Piątek, 16 kwietnia 2021 r.   Imieniny: Kseni, Cecylii, Bernardety
Polskie Radio PiK » Wiadomości lokalne
Ogłoszenie własne nadawcy
2021-02-26, 13:36 PAP

Dr Rajewski: regionalizacja obostrzeń sposobem znanym od lat

Regionalizacja obostrzeń związanych z epidemiami jest sposobem znanym od lat – powiedział specjalista chorób zakaźnych dr Paweł Rajewski. Fot. FB Paweł Rajewski
Regionalizacja obostrzeń związanych z epidemiami jest sposobem znanym od lat – powiedział specjalista chorób zakaźnych dr Paweł Rajewski. Fot. FB Paweł Rajewski
Regionalizacja obostrzeń związanych z epidemiami jest sposobem znanym od lat – powiedział specjalista chorób zakaźnych dr Paweł Rajewski. Dodał, że wymaga ona jednak odpowiedzialności społeczeństwa na danym terenie i ograniczenia mobilności.
– Wprowadzenie regionalnych obostrzeń było stosowane od wielu lat. Tak zadziałano m.in. w trakcie epidemii ospy we Wrocławiu w 1963 roku. Taka decyzja rządu mnie nie dziwi. Szczególnie, że obecnie sytuacja w woj. warmińsko-mazurskim jest rzeczywiście zdecydowanie poważniejsza niż w całym kraju. Mocniejsze obostrzenia mają pomóc w poprawie sytuacji na danym terenie. Mają też działać psychologicznie. Jeżeli bowiem widzimy, że któreś województwo trafia do strefy czarnej, to siłą rzeczy bardziej się pilnujemy. Nie chcemy, aby nas to spotkało – powiedział Rajewski.

Aby regionalizacja była skuteczna, w jego ocenie konieczna jest odpowiedzialność. – Osoby z Warmii i Mazur powinny teraz ograniczyć swoją mobilność. Na pewno nie są wskazane wycieczki po kraju – dodał.

Lekarz z Wojewódzkiego Szpitala Obserwacyjno-Zakaźnego w Bydgoszczy nie jest co do zasady za terapią szokową. Widzi jednak, jak trudno dotrzeć do części społeczeństwa.

– Dalej są tacy, którzy powiedzą, że epidemii nie ma. Wierzą w spisek, słuchają pseudoekspertów z Facebooka czy Instagrama. Nas – lekarzy czy naukowców – ci ludzie mają za nic. Wolą słuchać celebrytów. Czasem chciałbym im pokazać nagranie pacjentów, którzy leżą u nas w szpitalu. Może to by podziałało – dodał.

Pokolenie urodzone dziesięciolecia po wojnie uznał za takie, które nie zna żadnych hamulców. – Ci młodzi ludzie nie akceptują żadnych, nawet najmniejszych ograniczeń. Nie są przyzwyczajeni do żadnych życiowym problemów, które ich spowalniają – powiedział.

Rajewski przyznał, że można by w Polsce zdjąć obowiązek noszenia maseczek na otwartej przestrzeni.

– To jednak wymagałoby rozsądku społeczeństwa. A widzimy co innego. Jeżeli tylko luzujemy obostrzenia, to ludzie zachowują się tak, jakby piekła nie było – powiedział ekspert.

Z jego obserwacji w szpitalu wynika, że od około tygodnia także w woj. kujawsko-pomorskim coraz więcej osób zakażonych koronawirusem SARS-CoV-2 trafia do szpitali.

– To nie jest taki napływ jak jesienią, ale wzrost jest już odczuwalny. Fala wiosenna epidemii idzie do góry. Jeszcze nie jesteśmy na jej szczycie. Sądzę, że on nie będzie tak duży jak w październiku i listopadzie. W najbliższych tygodniach mogą być mimo to wzrosty – nawet do 20 tys. zakażeń na dobę – stwierdził lekarz.

Nadal do szpitali trafiają głównie pacjenci powyżej 50 lat.

– Gdybyśmy mieli zaszczepionych wszystkich chętnych powyżej 60. roku życia oraz osoby z poważnymi chorobami, to w zasadzie gospodarkę można by całkowicie otworzyć, bo wówczas nie grozi nam duża liczba zgonów oraz paraliż szpitali – ocenił.
Bydgoszcz

Wiadomości lokalne

2021-04-12, godz. 15:14 Policja interweniuje w centrum zabaw dla dzieci. Otwartym pomimo obostrzeń Jest reakcja służb po doniesieniach Polskiego Radia PiK o działającym w Toruniu - mimo obostrzeń -centrum rozrywki dla dzieci. Kinder Park przy ul Polnej skon ... » więcej 2021-04-12, godz. 14:22 Bezpłatne badania kobiet, które miały „cesarkę”. Można się zgłaszać Kobiety po cesarskim cięciu będą obiektem badań lekarzy i naukowców. Szpital im. Biziela w Bydgoszczy poszukuje kobiet, które mają za sobą co najmniej jeden p ... » więcej 2021-04-12, godz. 13:34 Przyjęcia do szpitala tymczasowego nadal wstrzymane przez bakterię New Delhi [wideo] Powodem są trzy zakażenia bakterią New Delhi wśród pacjentów placówki. Jedna osoba zmarła, druga została ewakuowana, a trzecia wymaga podłączenia do respirato ... » więcej 2021-04-12, godz. 12:32 Informacje dot. katastrofy pod Smoleńskiem? Dużo zależy od sytuacji międzynarodowej Prof. Zbigniew Girzyński — historyk i poseł na Sejm, który był gościem Rozmowy dnia Polskiego Radia PiK, mówił, że na nowe informacje w sprawie katastrofy smo ... » więcej 2021-04-12, godz. 07:49 Policjant z Błonia od roku oddaje osocze. Ozdrowieńcy mogą iść w jego ślady Niektórzy szybko je tracą. Inni - jak policjant z bydgoskiego Błonia - mają przeciwciał ciągle bardzo dużo. Funkcjonariusz już ponad rok oddaje osocze dla cho ... » więcej 2021-04-11, godz. 17:04 Ogień z hali przeniósł się na pole. Pożar w Dąbrowie Wielkiej pod Bydgoszczą Kilkanaście zastępów straży pożarnej uczestniczy w akcji gaszenia pożaru hali do produkcji peletu w Dąbrowie Wielkiej (powiat bydgoski). Ogień pojawił się wew ... » więcej 2021-04-11, godz. 16:31 Urządzili zasadzkę na dwóch pedofilów. Zatrzymali ich i przekazali policjantom Dwaj pedofile zatrzymani przez bydgoskich policjantów, a wszystko dzięki organizacji tropiącej podobnych przestępców. Do zdarzeń doszło w czwartek wieczorem i ... » więcej 2021-04-11, godz. 13:29 Pies nie miał siły wstać, nie jadł od tygodnia. Była interwencja, ale nie przeżył Był wyczerpany do tego stopnia, że nie mógł stać na własnych nogach. Toruńskie Towarzystwo Ochrony Praw Zwierząt -  po anonimowym zgłoszeniu  - odebrało inter ... » więcej 2021-04-11, godz. 11:52 Nie było wolnej karetki, więc poleciał śmigłowiec. Akcja w Bydgoszczy Jeden z mieszkańców bydgoskich Bartodziejów ciężko zachorował i wezwał karetkę. Poleciało do niego Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. » więcej 2021-04-11, godz. 07:45 8760 godzin programu rocznie, 41 dziennikarzy. Świętujemy Polski Dzień Radia Równo 98 lat temu Stowarzyszenie Radiotechników Polskich wydało opinię do wytycznych ustawy radiotelegraficznej. Był to ważny krok w powstaniu polskiego radia ... » więcej
2345678