Do 31 marca właściciele, użytkownicy i zarządcy budynków mieli obowiązek powiadomić prezydenta miasta o schronach i miejscach ukrycia. Jaki jest efekt tego spisu w Toruniu? W jakim stanie znajdują się obiekty i gdzie znajdziemy mapę dostępności?
Między innymi o to Iwona Muszytowska-Rzeszotek pytała dyrektora Wydziału Ochrony Ludności Urzędu Miasta w Toruniu. - Spodziewaliśmy się większego odzewu. Ostatecznie zgłoszonych zostało 31 obiektów budowlanych – mówił Marcin Lutowski. - Wśród zgłaszających mamy m.in. spółdzielnie mieszkaniowe, są to też zarządcy nieruchomości, wspólnoty mieszkaniowe. Dołączyło też Muzeum Etnograficzne w Toruniu, które również zgłosiło takie miejsca. Podmioty, które czuły się zobowiązane, zrobiły to. Posiłkujemy się też bazą, która została stworzona wcześniej - w 2022 roku. Państwowa Straż Pożarna wskazała 1414 takich obiektów budowlanych. Są podzielone na schrony ukrycia i miejsca doraźnego schronienia, więc mamy bazę, która pozwoli nam pracować dalej. (…)
0:00
0:00
Wybierz utwór z treści strony