Szlakiem smaków regionu odwiedzamy Serowarnię Jasiurkowscy na Pałukach. Rodzinna firma głównie zajmująca się hodowlą krów, produkuje z pozyskanego mleka sery, masło, kefiry naturalne, jogurty. Firma jest laureatem nagród kulinarnych, w tym nagroda Burmistrza Żnina, którą otrzymała w konkursie na „Najlepszy Pałucki Produkt roku 2019 IV Biesiady Pałuckiej”. W gospodarstwie Państwa Jasiurkowskich wszystkie krowy mają swoje imiona, nadawane w zależności od bieżących wydarzeń w rodzinie, w regionie lub po prostu zgodnie z kalendarzem. W swoim stadzie mają m.in. Studentkę, Ewuchę, Łąkę, Gadzinę, Halinkę, Helmuta, Bibę czy Piratkę. Najstarsza, będąca od urodzenia w ich gospodarstwie krowa o imieniu Żyrafa, ma 20 lat i dostąpiła krowiej emerytury. Państwo Jasiurkowscy to młodzi ludzie, którzy z pasją eksperymentują, jako serowarzy, czego najlepszym przykładem jest np. jogurt z syropem lawendowym, czy tzw. pesto pałuckie, czyli ser ze szpinakiem.
„Mam na imię Jakub, jestem lokalnym serowarem z Pałuk. Z rodzicami i żoną prowadzę rodzinne gospodarstwo rolne. Nasza oferta produktów jest bardzo bogata i ciągle się powiększa. Serowarstwo to moja pasja, staram się ciągle udoskonalać swoje produkty i uczyć wciąż nowych rzeczy” - mówi właściciel Serowarni Jasiurkowscy.
0:00
0:00
Wybierz utwór z treści strony