Burmistrz Mroczy od prawie dwóch lat nie pełni swojej funkcji z powodu zarzutów o korupcję, aresztu i sprawy toczącej się przed sądem. Proceder miał polegać na pobieraniu od nagród i premii wypłacanych niektórym pracownikom tzw. „doli dla burmistrza”. W miasteczku wszyscy komentują sprawę, jedni wierzą w niewinność włodarza gminy, inni przeciwnie. Wielu jednak zastanawia się, jak to jest z uposażeniem Leszka K., którego obowiązki teraz wykonuje jego zastępca. O tym w audycji Żanety Walentyn, z cyklu „Nasz mały świat”.
0:00
0:00