Kraków/ Rozprawa Brunona Kwietnia za zamkniętymi drzwiami

2014-02-24, 11:10  Polska Agencja Prasowa

Za zamkniętymi drzwiami odbywa się w poniedziałek rozprawa w procesie oskarżonego o przygotowywanie zamachu terrorystycznego Brunona Kwietnia i współoskarżonego o handel bronią Macieja O. Oskarżeni będą składać wyjaśnienia; jako pierwszy Brunon K.

Na poprzedniej rozprawie sąd postanowił, że wyjaśnienia oskarżonych będą odbywały się z wyłączeniem jawności. Zdecydował także, że podczas składania wyjaśnień przez Brunona Kwietnia konieczna jest obecność odpowiadającego z wolnej stopy Macieja O. Poprzednio z powodu nieobecności Macieja O. rozprawa została odroczona.

Prokurator wnosił, by przebieg procesu był jawny i dostępny dla mediów - oprócz części niejawnej. Z kolei obrońcy uważali, że proces powinien być jawny w całości. Sąd uznał, że interes państwa i konieczność ochrony tajemnicy państwowej przemawiają za wyłączeniem jawności wyjaśnień oskarżonych.

Na początku poniedziałkowej rozprawy oskarżony Maciej O. wnosił, by mógł wyjaśniać jako pierwszy, ponieważ ze względów finansowych i rodzinnych nie może przyjeżdżać na każdą rozprawę do Krakowa. Sąd nie przychylił się do wniosku o zmianę kolejności wyjaśnień i poinformował Macieja O., że jego obecność podczas składania wyjaśnień przez Brunona Kwietnia jest obowiązkowa.

Brunon Kwiecień odpowiada przed sądem za przygotowywanie od lipca do listopada 2012 r. ataku terrorystycznego na konstytucyjne organy RP, nakłanianie w 2011 r. dwóch studentów do przeprowadzenia zamachu oraz nielegalne posiadanie broni i handel bronią.

W akcie oskarżenia opisano, iż pierwsze plany zamachu na Sejm zrodziły się u Brunona Kwietnia w 2009 roku. Podczas prywatnych szkoleń, które organizował w Krakowie i Toruniu w 2011 r., plan nabierał kształtów, a Kwiecień poszukiwał realizatorów. Funkcjonariusze ABW odbyli z nim wówczas rozmowę ostrzegawczą.

Mimo to Brunon Kwiecień nadal prowadził dla chętnych szkolenia na temat materiałów wybuchowych, podczas których narzekał na sposób sprawowania władzy w Polsce; twierdził, że sytuację mogłoby zmienić na lepsze wysadzenie Sejmu i proponował pomoc przy organizacji takiego zamachu. Według ustaleń prokuratury chciał stworzyć zakonspirowaną siatkę młodych ludzi, na której czele stałby on sam, a pieniądze na działalność grupy zdobyć podczas napadu. Zamach miał polegać na uderzenie w budynek Sejmu w czasie, gdy będą w nim najważniejsi politycy, opancerzonego pojazdu SKOT wypełnionego saletronem.

Dwóch studentów mimo nachalności Kwietnia nie dało się namówić na realizację jego planu. Inna osoba zawiadomiła ABW. Wkrótce potem na szkolenie zgłosiły się kolejne osoby - byli to funkcjonariusze ABW pod przykryciem. Informacje dotyczące osoby, która złożyła zawiadomienie do ABW, oraz pięciu świadków incognito objęte są częścią niejawną aktu oskarżenia.

W śledztwie Brunon K. przyznał, że jest autorem i pomysłodawcą planu przeprowadzenia zamachu na Sejm. Nie przyznał się jednak do organizowania grupy zbrojnej, ponieważ - jak mówił - grupę tę organizowała i zadania wyznaczała inna osoba. Nie przyznał się do podżegania studentów, ani do posiadania broni i handlu nią. Jako inspirującą go i kierującą przygotowaniami do zamachu wskazał osobę, która złożyła zawiadomienie o jego planach.

Zdaniem prokuratury większości z wyjaśnień Brunona K. przeczą zebrane dowody oraz świadkowie, twierdzący m.in., że nikt go nie zastraszał i nikt nim nie kierował. Było wręcz odwrotnie, sami czuli się zastraszani, bo Brunon K. groził im śmiercią, jeżeli komukolwiek powiedzą - mówili świadkowie. Ponadto prokuratura podnosi, że wyjaśnienia Brunona K. są pozbawione logiki i niewiarygodne.

Oskarżony Maciej O. w śledztwie nie przyznawał się do zarzutów i podkreślał, że posiadał egzemplarze kolekcjonerskie broni. Nie wiadomo, jak długo potrwa składanie wyjaśnień przez oskarżonych. (PAP)

Kraj i świat

Podejrzany o udział w zabójstwie Rosjanina w Białej Podlaskiej został zatrzymany - informuje Donald Tusk

Podejrzany o udział w zabójstwie Rosjanina w Białej Podlaskiej został zatrzymany - informuje Donald Tusk

2026-06-18, 11:28
Ekwador. Wątpliwości co do przyczyny śmierci polskiej aktywistki. Badała sprawę korupcji w polityce

Ekwador. Wątpliwości co do przyczyny śmierci polskiej aktywistki. Badała sprawę korupcji w polityce

2026-06-17, 20:11
Jest zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia oszustwa przez radnego i lekarza Dawida Kacprzyka

Jest zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia oszustwa przez radnego i lekarza Dawida Kacprzyka

2026-06-17, 16:17
Premier: Śmierć Rosjanina Roberta K. w Białej Podlaskiej to zabójstwo polityczne

Premier: Śmierć Rosjanina Roberta K. w Białej Podlaskiej to zabójstwo polityczne

2026-06-17, 13:12
Kolejne próby oszustwa. ZUS ostrzega przed podejrzanymi SMS-ami

Kolejne próby oszustwa. ZUS ostrzega przed podejrzanymi SMS-ami

2026-06-17, 08:50
Premier reaguje na informację o lekarzu, który zarobił 1,6 mln w czasie specjalizacji

Premier reaguje na informację o lekarzu, który zarobił 1,6 mln w czasie specjalizacji

2026-06-16, 13:29
W środę akcja protestacyjna w ZUS. Do godz. 10:00 możliwe utrudnienia dla klientów

W środę akcja protestacyjna w ZUS. Do godz. 10:00 możliwe utrudnienia dla klientów

2026-06-16, 13:00
Ukraina i Mołdawia coraz bliżej Unii Europejskiej Wspólnota otworzyła pierwszy tzw. klaster negocjacyjny

Ukraina i Mołdawia coraz bliżej Unii Europejskiej? Wspólnota otworzyła pierwszy tzw. klaster negocjacyjny

2026-06-16, 07:16
44-letni obywatel Rosji zginął w wyniku strzelaniny w Białej Podlaskiej

44-letni obywatel Rosji zginął w wyniku strzelaniny w Białej Podlaskiej

2026-06-15, 17:35
Naczelna Izba Lekarska o zakopanych płodach: Lekarce grozi dożywotnie wydalenie z zawodu

Naczelna Izba Lekarska o zakopanych płodach: „Lekarce grozi dożywotnie wydalenie z zawodu"

2026-06-15, 12:54
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę