Rozprawa ws. Trynkiewicza odroczona do 3 marca

2014-02-10, 14:18  Polska Agencja Prasowa

Do 3 marca rzeszowski sąd odroczył rozprawę ws. uznania Mariusza Trynkiewicza za osobę, z zaburzeniami psychicznymi zagrażającą innym, która po odbyciu kary musi być izolowana. Sąd ma przesłuchać dwóch świadków. Prawnik Trynkiewicza chce powołania nowych biegłych.

Rozprawa odbywała się za zamkniętymi drzwiami. Po wyjściu z sali pełnomocnik Trynkiewicza mec. Marcin Lewandowski poinformował, że sąd przyjął jego wniosek o przesłuchanie dwóch świadków.

Innym powodem odroczenia rozprawy - jak wyjaśnił - było to, że do sądu nie dotarły jeszcze wysłane przez niego uwagi i zastrzeżenia dotyczące opinii biegłych. Sporządzili je biegli psychiatrzy, psycholog i seksuolog, którzy zostali wezwani na poniedziałkową rozprawę.

"Złożyłem również wniosek o powołanie nowych biegłych w sprawie. Zobaczymy, jak ten wniosek zostanie rozpatrzony" - poinformował Lewandowski.

Dodał też, że jego zarzuty wobec opinii były zarówno natury merytorycznej, jak i formalnej. "Opinie były wydawane w trybie bardzo szybkim" - powiedział. Biegli - podnosił Lewandowski - powinni wydawać opinię na podstawie materiału dowodowego. Tymczasem dopiero w poniedziałek został on przyjęty przez sąd. Według Lewandowskiego sporządzenie opinii wcześniej było "nie do końca zgodne z prawem".

Mecenas poinformował, że Trynkiewicz był w poniedziałek przesłuchiwany przez sąd. Nie ujawnił jednak, co mówił.

Lewandowski powiedział, że jego klient wyraził chęć pełnej współpracy z lekarzami i specjalistami i dalszego leczenia nawet po opuszczeniu zakładu. Zapytany o doniesienia "Gazety Wyborczej" Lewandowski powiedział, że podczas żadnego spotkania Trynkiewicz nie mówił niczego nt. kastracji chemicznej.

Adam Bodnar z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka powiedział PAP, że "sąd podszedł do sprawy bardzo rzetelnie". Bodnar był obserwatorem rozprawy. Według niego, w świetle tego, co zostało przedstawione, sąd w poniedziałek nie za bardzo mógł orzec w tej sprawie, nawet jeśli bardzo by chciał. Jak dodał, pełnomocnik Trynkiewicza wysłał swoje zastrzeżenia do opinii biegłych w piątek wieczorem - w terminie przewidzianym przepisami.

Według informacji PAP argumentem pełnomocnika Trynkiewicza było m.in. wskazanie na konieczność przesłuchania w charakterze świadków terapeutów, którzy zajmowali się Trynkiewiczem w zakładzie karnym w Strzelcach Opolskich. Trynkiewicz dopiero od dwóch lat odbywa karę w zakładzie karnym w Rzeszowie, wcześniej wiele lat terapia była prowadzona w Strzelcach Opolskich.

Sąd włączył też do akt opinię sporządzoną przez HFPC. Fundacja uważa, że sędziowie powinni skierować pytanie do Trybunału Konstytucyjnego, czy ustawa o postępowaniu wobec osób z zaburzeniami psychicznymi jest zgodna z konstytucją i Europejską Konwencją Praw Człowieka.

"Sąd cały czas ma możliwość zadania takiego pytania do TK, może przeprowadzić najpierw całe postępowanie dowodowe i dopiero wtedy uznać, iż ma wątpliwości i takie pytanie sformułować" - powiedział Bodnar.

Rzeczniczka Sądu Okręgowego w Rzeszowie sędzia Marzena Ossolińska-Plęs powiedziała, że Trynkiewicz został poinformowany o terminie kolejnej rozprawy, ale jego ewentualne niestawiennictwo 3 marca "nie będzie tamowało rozpoznania sprawy".

