Pacjent z koronawirusem jeździł od szpitala, do szpitala. Winni? „Siła wyższa”

2020-11-13, 17:09  Michał Zaręba
Faktyczny brak miejsc, a nie błąd ludzki sprawił, że pacjent zakażony koronawirusem był wożony od szpitala, do szpitala./fot. archiwum

Faktyczny brak miejsc, a nie błąd ludzki sprawił, że pacjent zakażony koronawirusem był wożony od szpitala, do szpitala./fot. archiwum

Wracamy do sprawy zakażonego koronawirusem 77-letniego pacjenta, wożonego karetką między kilkoma szpitalami w regionie. Głośną sprawą zainteresowała się prokuratura we Włocławku, ale ostatecznie odmówiła wszczęcia śledztwa - potwierdził Polskiemu Radiu PiK Tomasz Chechła, zastępca Prokuratora Rejonowego we Włocławku.

- Po kontroli kontroli NFZ, okazało sie, że po prostu nie było miejsca dla pacjenta zakażonego koronawirusem, jak również ościenne szpitale - na pewno Aleksandrów Kujawski - nie przyjmowały chorych, bo były objęte kwarantanną. Wnioski są takie, że za całą tą sytuację nie odpowiadają ani dyspozytorzy ani dyrektorzy placówek. Oni nie zawinili, a zbieg tych zdarzeń można przypisać, tzw. sile wyższej. Nie możemy więc żadnej z tych osób postawić zarzutu narażenia na niebezpieczeństwo utraty zdrowia bądź życia tego pacjenta. - mówi Tomasz Chechła, zastępca Prokuratora Rejonowego we Włocławku.

Przypomnijmy, że 77 - letniego chorego, wożono z Włocławka do Lipna, Rypina, ponownie do Włocławka, potem do Bydgoszczy i Grudziądza. Pacjent ostatecznie trafił do bydgoskiego Centrum Pulmonologii. Postanowienie prokuratury jest nieprawomocne. Na wniesienie zażalenia pacjent ma 7 dni.

Mówi Tomasz Chechła, zastępca Prokuratora Rejonowego we Włocławku.

Materiał Michała Zaręby (Popołudnie z nami)

Region

Ojciec założył gang z nastoletnią córką i jej chłopakiem. Łupy wynosili workami

Ojciec założył gang z nastoletnią córką i jej chłopakiem. Łupy wynosili workami

2026-04-15, 17:02
Tragiczny wypadek pod Inowrocławiem. Pod 35-letnim mężczyzną zarwał się dach

Tragiczny wypadek pod Inowrocławiem. Pod 35-letnim mężczyzną zarwał się dach

2026-04-15, 16:01
Ponad 400 tysięcy osób w regionie choruje na serce. Na kardiologa czekają ponad pół roku

Ponad 400 tysięcy osób w regionie choruje na serce. Na kardiologa czekają ponad pół roku

2026-04-15, 15:01
Zadała ofierze kilkaset ciosów nożem. Jest prokuratorski finał śledztwa w sprawie zabójstwa w Ciechocinku

„Zadała ofierze kilkaset ciosów nożem". Jest prokuratorski finał śledztwa w sprawie zabójstwa w Ciechocinku

2026-04-15, 13:58
W wiejskim barze eksplodowała butla z gazem. Jedna osoba ranna

W wiejskim barze eksplodowała butla z gazem. Jedna osoba ranna

2026-04-15, 13:04
Polskie Radio PiK: Dla nas dziennikarstwo to nie tylko zawód. To powołanie

Polskie Radio PiK: Dla nas dziennikarstwo to nie tylko zawód. To powołanie

2026-04-15, 12:30
Darmowe leki za dane osobowe Uważajcie, to oszustwo

„Darmowe leki za dane osobowe"? Uważajcie, to oszustwo!

2026-04-15, 11:21
Małżeńska bójka na toruńskim Rubinkowie. Musiała interweniować policja

Małżeńska bójka na toruńskim Rubinkowie. Musiała interweniować policja

2026-04-15, 11:02
Samozwańcza psycholog z Torunia stanie przed sądem. Jest akt oskarżenia

Samozwańcza psycholog z Torunia stanie przed sądem. Jest akt oskarżenia

2026-04-15, 10:07
Prof. Wojciech Knieć: Na wsi mówienie o chorobach psychicznych jest oznaką słabości

Prof. Wojciech Knieć: Na wsi mówienie o chorobach psychicznych jest oznaką słabości

2026-04-15, 09:00
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę