„Ten telefon odbieram z drżeniem serca. Kiedy dzwoni nigdy nie wiem, czy dziecko żyje, w jakim jest stanie i czy uda się je uratować” - mówi ksiądz Wojciech Przybyła z bydgoskiej Caritas. To m.in. dzięki jego inicjatywie w Bydgoszczy są dwa "okna życia". Ksiądz Przybyła jest trzecią osobą, do której dzwonią opiekunowie „okien” w przypadku odnalezienia w nich dziecka. Pogotowie Ratunkowe, policja, potem ksiądz - taka jest kolejność powiadamiania o odnalezionym, a może bardziej porzuconym dziecku. W ostatnich dniach stycznia br. siostry Klaryski, po raz trzeci odkąd istnieje u nich „okno życia” usłyszały charakterystyczny dzwonek. Po kilku minutach za szybą ujrzały małego chłopca. Było to o tyle zaskakujące, że zazwyczaj w „oknach życia” pozostawiane są kilkumiesięczne lub zgoła kilkudniowe niemowlęta. Tym razem czekał na nie prawie dwuletni chłopczyk. Czy policja powinna szukać rodziców? Zdaniem księdza Przybyły, jeśli dziecko nie ma oznak przemocy, znęcania, jest zadbane, to policja winna odstąpić od poszukiwań matki. W przypadku pozostawionego u sióstr Klarysek dwulatka stało się inaczej. Szybko zidentyfikowano matkę. Szef bydgoskiej Caritas obawia się, że w takiej sytuacji kobiety będą bały się konsekwencji, niekoniecznie prawnych i ... no właśnie, co zrobią, jeśli nie będą mogły opiekować się swoim dzieckiem? Tymczasem już pięć lat temu ONZ wzywała do likwidacji „okien życia”, argumentując swój postulat prawem każdego człowieka do posiadania tożsamości. Dzieci z „okien życia” takiej tożsamości nie mają - twierdzi ONZ. Zdaniem tej organizacji „okna życia” są łatwym sposobem na podrzucenie dziecka, pozbycie się go jak zbędnego balastu. Niewykluczone, że tak jest. Czy jednak nie ratują w ten sposób życia? Czy jesteśmy w stanie określić, co zrobiłaby zdesperowana kobieta, gdyby takiego okna nie było? O tym w audycji Żanety Walentyn, z cyklu „Nasz mały świat”.
6 lutego 2020
Zobacz także
3 lutego 2020
Plują, przeklinają, piją alkohol - typowy obraz tzw. meliny. Czy ludzie chcą to oglądać? Jak się okazuje - tak. Niektórzy nawet wpłacają pieniądze, by móc oglądać jak pijany mężczyzna rozbija butelkę na głowie swojej dziewczyny. Zjawisko „patostreamingu”…
28 lutego 2020
Służby sanitarne i politycy proszą o spokój i nieuleganie panice w sprawie koronawirusa. Nie zmienia to faktu, że powinniśmy być przygotowani na jego nadejście. Czy w Kujawsko-Pomorskiem jesteśmy zatem na to przygotowani? O tym w audycji Żanety…
27 lutego 2020
200 milionów złotych na budowę Europejskiego Centrum Filmowego Camerimage w Toruniu. Miejscy radni przyjęli Wieloletnią Prognozę Finansową, która zakłada przekazanie pieniędzy na inwestycję. 400 milionów złotych dołoży państwo. Część mieszkańców…
26 lutego 2020
Wracamy do historii sztandaru Powstańców Wielkopolskich z Janowca Wielkopolskiego…
25 lutego 2020
Dostarczają tlenu i wzbogacają krajobraz. Są śmiertelnym zagrożeniem. Opinie kierowców…
24 lutego 2020
Oddziały psychiatrii dziecięcej są przepełnione. W kolejce na przyjęcie do szpitala…
21 lutego 2020
„Gminy Program Rewitalizacji można by nazwać raczej Gminnym Programem Rozbiórek” - uważa Toruńskie Towarzystwo Opieki nad Zabytkami. Dziwi się, że miasto szuka wykonawcy dla wyburzenia kamienicy na Podgórzu przy Poznańskiej 173 mimo, że w…
20 lutego 2020
Gerard Pająkowski był jedynym żołnierzem, który zginął w czasie odzyskiwania Kujaw i Pomorza do Wolnej Polski. Bohater reportażu Katarzyny Prętkowskiej i Michała Zaręby pochodził z niewielkiej wsi w Borach Tucholskich. Uczestniczył w Powstaniu…
19 lutego 2020
Jest prom, a jakoby go nie było. Mieszkańcy Solca Kujawskiego i Czarnowa są sąsiadami…
18 lutego 2020
Dwa miesiące temu w Toruniu powstał parking o charakterze „Park&Ride”. Idea jest…
17 lutego 2020
„Wysycha Noteć, część międzynarodowej drogi wodnej łączącej Bydgoszcz z krajami Europy Zachodniej jest na tyle płytka, że uniemożliwia użytkowanie” - twierdzą wodniacy i mieszkańcy pogranicza Kujaw i Wielkopolski. To problem nie tylko dla…
14 lutego 2020
Było największe w Polsce... Czy za 15 lat zniknie z mapy kraju? Jezioro Gopło to…
- „Z ojca na syna” - reportaż Żanety Walentyn
Każdy głos, każda opinia i każda opowieść jest dla nas niezwykle cenna, dlatego prosimy - dzwońcie Państwo do nas podczas trwania audycji i rozmawiajmy o „Naszym małym świecie”.
Jeśli wolą Państwo rozmawiać tylko z reporterem, poza anteną, zapraszamy na nasz dyżur - od poniedziałku do piątku w godz. od 17.00 do 17.30.
Do spotkań przy radioodbiornikach w ramach audycji „Nasz mały świat” zachęcają: Żaneta Walentyn, Adriana Andrzejewska-Kuras i Michał Słobodzian.