Przypominały rekina, cygaro, nazywano je także czarownicami. Były bardzo niebezpieczne. Leciały z prędkością ponad 600 kilometrów na godzinę. Ważyły ponad dwie tony. Miały zasięg do 300 kilometrów. Usiłowano je między innymi „wyłapywać” siatkami rozłożonymi między... balonami. Mowa o rakietach V1 - tajnej broni Adolfa Hitlera, która miała odmienić losy II Wojny Światowej. Są dowody na to, że rakiety te były składane między innymi w zakładach zbrojeniowych w okolicach bydgoskiego Opławca. Po dziś dzień w lasach można natknąć się na pozostałości dawnej „luftmuny” jak określono potocznie fabrykę. W Ziarnach losu wyruszymy w podróż śladami militarnej przeszłości. Do wysłuchania reportażu pod tytułem „Podniebne rekiny” zaprasza Michał Słobodzian.
0:00
0:00