MS proponuje rozszerzenie nadzoru ministra nad sądami

2014-02-01, 10:21  Polska Agencja Prasowa

Prawo ministra sprawiedliwości do żądania akt sądowych i zmiany w odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów - to najważniejsze propozycje resortowego projektu noweli prawa o ustroju sądów. To próba przejęcia pełni władzy nad sądami - ocenia szefowa stowarzyszenia "Themis".

Projekt poszerza zakres administracyjnego nadzoru ministra nad działalnością sądów wprowadzając uprawnienie do żądania akt sądowych "w uzasadnionych wypadkach". Uzasadnieniem dla takiej zmiany - jak czytamy w ministerialnym dokumencie - jest "konieczność zapewnienia sprawowania przez Ministra Sprawiedliwości zewnętrznego nadzoru nad działalnością administracyjną sądów w sposób efektywny".

Dodatkowo, minister miałby uzyskać prawo żądania akt sprawy prowadzonej przez sędziego, wobec którego pojawiają się zarzuty natury dyscyplinarnej. Chodziłoby o zapewnienie ministrowi możliwości realizowania ustawowego uprawnienia żądania od rzecznika dyscyplinarnego podjęcia czynności wobec sędziego - wcześniej jednak minister miałby dokonywać oceny akt sądowych.

Resort sprawiedliwości wskazuje, że bez możliwości wglądu w akta nie zawsze może skutecznie weryfikować, czy jest sprawowany nadzór wewnętrzny (sprawowany przez prezesów sądów), a uprawnienia te w żadnym wypadku nie oznaczają badania toku konkretnych postępowań.

Proponuje się też rozszerzyć katalog kar dyscyplinarnych dla sędziów, aby katalog ten uelastycznić. Dopisano do niego nową karę - możliwość obniżki od 5 do 15 proc. wynagrodzenia sędziowskiego na czas od 6 miesięcy do 2 lat. Dodatkowo wskazano, że orzeczenie każdej z kar dyscyplinarnych poza najniższą - karą upomnienia - ma pozbawiać na 5 lat możliwości awansowania na wyższe stanowisko sędziowskie.

Jak powiedziała PAP Irena Kamińska, prezes Stowarzyszenia Sędziów Themis, projekt prawdopodobnie spotka się ze sprzeciwem instytucji sędziowskich, z którym będzie musiał być konsultowany. Niewykluczone są też jej zdaniem zarzuty o niekonstytucyjność przez naruszenie zasady trójpodziału władzy.

"Zburzono koncepcję nadzoru nad działalnością sądu - wewnętrznego i zewnętrznego (ministerialnego - PAP), który, wydawało się, że był dobrze wypracowanym kompromisem. A tu pojawia się przepis, który pozwala ministrowi żądać akt praktycznie każdej sprawy" - zauważyła.

"To jest nie do pomyślenia, że próbuje się za wszelką cenę zrobić z sędziów urzędników i przejąć pełnię władzy nad wymiarem sprawiedliwości. Ministerialny nadzór nad sądami przynosi szkody, bo co roku zmienia się minister i - mówiąc najłagodniej - nie każdy ma pojęcie o sądownictwie" - dodała sędzia Kamińska.

Uważa ona też za zbędne zmiany w zasadach odpowiedzialności dyscyplinarnej. "Nie wiem, po co uchwalać obniżanie uposażeń. A możliwość zakazania obejmowania funkcji prezesa lub zasiadania w kierowniczych gremiach sądu już jest w ustawie i nie ma co tego zmieniać" - powiedziała i dodała, że było już ponad 40 nowelizacji prawa o ustroju sądów.

Ponadto projekt przewiduje przywrócenie możliwości składania kasacji do Sądu Najwyższego przez ministra sprawiedliwości, którą utracił po rozdzieleniu urzędów ministra i prokuratora generalnego oraz uprawnienie do przedstawiania SN wniosków o rozstrzygnięcie rozbieżności w wykładni prawa. Ostatnio - w odniesieniu do rozstrzygniętego przez SN wniosku w sprawie braku uprawnień wiceministrów do przenoszenia sędziów - szef resortu sprawiedliwości mógł jedynie prosić SN o zajęcie się sprawą.

Zmienią się też zasady funkcjonowania dyrektorów sądów, którzy mają wprowadzić do tych instytucji "menedżerski sposób zarządzania". Według deklaracji resortu sprawiedliwości, w ewentualnych sporach między prezesem a dyrektorem sądu, ostatnie zdanie ma mieć prezes. Spod nadzoru dyrektora sądu wyjęto też pracę kuratorów sądowych, którzy będą odpowiadać nie przed nim, a przed prezesem właściwego sądu okręgowego.

"Nie odstępujemy od menadżerskiego zarządzania sądami, ale w przypadku ewentualnych sytuacji konfliktowych prezes będzie miał ostatnie zdanie" - powiedział wiceminister sprawiedliwości Wojciech Hajduk.(PAP)

Kraj i świat

Oszuści podszywają się pod pracowników NFZ. Fundusz ostrzega: Nie klikaj w linki i nie podawaj danych

Oszuści podszywają się pod pracowników NFZ. Fundusz ostrzega: Nie klikaj w linki i nie podawaj danych

2026-02-10, 17:10
Europejski Nakaz Aresztowania wobec Zbigniewa Ziobry. Jest wniosek prokuratora

Europejski Nakaz Aresztowania wobec Zbigniewa Ziobry. Jest wniosek prokuratora

2026-02-10, 15:44
Tarcza Wschód się zbroi. Polskie i zagraniczne firmy chcą współpracować z wojskiem

„Tarcza Wschód” się zbroi. Polskie i zagraniczne firmy chcą współpracować z wojskiem

2026-02-10, 10:49
Polacy zawieźli do Kijowa partię generatorów prądu. Zebrano na nie ponad 10 mln zł

Polacy zawieźli do Kijowa partię generatorów prądu. Zebrano na nie ponad 10 mln zł

2026-02-09, 22:15
Nie cztery a sześć reaktorów jądrowych może zostać zbudowanych we Włocławku

Nie cztery a sześć reaktorów jądrowych może zostać zbudowanych we Włocławku

2026-02-09, 19:50
Laura oraz Nikodem to najpopularniejsze imiona wybierane przez rodziców z naszego regionu

Laura oraz Nikodem to najpopularniejsze imiona wybierane przez rodziców z naszego regionu

2026-02-09, 14:57
Nie żyje ceniony aktor i pedagog, Edward Linde-Lubaszenko. Zagrał w ponad 70 filmach

Nie żyje ceniony aktor i pedagog, Edward Linde-Lubaszenko. Zagrał w ponad 70 filmach

2026-02-08, 19:00
Czy śnieżna zima uratuje nas przed suszą Ekspert z UMK: Nie ma mowy o odbudowaniu braków wody

Czy śnieżna zima uratuje nas przed suszą? Ekspert z UMK: Nie ma mowy o odbudowaniu braków wody

2026-02-08, 17:00
Obrońca strażnika zaskarżył wyrok skazujący go za przejechanie psa na granicy z Białorusią

Obrońca strażnika zaskarżył wyrok skazujący go za przejechanie psa na granicy z Białorusią

2026-02-08, 14:50
Orban nazywał Ukrainę wrogiem Węgier. To reakcja na starania o uniezależnienie UE od rosyjskich paliw

Orban nazywał Ukrainę wrogiem Węgier. To reakcja na starania o uniezależnienie UE od rosyjskich paliw

2026-02-08, 12:30
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę