W 2018 roku posadzono w Toruniu 100 dębów na stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości. Drzewka sadzili uczniowie w towarzystwie kombatantów i władz miasta. Na uroczystość zaproszono media i dumnie mówiono o „lesie niepodległości” dla przyszłych pokoleń. Dziś jednak po lesie niewiele zostało. „Skończyła się uroczystość i nikt się drzewami już później nie interesował” - bulwersują się mieszkańcy Torunia. O tym w audycji Adriany Andrzejewskiej-Kuras, z cyklu „Nasz mały świat”.
0:00
0:00