Wicepremier Gowin na UMK w Toruniu: Za dużo w Polsce doktorantów

2019-03-20, 15:26  Polska Agencja Prasowa/Monika Kaczyńska/Jolanta Fischer
Od prawej: wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin, posłanka Iwona Michałek i rektor UMK prof. Andrzej Tretyn podczas briefingu na UMK w Toruniu/fot. Tytus Żmijewski, PAP

Od prawej: wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin, posłanka Iwona Michałek i rektor UMK prof. Andrzej Tretyn podczas briefingu na UMK w Toruniu/fot. Tytus Żmijewski, PAP

W środę wieczorem wicepremier Jarosław Gowin wybrał się do Elgiszewa (powiat golubsko-dobrzyński, gmina Ciechocin). Na spotkaniu z sołtysami przedstawił propozycje zmian proponowanych przez partię Porozumienie w ustawie o samorządzie gminnym/fot. Jolanta Fischer

W środę wieczorem wicepremier Jarosław Gowin wybrał się do Elgiszewa (powiat golubsko-dobrzyński, gmina Ciechocin). Na spotkaniu z sołtysami przedstawił propozycje zmian proponowanych przez partię Porozumienie w ustawie o samorządzie gminnym/fot. Jolanta Fischer

W środę wieczorem wicepremier Jarosław Gowin wybrał się do Elgiszewa (powiat golubsko-dobrzyński, gmina Ciechocin). Na spotkaniu z sołtysami przedstawił propozycje zmian proponowanych przez partię Porozumienie w ustawie o samorządzie gminnym/fot. Jolanta Fischer

W środę wieczorem wicepremier Jarosław Gowin wybrał się do Elgiszewa (powiat golubsko-dobrzyński, gmina Ciechocin). Na spotkaniu z sołtysami przedstawił propozycje zmian proponowanych przez partię Porozumienie w ustawie o samorządzie gminnym/fot. Jolanta Fischer

- Mamy wszyscy świadomość, że doktorantów jest dziś w Polsce za dużo - powiedział w środę w Toruniu szef resortu nauki Jarosław Gowin. Dodał, że wyższe stypendia dla doktorantów obejmą tylko kolejne nabory na tego rodzaju studia i są instrumentem przeznaczonym dla szkół doktorskich.

W środę na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu wicepremier Gowin uczestniczył w debacie NKN Forum nt. organizacji szkół doktorskich. Jak ocenił podczas konferencji prasowej szef resortu nauki, reforma kształcenia doktorantów, która jest "wielką cząstką Konstytucji dla Nauki" może powieść się tylko pod warunkiem co najmniej takiego wzrostu nakładów na naukę i szkolnictwo wyższe, jaki przewiduje ustawa.

Stypendia dla doktorantów
- Warunkiem powodzenia tej reformy jest systematyczny, wieloletni wzrost nakładów na naukę i szkolnictwo wyższe. Jeżeli chodzi o bariery, to moim zdaniem najważniejszą jest bariera mentalna. Największą przeszkodą może być lęk przed wolnością i przywiązanie do status quo" - mówił minister nauki i szkolnictwa wyższego.

Dodał, że do jego ministerstwa docierają sygnały, iż są uczelnie, które próbują zadowolić się zmianą nazewnictwa. - To się nie powiedzie, bo jednym z ważonych elementów kształcenia doktorantów jest wprowadzenie ewaluacji szkół doktorskich. Po dwóch latach każda szkoła będzie oceniana i może się okazać, że te uczelnie, które nie spełnią odpowiednich wymogów jakościowych będą traciły uprawnienia do prowadzenia takich szkół - zapowiedział Gowin.

Wicepremier przyznał, że nowe regulacje finansowe - stypendialne - będą dotyczyły dopiero kolejnego rocznika doktorantów. - Uczestnicy szkół doktorskich będą otrzymywali stypendia w wysokości ok. 3 tysięcy złotych. Jeżeli chodzi o dotychczasowych doktorantów, to oni będą kontynuowali proces badawczy w ramach "domykanych" studiów doktoranckich. To dotyczy również dotychczasowej wysokości stypendiów. Mamy dzisiaj świadomość - ma ją ministerstwo, mają uczelnie i ma Najwyższa Izba Kontroli, która w swoim raporcie miażdżąco oceniła poziom studiów doktoranckich w Polsce - że doktorantów jest dziś w Polsce zdecydowanie za dużo- przyznał Gowin.

Konieczny rozwój polskiej nauki
Szef resortu nauki i szkolnictwa wyższego ocenił, że obecnie istnieje bardzo niski stopień skuteczności studiów doktoranckich, który przekłada się na to, że niski odsetek osób rozpoczynających naukę na tym szczeblu broni doktoraty. - Od trzech lat trwają tzw. doktoraty wdrożeniowe. Jest to osobna ścieżka kształcenia doktorantów - odrębna od szkół doktorskich. Polegają one na tym, że doktoranci pracują nad rozwiązaniem konkretnych problemów gospodarczych czy technologicznych w firmie. Otrzymują oni stypendium rządowe, ale także są zatrudniani na umowę o pracę w tej firmie. Ich promotorami są wybitni uczeni z najlepszych jednostek. Ci promotorzy otrzymują z ministerstwa także dodatkowe środki. Finałem tej pracy nie jest publikacja, ale konkretne wdrożenie gospodarcze, konkretna korzyść dla firmy, która zainwestowała we współpracę z tym konkretnym naukowcem oraz uczelnią - przypomniał Gowin.

Poinformował, że w tej chwili jest ok. 700 doktorantów wdrożeniowych. Łącznie obecnie jest ok. 42 tysięcy doktorantów. Odpowiadając na pytanie dziennikarzy podkreślił, że jest za wcześnie na szacunki, ilu ich będzie w przyszłości. - Jeżeli Polska ma się rozwijać jeszcze dynamiczniej niż w ostatnich trzech latach, to musimy postawić na rozwój najbardziej innowacyjnych branż gospodarczych. Tego nie da się zrobić bez rozwoju polskiej nauki - ocenił Gowin.

Spotkanie z sołtysami
W środę wieczorem wicepremier Jarosław Gowin wybrał się do Elgiszewa (powiat golubsko-dobrzyński, gmina Ciechocin). Na spotkaniu z sołtysami przedstawił propozycje zmian proponowanych przez partię Porozumienie w ustawie o samorządzie gminnym. Zaproponował m.in. większe wynagrodzenia dla sołtysów, prawo do składania interpelacji i wglądu do dokumentów dotyczących działalności gminy.

Relacja Moniki Kaczyńskiej z wizyty wicepremiera w Torunia

Relacja Jolanty Fischer z Elgiszewa

Relacja Jolanty Fischer z Elgiszewa

Toruń

Region

Dwulatek pozostawiony w bydgoskim oknie życia u sióstr klarysek

Dwulatek pozostawiony w bydgoskim oknie życia u sióstr klarysek!

2020-01-27, 21:06
Jedni o tej pracy marzyli, inni za mundurem tęsknili, albo poszli rodzinnymi śladami [zdjęcia]

Jedni o tej pracy marzyli, inni za mundurem tęsknili, albo poszli rodzinnymi śladami [zdjęcia]

2020-01-27, 20:00
Koronawirus z Chin jeszcze nie ujawnił się w Polsce. Służby sanitarne są czujne

Koronawirus z Chin jeszcze nie ujawnił się w Polsce. Służby sanitarne są czujne

2020-01-27, 18:50
Przepisy zostały uproszczone po to, by budowało się lepiej, łatwiej, szybciej

Przepisy zostały uproszczone po to, by budowało się lepiej, łatwiej, szybciej

2020-01-27, 17:50
Mieszkaniec naszego regionu opisuje, co się dzieje w Chinach po ataku koronawirusa

Mieszkaniec naszego regionu opisuje, co się dzieje w Chinach po ataku koronawirusa

2020-01-27, 17:09
Bus z przekręconym licznikiem wiózł dzieci na wycieczkę. Daleko nie pojechał

Bus z przekręconym licznikiem wiózł dzieci na wycieczkę. Daleko nie pojechał

2020-01-27, 15:32
Kontrole ośrodków, autokarów i kierowców. Bo w ferie ma być bezpiecznie

Kontrole ośrodków, autokarów i kierowców. Bo w ferie ma być bezpiecznie

2020-01-27, 14:48
Wyjeżdżamy, bo jesteśmy mobilni i odważni. Tak zmienia się region

Wyjeżdżamy, bo jesteśmy mobilni i odważni. Tak zmienia się region

2020-01-27, 13:54
Nie bij mnie, kochaj mnie Akcja przeciw przemocy wobec dzieci we Włocławku

Nie bij mnie, kochaj mnie! Akcja przeciw przemocy wobec dzieci we Włocławku

2020-01-27, 12:53
Ponad 200 zarzutów, 24 oskarżonych. Początek procesu gangu Lewatywy

Ponad 200 zarzutów, 24 oskarżonych. Początek procesu gangu „Lewatywy"

2020-01-27, 12:03
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę