Zakończył się pierwszy etap renowacji zabytkowej chaty olęderskiej we Włęczu

2021-09-08, 11:48  Polska Agencja Prasowa
Zakończył się pierwszy etap renowacji menonickiej chaty we Włęczu (powiat toruński)/fot. Facebook

Zakończył się pierwszy etap renowacji menonickiej chaty we Włęczu (powiat toruński)/fot. Facebook

Zakończył się pierwszy etap renowacji menonickiej chaty we Włęczu (powiat toruński). To jedyny tego rodzaju zabytek zachowany w regionie. Po dekonstrukcji budynku okazało się, że wiele drewna, z którego zbudowany był obiekt, będzie można wykorzystać w procesie rewitalizacji.

W nocy z wtorku na środę mieszkańcy Włęcza i okolicznych miejscowości zorganizowali kolejne spotkanie. Było rodzajem podsumowania dotychczasowych działań rekonstrukcyjnych. Z resztek nieprzydatnego drewna z chaty po dekonstrukcji rozpalono ognisko. Mury zabytku stały się tłem dla prezentowanych filmów. Tych powstało już kilka, gdyż lokalna społeczność w dawnej chacie kantora przez ostatnie lata organizowało m.in. dziady, kolędowanie, dobrzyńskie wesele, pustą noc, kupały, czy spotkania mające przypomnieć zwyczaje wielkanocne.

- My kojarzymy Olędrów, mennonitów z kilkoma miejscami na Żuławach, czy Parkiem Etnograficznym w Toruniu. A przecież pas osadnictwa był szeroki i ciągnął się aż do Warszawy. My tu — w gminie Czernikowo — od 2012 roku próbujemy ocalić chatę włęcką - mówi Dariusz Chrobak, wiceprezes Stowarzyszenia „CZYŻ-NIE", dyrektor szkoły w Czernikowie i regionalista. - Zaczynamy naprawę tej chaty od jej dekonstrukcji. Zamierzamy jeszcze skuć elementy wtórne, czyli tynki, które tu są. Z funduszy, które przyznał nam konserwator zabytków, w tym roku chcemy jeszcze zrobić fundamenty. Wykorzystamy do tego również pomoc gminy i społeczne siły. Na tyle nas na ten moment stać - dodaje.

Lokalna społeczność stara się o dofinansowanie ministerialne i nie traci nadziei, że uda się je uzyskać, być może już w kolejnym roku. W pomoc włączyła się gmina, która przejęła obiekt i ma być wsparciem logistyczno-instytucjonalnym. O samej Chacie we Włęczu dyrektor-pasjonat mówi, jako o miejscu wyjątkowym. Cmentarz, dzwonnica i chata kantora nie zachowały się bowiem w żadnej innej miejscowości na Ziemi Dobrzyńskiej.

Wójt gminy Czernikowo Tomasz Krasicki zapowiedział, że plan zakłada zrealizowanie całej inwestycji w dwa lata.

Region

Kancelaria w Warszawie oceni działania szpitala po zabiegu u syna senatora Tomasza Lenza

Kancelaria w Warszawie oceni działania szpitala po zabiegu u syna senatora Tomasza Lenza

2026-04-17, 19:27
Pożar domu na ul. Łochowskiej w Bydgoszczy opanowany po ponad dobie. Wstępne ustalenia służb [aktualizacja]

Pożar domu na ul. Łochowskiej w Bydgoszczy opanowany po ponad dobie. Wstępne ustalenia służb [aktualizacja]

2026-04-17, 18:58
Poleciałbyś samolotem z częściami z drukarki 3D Konferencja i konkurs w bydgoskim mechaniku [zdjęcia]

Poleciałbyś samolotem z częściami z drukarki 3D? Konferencja i konkurs w bydgoskim „mechaniku” [zdjęcia]

2026-04-17, 18:23
Zabiegi odwołane, pacjenci noszeni po schodach. Awaria wind w bydgoskim szpitalu

Zabiegi odwołane, pacjenci noszeni po schodach. Awaria wind w bydgoskim szpitalu

2026-04-17, 17:23
Plama rozlana na kilka kilometrów. Wyciekło paliwo z ciężarówki we Włocławku [zdjęcia]

Plama rozlana na kilka kilometrów. Wyciekło paliwo z ciężarówki we Włocławku [zdjęcia]

2026-04-17, 16:39
Rolnik spod Świecia: Jest bardzo źle. Czekamy na deszcz jak na zbawienie

Rolnik spod Świecia: Jest bardzo źle. Czekamy na deszcz jak na zbawienie

2026-04-17, 15:31
Lufthansa ogranicza swoje loty. Także z portu lotniczego w Bydgoszczy

Lufthansa ogranicza swoje loty. Także z portu lotniczego w Bydgoszczy

2026-04-17, 14:29
Jest wyrok dla przedszkolanki, która psychicznie i fizycznie znęcała się nad dziećmi

Jest wyrok dla przedszkolanki, która psychicznie i fizycznie znęcała się nad dziećmi

2026-04-17, 11:10
Uwaga na inwestycje w złoto. Mieszkańcy Grudziądza stracili setki tysięcy złotych

Uwaga „na inwestycje w złoto”. Mieszkańcy Grudziądza stracili setki tysięcy złotych

2026-04-17, 10:55
Dr hab. Janusz Bojarski: Pijani kierowcy Kary powinno być stosowane dopiero wtedy, gdy nic innego już nie działa

Dr hab. Janusz Bojarski: Pijani kierowcy? Kary powinno być stosowane dopiero wtedy, gdy nic innego już nie działa

2026-04-17, 09:00
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę