Sztafeta i maraton szlakiem męczeńskiej śmierci ks. Popiełuszki [wideo, zdjęcia]

2021-10-03, 18:03  Polska Agencja Prasowa, Michał Zaręba
Kilkuset zawodników brało w udział w niedzielę w 29. Biegu Sztafetowym i Maratonie Szlakiem Męczeńskiej Śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki/fot. Tytus Żmijewski

Kilkuset zawodników brało w udział w niedzielę w 29. Biegu Sztafetowym i Maratonie Szlakiem Męczeńskiej Śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki/fot. Tytus Żmijewski

Kilkuset zawodników brało w udział w niedzielę w 29. Biegu Sztafetowym i Maratonie Szlakiem Męczeńskiej Śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki, który rozpoczął się w Bydgoszczy i zakończył w Górsku koło Torunia. 19 października przypadnie 37. rocznica śmierci kapelana Solidarności.

Przed startem uczestnicy biegów wzięli udział w Mszy świętej w bydgoskim kościele pw. Świętych Polskich Braci Męczenników, w którym ks. Popiełuszko 19 października 1984 r. odprawił ostatnie nabożeństwo i odmówił z wiernymi różaniec. Biegacze wystartowali sprzed znajdującego się przy świątyni obelisku upamiętniającego bł. ks. Popiełuszkę. Do pokonania mieli klasyczny dystans maratoński 42,195 km. Jednak uczestnicy biegu sztafetowego zmieniali się co 10 km - resztę trasy przejechali autobusem.

W biegu brały udział drużyny z całej Polski. Były to głównie ogniska TKKF i drużyny NSZZ „Solidarność". Od ośmiu lat trasa biegu jest zmieniona i kończy się w Górsku, przy pomniku poświęconym życiu i posłudze kapłańskiej księdza Jerzego. Wcześniej bieg kończył się we Włocławku. Skrócenie trasy biegu stało się okazją do rozgrywania maratonu. W tym roku trasę pokonało 21 sztafet i 15 maratończyków.

- Ten bieg różni się od innych biegów tym, że nie jest to bieg na czas. Nie ma rywalizacji indywidualnej ani zespołowej. Bieg ma charakter wspólnotowy. Uczestnicy biegną razem, jedną zwartą grupą. Każdy zawodnik otrzymuje koszulkę z podobizną ks. Jerzego oraz pakiet startowy. Na zakończenie biegu dla wszystkich przybyłych organizujemy gorący posiłek – tłumaczył jeden z organizatorów Marek Piątkowski z Fundacji Światło i Życie - Ośrodek w Bydgoszczy.

Organizator z ramienia Regionu Bydgoskiego NSZZ „Solidarność" Jakub Gaszak podkreślił, że ks. Popiełuszko był wyjątkową postacią. - Nie chcemy by pamięć o nim, o jego naukach i dziedzictwie, które nam pozostawił została zapomniana. W ten sportowy sposób oddajemy hołd wielkiemu człowiekowi, który w trudnych czasach wlewał w serca Polaków nadzieję i wiarę w lepsze jutro. Pamięć o księdzu Jerzym musi zostać zachowana, a jego postawa powinna być drogowskazem w naszych codziennych wyborach - powiedział.

Ks. Popiełuszko został porwany przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa w Górsku koło Torunia, gdy wracał z Bydgoszczy do Warszawy. Dalej ostatnia droga kapłana wiodła przez Toruń, gdzie podjął próbę ucieczki z rąk oprawców. Następnie porywacze zawieźli go do Włocławka, gdzie zmaltretowanego zrzucili z tamy do Wisły. Według ustaleń sądu w Toruniu, przed którym odbył się proces sprawców zabójstwa, ks. Popiełuszko zmarł 19 października 1984 r. Ks. Popiełuszko żył 37 lat. Kapelan „Solidarności" został ogłoszony błogosławionym 6 czerwca 2010 r. podczas Mszy na pl. Piłsudskiego w Warszawie.

Kilkuset zawodników brało w udział w niedzielę w 29. Biegu Sztafetowym i Maratonie Szlakiem Męczeńskiej Śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki/wideo: Michał Zaręba

MOV 3537

Relacja Michała Zaręby

Kilkuset zawodników brało w udział w niedzielę w 29. Biegu Sztafetowym i Maratonie Szlakiem Męczeńskiej Śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki/wideo: Michał Zaręba

Region

37-latek pędził przez Skoki Duże aż 120 kmh Motocyklista stracił prawo jazdy i dostał wysoki mandat

37-latek pędził przez Skoki Duże aż 120 km/h! Motocyklista stracił prawo jazdy i dostał wysoki mandat

2025-07-30, 14:15
77-latka mogła stracić prawie 40 tysięcy złotych. Taksówkarz zachował czujność, nie dopuścił do oszustwa

77-latka mogła stracić prawie 40 tysięcy złotych. Taksówkarz zachował czujność, nie dopuścił do oszustwa

2025-07-30, 13:16
40-latek z Torunia został porażony prądem podczas wyciągania kabli z Fortu. Pomogli mu strażnicy miejscy

40-latek z Torunia został porażony prądem podczas wyciągania kabli z Fortu. Pomogli mu strażnicy miejscy

2025-07-30, 12:28
Wraki aut zalegają w Grudziądzu Lewica ma pomysł na zwiększenie liczby miejsc parkingowych

Wraki aut zalegają w Grudziądzu? Lewica ma pomysł na zwiększenie liczby miejsc parkingowych

2025-07-30, 11:37
Za włowerami pierwszy miesiąc funkcjonowania. Urząd Miasta we Włocławku opublikował statystyki

Za „włowerami” pierwszy miesiąc funkcjonowania. Urząd Miasta we Włocławku opublikował statystyki

2025-07-30, 09:54
W tym skansenie każdy ma fach w ręku Wioska Ginących Zawodów to lekcja historii i przyjaźnie [zdjęcia]

W tym skansenie każdy ma fach w ręku! Wioska Ginących Zawodów to lekcja historii i przyjaźnie! [zdjęcia]

2025-07-30, 09:02
NIE nowotworom u dzieci. Zapisy na bezpłatne badania USG w Sicienku

„NIE nowotworom u dzieci”. Zapisy na bezpłatne badania USG w Sicienku

2025-07-30, 08:24
Wypadek motoparalotniarza w Sędzinie. 64-letni mężczyzna zmarł w szpitalu

Wypadek motoparalotniarza w Sędzinie. 64-letni mężczyzna zmarł w szpitalu

2025-07-30, 06:41
Uciekał ze skradzionym alkoholem. Dogonił go policjant z rypińskiej patrolówki

Uciekał ze skradzionym alkoholem. Dogonił go policjant z rypińskiej „patrolówki”

2025-07-29, 21:11
Ta operacja trwała tydzień Po raz pierwszy wyjęli korek z bydgoskiej Astorii

Ta operacja trwała tydzień! Po raz pierwszy „wyjęli korek” z bydgoskiej Astorii

2025-07-29, 20:34
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę