Większość głosujących była za odwołaniem, ale burmistrz pozostaje burmistrzem. Wracamy do lokalnego referendum w Mroczy. Kilka dni temu mieszkańcy mogli zdecydować o odwołaniu Leszka K. który stanął przed sądem. Burmistrz jest oskarżony o przekroczenia uprawnień służbowych w celu osiągnięcia korzyści majątkowych. Grozi za to do 10 lat pozbawienia wolności. Burmistrz pozostał jednak burmistrzem, ponieważ w referendum uczestniczyło za mało mieszkańców. Czy zatem takie inicjatywy mają sens? W tym roku na niemal 50 podobnych inicjatyw w zaledwie kilku zagłosowała wystarczająca liczba mieszkańców. O tym w audycji Michała Słobodziana, z cyklu „Nasz mały świat”.
0:00
0:00