Mieszkańcy Torunia zbulwersowani są wycinką drzew przy remontowanym moście im. Józefa Piłsudskiego. „Barbarzyństwo”, „dramat” - tymi słowy najczęściej opisują wycięcie około 2 tysięcy drzew. Miasto tłumaczyło, że wszystko wykonało zgodnie z prawem. Tymczasem kontrola Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Bydgoszczy wykazała, że wycinka miała znacznie większe rozmiary, niż wynikałoby z decyzji środowiskowej. Trwa kontrola, która ma wykazać, czy wszystko odbyło się zgodnie z literą prawa. O tym w audycji Adriany Andrzejewskiej-Kuras, z cyklu „Nasz mały świat”.
0:00
0:00