Trwa egzekucja tartaku na Trasie Uniwersyteckiej. Właściciel: To złamanie prawa [wideo]

2018-12-10, 07:44  Redakcja/Monika Siwak-Waloszewska/Damian Klich
Kilka minut po rozpoczęciu egzekucji energetyka odcięła prąd. Fot. Tomasz Kaźmierski

Kilka minut po rozpoczęciu egzekucji energetyka odcięła prąd. Fot. Tomasz Kaźmierski

Egzekucja działki przy ul. Ujejskiego w Bydgoszczy. Fot. Tomasz Kaźmierski

Egzekucja działki przy ul. Ujejskiego w Bydgoszczy. Fot. Tomasz Kaźmierski

W poniedziałek o godz. 7.00 rozpoczęła się egzekucja tartaku przy ul. Ujejskiego w Bydgoszczy. - To upadek państwa polskiego - komentuje właściciel tartaku Krzysztof Pietrzak, który jednak nie sprawia problemów. Po jego oficjalnym wystąpieniu, wojewoda wysyła do mediów specjalne oświadczenie.

W niedzielę wieczorem ulica już była nieprzejezdna, a terenu pilnowali policjanci. Egzekucja rozpoczęła się w poniedziałek rano. Przebiega spokojnie, właściciel tartaku Krzysztof Pietrzak nie sprawia problemów. Teren wokół zakładu jest jednak cały czas zamknięty i pilnowany przez wielu policjantów. Około godziny 10.00 na terenie firmy pojawiły się ciężarówki i ciężki sprzęt.

Właściciel tartaku współpracuje z firmą, która dokonuje egzekucji. Na miejscu jest grupa dziennikarzy. Po godz. 8.00 wyszedł do nich Krzysztof Pietrzak, by skomentować to, co się dzieje. - Doszło do jawnego złamania prawa z wielu artykułów. Wojewoda doskonale o tym wie - mówił. - Jedyną możliwością było szarpać się z policją, ale to bezmyślne. Od początku mówiłem, że będę postępował zgodnie z prawem, żeby pokazać ludziom, że wojewoda kłamie, że złamał prawo. To, co się dzisiaj dzieje to jest upadek państwa polskiego. Tyle razy przecież deklarowałem wolę współpracy. Mówiłem "chcecie nas wywozić, to zróbcie to, dostaniemy odszkodowanie". Po co było to robić? Nagłośnimy tę sprawę w mediach międzynarodowych, bo to jest skandal -zapowiada.

Tartak na ulicy Ujejskiego w Bydgoszczy leży na terenie budowy drugiego odcinka Trasy Uniwersyteckiej. Inwestycja miała być zakończona w połowie roku. Na przeszkodzie stanął właściciel tartaku. Uważa, że jego część działki została niewłaściwie wyceniona przez rzeczoznawcę i stwierdził, że terenu nie opuści. Wojewoda od roku szukał firm, które podejmą się wywozu sprzętu, jednak kilka przetargów na egzekucję zakończyło się fiaskiem. Maszyny gdyńskiej firmy, która chciała się zająć wywozem, zostały podpalone, sprawą zajmuje się gdańska prokuratura. Niedawno udało się, z wolnej ręki, znaleźć firmę, która podjęła się zadania. Właściciel tartaku, Krzysztof Pietrzak, po ogłoszeniu terminu wywozu wielokrotnie zapowiadał na oficjalnym profilu zakładu na Facebooku, że nie da się wyrzucić, gdyż egzekucja jest jego zdaniem bezprawna. Ostatecznie jednak nie utrudnia całej procedury.

Po jego wystąpieniu, rzecznik wojewody kujawsko-pomorskiego Adrian Mól przysłał do naszej redakcji komunikat, związany z rozpoczętą egzekucją. - Działania Wojewody jako organu egzekucyjnego są w pełni legalne - napisał (cały komunikat - poniżej).


KOMUNIKAT WOJEWODY
Dziś o godz. 7:00 na wniosek Prezydenta Bydgoszczy egzekutor z Kujawsko-Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego rozpoczął czynności przy ul. Ujejskiego 44 w Bydgoszczy. Zmierzają one do przekazania nieruchomości w celu dokończenia budowy Trasy Uniwersyteckiej. Zobowiązani zostali poinformowani o konieczności opuszczenia terenu, na którym rozpoczynają się prace.

Najważniejszym zadaniem będzie zabezpieczenie mienia ruchomego obecnych właścicieli i przewiezienie go do magazynów. Propozycję uczestnictwa w części prac otrzymał pan Krzysztof Pietrzak.

W związku ze sprzecznymi informacjami jakie pojawiały się w ostatnim czasie w przestrzeni publicznej należy ze stanowczością podkreślić, że działania Wojewody jako organu egzekucyjnego są w pełni legalne. Wynikają one m.in. z ustawy o egzekucji w administracji (art. 20 § 1 pkt. 1), a zobowiązani mieli wiedzę o konieczności opuszczenia działek przy ul. Ujejskiego od 12 września 2016 roku, tj. od momentu wydania przez Wojewodę decyzji ZRID (Zezwolenie na Realizację Inwestycji Drogowej).

Wśród zarzutów - podważających przeprowadzaną procedurę egzekucyjną - wielokrotnie padało stwierdzenie, że nie wszystkie podmioty z działek przy ul. Ujejskiego zostały poinformowane o obowiązku zdania terenu. Należy wyjaśnić, iż decyzje ZRID wydawane są co do ściśle oznaczonej nieruchomości. Informowani są właściciele oraz użytkownicy wieczyści ujawnieni w wypisie z rejestrów gruntów. Niezależnie od tego, proces wywłaszczeniowy nie jest wstrzymywany przez brak powiadomienia nieujawnionych w rejestrze spadkobierców właścicieli nieruchomości. Wszystkim wywłaszczonym przysługuje prawo do odszkodowania. W przypadku właścicieli nieruchomości, której dotyczy dzisiejsza egzekucja Prezydent Bydgoszczy wypłacił już zobowiązania.

Drugim nieprawdziwym zarzutem jest twierdzenie, iż w związku z postanowieniem Ministra Inwestycji i Rozwoju o umorzeniu postępowania egzekucyjnego działania Wojewody są nielegalne. Należy podkreślić, że Wojewoda nie zgodził się z rozstrzygnięciem Ministra i zaskarżył je do sądu administracyjnego. Do czasu wydania prawomocnego wyroku Minister wstrzymał wykonanie swojego postanowienia, co pozwala na prowadzenie egzekucji według
wcześniej obranej procedury. Należy podkreślić, że żadna ze stron ani żaden z organów czy sądów nie kwestionuje statusu Wojewody jako organu egzekucyjnego w przedmiotowej sprawie. Mimo legalności podejmowanych działań ubolewamy, że mimo wielokrotnych apeli ze strony wojewody prezydent Rafał Bruski nie podjął próby polubownego rozwiązania sprawy".

Egzekucja działki trwa. Wideo: Janusz Wiertel

Po godz. 9.00 na teren tartaku wjechał ciężki sprzęt. Wideo: Tomasz Kaźmierski

Rozpoczęła się egzekucja tartaku przy ul. Ujejskiego w Bydgoszczy. (Popołudnie z nami)

Wszystkie działania wojewody jako organu egzekucyjnego są legalne podkreśla rzecznik wojewody Adrian Mól. (Popołudnie z nami)

Egzekucja działki przy ul. Ujejskiego w Bydgoszczy. Wideo: Tomasz Kaźmierski

Region

Tragiczny wypadek na DK 91 pod Toruniem. Nie żyje 19-latka

Tragiczny wypadek na DK 91 pod Toruniem. Nie żyje 19-latka

2026-07-18, 07:11
Polregio przez cztery lata będzie obsługiwać połączenia z Grudziądza do Malborka i Tczewa

Polregio przez cztery lata będzie obsługiwać połączenia z Grudziądza do Malborka i Tczewa

2026-07-17, 21:25
Niezwykłe odkrycie w jednej z kamienic w Pakości. Podczas remontu znaleziono broń

Niezwykłe odkrycie w jednej z kamienic w Pakości. Podczas remontu znaleziono broń

2026-07-17, 20:16
50-tonowy dźwig ugrzązł przy DK 10. Utrudnienia pod Bydgoszczą

50-tonowy dźwig ugrzązł przy DK 10. Utrudnienia pod Bydgoszczą

2026-07-17, 19:09
Politycy z regionu podpisali list do Jarosława Kaczyńskiego. Wcześniej PiS kazało im wystąpić ze stowarzyszenia

Politycy z regionu podpisali list do Jarosława Kaczyńskiego. Wcześniej PiS kazało im wystąpić ze stowarzyszenia

2026-07-17, 18:45
Szpitalne Oddziały Ratunkowe pod lupą NIK. Byli lekarze, którzy pracowali 140 godzin bez przerwy

Szpitalne Oddziały Ratunkowe pod lupą NIK. Byli lekarze, którzy pracowali 140 godzin bez przerwy

2026-07-17, 17:50
Będzie szybciej i bezpiecznie. Umowa na budowę obwodnicy Trląga pod Inowrocławiem podpisana

Będzie szybciej i bezpiecznie. Umowa na budowę obwodnicy Trląga pod Inowrocławiem podpisana

2026-07-17, 17:00
Miał celowo spalić dwa radiowozy. Jest akt oskarżenia dla Włocławianina

Miał celowo spalić dwa radiowozy. Jest akt oskarżenia dla Włocławianina

2026-07-17, 16:24
Fabian R. miał kopać ofiarę po całym ciele, bić pięściami. Obrażenia doprowadziły do śmierci

Fabian R. miał kopać ofiarę po całym ciele, bić pięściami. Obrażenia doprowadziły do śmierci

2026-07-17, 15:30
Zmiany w budżecie Bydgoszczy na 2026 rok. Będą pieniądze na remont jednostki straży pożarnej

Zmiany w budżecie Bydgoszczy na 2026 rok. Będą pieniądze na remont jednostki straży pożarnej

2026-07-17, 13:45
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę