„Puk, puk...Kto tam? Interniści! Ale ja jestem zdrów! A my nie przyszliśmy was leczyć, tylko internować!” - to jeden z setek dowcipów jakie wymyślono w czasie trwania stanu wojennego. Tysiące rysunków, satyrycznych wierszy i piosenek. Mimo dramatycznych okoliczności nie zapominano także o humorze. Ostrze satyry napawało komunistów lękiem. Za twórczość pełną dowcipu można było trafić do więzienia. Z okazji 40. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego zapraszamy do wysłuchania reportażu Michał Słobodziana pt. „Humor w mrocznych czasach”.
0:00
0:00