Trzyosobowy skład sądu rozpatrywał wniosek dyrektora zakładu karnego w Rzeszowie, gdzie skazany odbywa karę, o uznanie Trynkiewicza za osobę z zaburzeniami psychicznymi, stwarzającą zagrożenie życia, zdrowia lub wolności seksualnej innych i jego izolację. We wtorek Trynkiewiczowi - pedofilowi skazanemu w 1989 r. za zabójstwo czterech chłopców - kończy się kara 25 lat pozbawienia wolności.

Aby zapobiec wyjściu Trynkiewicza na wolność dyrektor więzienia w Rzeszowie wnioskował o tymczasową izolację - do czasu uprawomocnienia się decyzji uznającej go za osobę niebezpieczną. Jednak w ubiegłym tygodniu sąd zdecydował, że Trynkiewicz 11 lutego może wyjść z więzienia, ale ma być objęty na wolności działaniami operacyjno-rozpoznawczymi i nie może opuszczać kraju. Taka decyzja zapadła tytułem zabezpieczenia do czasu prawomocnej decyzji sądu o jego izolacji po odbyciu kary.

Decyzja ta nie jest jeszcze prawomocna. W poniedziałek dyrektor więzienia w Rzeszowie złożył na nią zażalenie. Wcześniej to samo zapowiedział pełnomocnik Trynkiewicza.

Sędzia Ossolińska-Plęs powiedziała, że do SO w Rzeszowie wpłynęło już zażalenie dyrektora zakładu karnego. "Zażalenie zostanie przekazane do rzeszowskiego sądu apelacyjnego" - dodała Ossolińska-Plęs.(PAP)

Kraj i świat

Zmasowany atak rakietowy Rosji na Ukrainę. Przerwy w dostawach prądu i wody

Zmasowany atak rakietowy Rosji na Ukrainę. Przerwy w dostawach prądu i wody

2022-12-05, 16:43
Premier: ponad dwa tysiące gmin podpisało umowy na dostawy węgla

Premier: ponad dwa tysiące gmin podpisało umowy na dostawy węgla

2022-12-05, 11:31
Meteorolog IMGW: Święta raczej po wodzie, będzie ciepło i bez śniegu

Meteorolog IMGW: Święta raczej po wodzie, będzie ciepło i bez śniegu

2022-12-05, 08:57
Eksplozja w domu na Śląsku. Pod gruzami znaleziono ciała dwóch mężczyzn

Eksplozja w domu na Śląsku. Pod gruzami znaleziono ciała dwóch mężczyzn

2022-12-04, 21:00
Zerowy VAT przedłużony. Minister finansów podpisała rozporządzenie

Zerowy VAT przedłużony. Minister finansów podpisała rozporządzenie

2022-12-03, 13:00
Będzie konfiskata aut pijanych kierowców. Prezydent podpisał reformę Kodeksu karnego

Będzie konfiskata aut pijanych kierowców. Prezydent podpisał reformę Kodeksu karnego

2022-12-02, 21:04
Moskwa zapala świąteczne iluminacje, gdy miasta Ukrainy toną w ciemnościach

Moskwa zapala świąteczne iluminacje, gdy miasta Ukrainy toną w ciemnościach

2022-12-02, 19:45
Sejm zamroził ceny gazu w 2023 roku. Kto może skorzystać z tej ochrony

Sejm zamroził ceny gazu w 2023 roku. Kto może skorzystać z tej ochrony?

2022-12-01, 23:09
Europoseł Złotowski o promocji KE w Internecie: Kosztowna i nieefektywna

Europoseł Złotowski o promocji KE w Internecie: Kosztowna i nieefektywna

2022-12-01, 20:32
Ostrzeżenia hydrologiczne dla Kujaw i Pomorza: w studniach może zabraknąć wody

Ostrzeżenia hydrologiczne dla Kujaw i Pomorza: w studniach może zabraknąć wody

2022-12-01, 20:00
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę