Ardanowski: powstanie Fundusz Innowacji i Rozwoju polskiego rolnictwa

2018-10-18, 21:30  PAP/Andrzej Krystek
Jan Krzysztof Ardanowski w czwartek był w oddziałowej siedzibie KOWR w Łysomicach pod Toruniem. Fot. PAP/Tytus Żmijewski

Jan Krzysztof Ardanowski w czwartek był w oddziałowej siedzibie KOWR w Łysomicach pod Toruniem. Fot. PAP/Tytus Żmijewski

Minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski zapowiedział utworzenie w ramach Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa (KOWR) specjalnego Funduszu Innowacji i Rozwoju. Dodał, że ma on zacząć działać z początkiem 2019 r.

Ardanowski, który w czwartek przebywał w oddziałowej siedzibie KOWR w Łysomicach pod Toruniem podkreślił, że Fundusz Innowacji i Rozwoju poprzez różnego rodzaju działania ma wspierać polskie rolnictwo, „biorąc pod uwagę również wyzwania, przed jakim stoi globalizujące się rolnictwo świata”.

„Innowacyjność rozumiana jako wsparcie dla rynku, dla firm, dla rolnictwa i jego rozwoju, dla dostosowywania jego oferty do zmieniających się potrzeb społeczeństwa, ale również bardzo silnego – w Polsce w szczególności należy to podkreślić – związania z żywnością tradycyjną, regionalną, żywnością, która może być naszą szansą, wyróżnikiem na tle innej, nie tak dobrej żywności, jaka na świecie dominuje” – mówił minister rolnictwa o projekcie Funduszu.

Według niego będzie on „narzędziem do wspierania powiązań nauki rolniczej z przetwórstwem, z gospodarstwami, zarówno w zakresie nowych technologii, techniki, opracowań satelitarnych, teledetekcji, ale również do wyeksponowania żywności wysokiej jakości, która może być znakiem rozpoznawczym Polski na świecie".

„Ustawa o Funduszu Innowacji i Rozwoju mam nadzieję, że zafunkcjonuje od 1 stycznia 2019 r. Wszystkie działania są nakierowane na to, żeby Sejm w tym roku jeszcze tę ustawę przyjął i żeby weszła ona w życie” – oświadczył Ardanowski. Dodał, że środki przeznaczane na ten Fundusz pochodziły będą z różnych źródeł - ze wsparcia budżetowego, ale również z przesuwania części środków z dochodów KOWR.

„Nie jest niczym dziwnym, że chcemy, aby polskie rolnictwo liczyło się na świecie, żeby było w czołówce tych krajów, w których produkcja jest dla świata ważna” – oświadczył Ardanowski. Zaznaczył jednocześnie, iż na rozwój polskiego rolnictwa należy „patrzeć bardzo realnie, jakie mogą być nasze przewagi i w czym możemy być lepsi od innych”.

„Nie mamy tak wielkich powierzchni uprawnych, jak Brazylia, Argentyna czy w Europie – Rosja i Ukraina. Mamy natomiast przekonanie, że polska żywność jest żywnością bardzo dobrą, wysokiej jakości, która powinna znaleźć również uznanie na rynkach światowych” – podkreślił szef resortu rolnictwa.

Ardanowski dodał, iż istotne jest, aby naszą rodzimą żywność dostosować do oczekiwań konsumentów, jak również, aby podjąć działania, żeby była ona bardziej rozpoznawalna na świecie. Ocenił zarazem, iż w tym kontekście bardzo ważna jest właśnie innowacyjność, „która ma pozwolić na wykorzystanie potencjału polskiego rolnictwa”.

Minister podkreślił, iż jego resort podejmuje „wszelkie możliwe działania by zwiększyć eksport żywności z Polski”. „W tym roku dynamika wzrostu rok do roku wynosi ok. 6 proc. W zeszłym roku było 28,6 mld euro eksportu - nadwyżka ok. 10 mld eksportu nad importem. W tym roku wygląda na to, że będzie to ok. 30 mld euro eksportu” – wyliczył minister.

Jednocześnie przyznał, że takie wyniki, mimo wzrostu, nie są satysfakcjonujące. „Szukamy innych możliwości” – podkreślił. Wspomniał przy tym o rozstrzyganych konkursach na tzw. radców rolnych, czyli „tych, którzy udadzą się w świat by reprezentować polskie rolnictwo”. Dodał, że jest projekt oparty na wzorach realizowanych przez inne kraje, ważne i liczące się na świecie w handlu żywnością, jak np. Holandia czy Niemcy.

„Dlatego już w najbliższym czasie nasi przedstawiciele udadzą się do Indii, Afryki Południowej, do Moskwy. W kolejnych miesiącach będą to następne kraje z Azji Wschodniej, Zatoki Perskiej, Afryki Północnej i wielu innych regionów świata, gdzie mamy nadzieję, że będziemy mogli zwiększyć eksport polskiej żywności” – zapowiedział szef resortu rolnictwa.

Ardanowski nawiązał także do niedawnej wizyty w Rzymie, m.in. w siedzibie Światowego Programu Żywnościowego, gdzie towarzyszył prezydentowi Andrzejowi Dudzie. Dodał, że prowadzone tam rozmowy dotyczyły m.in. „możliwości udziału polskiej żywności w działaniach, które służą zwalczaniu głodu na świecie, pomocy ludziom głodującym”. Przyznał, że zaprosił dyrektora Światowego Programu Żywnościowego do Polski.

„Będziemy w rozmowach technicznych również kontynuować te ustalenia, które mają doprowadzić do tego, żeby polska żywność znalazła się wśród tej, która codziennie żywi ok. 93 mln głodujących ludzi, ratuje ich często przed śmiercią w różnych regionach świata. Jestem przekonany, że jest to możliwe” – ocenił Ardanowski. Przypomniał, że KOWR realizuje pomoc żywnościową dla osób potrzebujących w Polsce.

„Kilka dni temu zainicjowaliśmy, wspólnie z Ministerstwem Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, kolejny cykl tej pomocy, która dociera do ponad 1,3 mln Polaków. To jest wyspecjalizowana pomoc. Są tam wyselekcjonowane grupy produktów spożywczych, przede wszystkim, tych niepsujących się. Jesteśmy w związku z tym przygotowani również, proceduralnie, technicznie, logistycznie, do pomocy dla tych potrzebujących, którzy chcieliby skorzystać z naszej żywności na innych kontynentach” – powiedział minister rolnictwa.

Odnosząc się do spraw bieżących, Ardanowski podkreślił m.in., że „pomoc suszowa jest realizowana harmonijnie”. Dodał, że wypłacane pieniądze docierają przede wszystkim do tych rolników, którzy mieli straty największe. „Spieszymy się z tym bardzo, żeby te pieniądze, jak najszybciej trafiły do rolników, również po to, aby ratować płynność finansową gospodarstw” – podkreślił minister.

Ardanowski poinformował też, że „od wczoraj, bardzo sprawnie jest prowadzona wypłata zaliczek na poczet dopłat bezpośrednich” - według niego, informacje napływające z ARiMR potwierdzają, iż Agencja ta była dobrze przygotowana. „Ten proces wypłaty zaliczek przebiega sprawnie. Pierwszego dnia dokonano 71 tys. przelewów i takie tempo – siedemdziesiąt kilka tysięcy – będzie utrzymywane w kolejnych dniach. Wypłata w te pierwsze dni wynosi 200 mln zł dziennie” – wyliczył minister. Dodał, że naliczanie zaliczek odbywa się według kolejki, bez względu na wielkość gospodarstw rolnych. „Dla nas każde gospodarstwo jest ważne” – podkreślił.

Wśród aktualnych spraw, Ardanowski wymienił również pozytywne skutki walki z ASF. „Zgłosiłem do Brukseli ok. 60 gmin o uwolnienie z rygorów stref zapowietrzenia. Na tych terenach od wielu miesięcy nie było przypadków afrykańskiego pomoru świń. To jest dobra informacja, ponieważ choroba, niestety, rozwija się w wielu innych krajach. Pojawiają się masywne ogniska w Rumunii, Bułgarii. Oprócz Węgier, Polski, Litwy, Łotwy i Estonii, z krajów unijnych również pojawiły się liczne przypadki chorób dzików w Belgii, na pograniczu z Francją. Choroba więc nie odpuszcza, zaczyna atakować kolejne kraje, a my możemy zgłosić do Brukseli, że na znacznym terytorium, gdzie do tej pory występowała, udało się ją zwalczyć. Poszły na to ogromne pieniądze” – oświadczył szef resortu rolnictwa.

I zapewnił: „Jeżeli Komisja Europejska to zatwierdzi - a to jest już około dwóch tygodni, jak wniosek złożyłem – będziemy zasiedlali chlewnie w tym terenie, żeby wróciła tam produkcja trzody chlewnej. Bo dla nas nie jest celem ograniczanie produkcji trzody chlewnej, tylko jej zwiększenie i stopniowy powrót do tego, gdy ta produkcja była silną częścią naszej gospodarki, naszego rolnictwa”.

„Powoli ASF w Polsce ustępuje i te działania, które podejmujemy okazywały się być skuteczne” – podsumował Ardanowski. (PAP)

Mówi Jan Krzysztof Ardanowski

Toruń

Region

Kobiety coraz pewniej czują się na mundurowym rynku pracy. O tym na bydgoskiej konferencji

Kobiety coraz pewniej czują się na mundurowym rynku pracy. O tym na bydgoskiej konferencji

2025-10-24, 17:08
Szpital Wojskowy w Bydgoszczy ma 40 lat. Powstał dla wojskowych i ich rodzin. Dziś służy wszystkim

Szpital Wojskowy w Bydgoszczy ma 40 lat. Powstał dla wojskowych i ich rodzin. Dziś służy wszystkim

2025-10-24, 14:28
Po pożarze hali trampolin we Włocławku. Na pogorzelisko wciąż nie można wejść

Po pożarze hali trampolin we Włocławku. Na pogorzelisko wciąż nie można wejść

2025-10-24, 13:33
Sprzęt i mundury muszą być w świetnym stanie. Strażacy ochotnicy z regionu dostali prezenty

Sprzęt i mundury muszą być w świetnym stanie. Strażacy ochotnicy z regionu dostali prezenty

2025-10-24, 12:48
Przez 13 lat udawało mu się jeździć motorem bez ważnego przeglądu technicznego

Przez 13 lat udawało mu się jeździć motorem bez ważnego przeglądu technicznego

2025-10-24, 11:36
Żandarmeria Wojskowa o upadku drona w Inowrocławiu: Zawiodło urządzenie, a nie operator

Żandarmeria Wojskowa o upadku drona w Inowrocławiu: Zawiodło urządzenie, a nie operator

2025-10-24, 10:46
Przed trzema tysiącami lat grzebano tam ludzi. Archeologiczne znalezisko w powiecie świeckim

Przed trzema tysiącami lat grzebano tam ludzi. Archeologiczne znalezisko w powiecie świeckim

2025-10-24, 09:40
Wada szczepionki Błąd ludzki Ukryta choroba Rozmowa Dnia o śmierci dziecka z Gąsawy

Wada szczepionki? Błąd ludzki? Ukryta choroba? „Rozmowa Dnia" o śmierci dziecka z Gąsawy

2025-10-24, 09:00
Rzucali kamieniami w przejeżdżający pociąg. SOK-iści z Torunia złapali nietrzeźwych wandali

Rzucali kamieniami w przejeżdżający pociąg. SOK-iści z Torunia złapali nietrzeźwych wandali

2025-10-24, 08:30
Prezes WZL nr 2 po upadku drona w Inowrocławiu: Ustalamy przyczyny tego incydentu [aktualizacja]

Prezes WZL nr 2 po upadku drona w Inowrocławiu: Ustalamy przyczyny tego incydentu [aktualizacja]

2025-10-24, 08:12
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę