczył. To "aberracja świadomości" - ocenił - jeśli "posiadającym legitymację nazywa się to, co w istocie jest rezultatem zbrojnego buntu".

Z kolei MSZ Rosji oskarżył nowe władze Ukrainy o próby podporządkowania niezadowolonych "metodami terrorystycznymi". Zaapelowano o maksimum odpowiedzialności i niedopuszczenie do pogorszenia sytuacji.

MSZ Rosji skrytykował Zachód za to, że porozumienie z 21 lutego nie jest realizowane, mimo że świadkami jego podpisania byli szefowie dyplomacji Niemiec, Polski i Francji. Jak zwrócił uwagę resort, "wielu polityków europejskich już poparło oświadczenie o przeprowadzeniu wyborów prezydenckich na Ukrainie w maju, chociaż w porozumieniu z 21 lutego zakładano, że wybory powinny się odbyć dopiero po zakończeniu reformy konstytucji".

Nieznany pozostaje los Wiktora Janukowycza, który w piątek uciekł z Kijowa i po raz ostatni widziany był na Krymie - poinformował p.o. szefa MSW Arsen Awakow. Natomiast deputowany z frakcji parlamentarnej partii Batkiwszczyna Ołeksandr Bryhynec twierdzi, że Janukowycz znajduje się w klasztorze ukraińskiej Cerkwi prawosławnej Patriarchatu Moskiewskiego w obwodzie donieckim na wschodzie Ukrainy.

Za Janukowyczem wydano list gończy w związku ze wszczętym rano śledztwem w sprawie masowych zabójstw cywili - przekazał Awakow. Pełnomocnik parlamentu ds. kontroli działalności prokuratury Jurij Machnycki sprecyzował, że jest ok. 50 podejrzanych. Parlament polecił straży granicznej zatrzymanie ich, gdyby podjęli próbę ucieczki z kraju.

Według oceny ukraińskiego resortu finansów i banku centralnego Ukraina potrzebuje 35 mld dolarów pomocy makrofinansowej na lata 2014-2015. Władze w Kijowie zwróciły się do partnerów zagranicznych, szczególnie USA i Polski, o udzielenie kredytu w ciągu 1-2 tygodni.

Według p.o. ministra finansów Jurija Kołobowa Kijów proponuje przeprowadzenie dużej konferencji donatorów z udziałem UE, USA, Polski, a także MFW i innych organizacji finansowych. Byłaby ona poświęcona pomocy dla Ukrainy na modernizację, przeprowadzenie reform i realizację umowy stowarzyszeniowej z UE.

Szef frakcji parlamentarnej Batkiwszczyny Arsenij Jaceniuk oświadczył, że kraj został doprowadzony do bankructwa, a "skarb państwa rozkradziono". Wyraził nadzieję, że Kijów może liczyć na wsparcie finansowe Zachodu, jednak w tym celu powinna jak najszybciej powołać rząd.

Gotowość udzielenia krótko-, średnio- i długoterminowego wsparcia gospodarczego dla Ukrainy - pod warunkiem przeprowadzenia reform gospodarczych - wyraziła UE. Rzecznik KE Olivier Bailly oznajmił, że "oferta podpisania umowy o stowarzyszeniu i wolnym handlu pozostaje na stole" i może zostać podpisana, gdy powstanie nowy rząd, z którym będzie można zainicjować ten proces.

W poniedziałek w Kijowie przebywa szefowa unijnej dyplomacji Catherinie Ashton. Jak zaznaczył Bailly celem wizyty jest dyskusja "nad różnymi możliwymi opcjami takiego wsparcia pod warunkiem, że będzie odpowiedni program reform".

Zdanie to podzielił polski minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Jako dobry sygnał ocenił potwierdzenie przez p.o. prezydenta Ołeksandra Turczynowa, że Ukraina wraca na ścieżkę europejską, chcąc mieć jednocześnie dobre stosunki z Rosją.

O pomoc w utrzymaniu integralności terytorialnej i wsparcie na drodze do demokracji zaapelowali wysłannicy PE na Ukrainę b. prezydent Aleksander Kwaśniewski i b. szef europarlamentu Pat Cox. Przestrzegli Ukraińców przed odwetem na przedstawicielach byłych władz.

Kampania przed planowanymi na 25 maja wyborami prezydenckimi rusza we wtorek, 25 lutego - ogłosiła ukraińska Centralna Komisja Wyborczej, według której następuje to automatycznie i nie ma potrzeby ogłaszania jej początku.

Obrońca byłej premier Julii Tymoszenko, Serhij Własenko, powiedział, że zwolniona w sobotę z więzienia opozycjonistka nie mówiła, że zamierza startować w tych wyborach. Zareagował w ten sposób na oświadczenie o zamiarze kandydowania Tymoszenko, które opublikowano w sobotę na stronie internetowej jej partii, Batkiwszczyna. "Nie odpowiada to rzeczywistości. Takiego oświadczenia nie było" - podkreślił Własenko.

Według części komentarzy na Ukrainie, Tymoszenko reprezentuje "stare władze" i dlatego nie powinna kandydować w majowych wyborach.

Rozwój wydarzeń na Ukrainie był jednym z tematów rozmowy szefa rosyjskiego sztabu generalnego Walerija Gierasimowa i naczelnego dowódcy wojsk NATO w Europie, amerykańskiego generała Philipa Breedlove'a. Według rosyjskiej agencji wojskowej Interfax-AWN wojskowi "wyrazili zaniepokojenie" sytuacją.

Na Ukrainę przybył specjalny wysłannik sekretarza generalnego ONZ Ban Ki Muna, Robert Serry. Spotkał się już z Ołeksandrem Turczynowem - poinformowano.(PAP)

Kraj i świat

Telewizja Polska, Polska Agencja Prasowa i Polskie Radio będą wspólnie walczyć z dezinformacją

Telewizja Polska, Polska Agencja Prasowa i Polskie Radio będą wspólnie walczyć z dezinformacją

2026-05-07, 19:09
Prezydent chce referendum w sprawie Zielonego Ładu. Kieruje wniosek do Senatu

Prezydent chce referendum w sprawie Zielonego Ładu. Kieruje wniosek do Senatu

2026-05-07, 15:55
Niewybuchy na dnie Jeziora Charzykowskiego. Saperzy zaczęli je wydobywać

Niewybuchy na dnie Jeziora Charzykowskiego. Saperzy zaczęli je wydobywać

2026-05-07, 11:17
Beczka z ładunkiem leżała na dnie Bałtyku może nawet 600 lat

Beczka z ładunkiem leżała na dnie Bałtyku może nawet 600 lat!

2026-05-06, 19:30
Jest nieprawomocny wyrok dla ojczyma i matki Kamilka z Częstochowy

Jest nieprawomocny wyrok dla ojczyma i matki Kamilka z Częstochowy

2026-05-06, 13:12
Prokuratura bada sprawę katastrofy samolotu podczas akcji gaszenia pożaru lasu

Prokuratura bada sprawę katastrofy samolotu podczas akcji gaszenia pożaru lasu

2026-05-06, 10:44
Rozbił się samolot, który gasił pożaru lasu w powiecie biłgorajskim. Pilot nie żyje

Rozbił się samolot, który gasił pożaru lasu w powiecie biłgorajskim. Pilot nie żyje

2026-05-05, 22:37
Szef MON: Komisja Europejska zaakceptowała polską umowę SAFE

Szef MON: Komisja Europejska zaakceptowała polską umowę SAFE

2026-05-05, 22:00
Dwie osoby ranne w wyniku strzelaniny nieopodal Białego Domu. Donald Trump akurat wygłaszał przemówienie

Dwie osoby ranne w wyniku strzelaniny nieopodal Białego Domu. Donald Trump akurat wygłaszał przemówienie

2026-05-05, 09:42
Samochód wjechał w grupę ludzi w centrum Lipska w Niemczech. Co najmniej jedna osoba nie żyje, 25 rannych

Samochód wjechał w grupę ludzi w centrum Lipska w Niemczech. Co najmniej jedna osoba nie żyje, 25 rannych

2026-05-04, 18:48
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę