Toruńskie lotnisko pozostaje w gestii Aeroklubu Pomorskiego

2013-03-26, 16:42  Polska Agencja Prasowa

Władzom Torunia nie udało się we wtorek podważyć decyzji o oddaniu Aeroklubowi w użytkowanie wieczyste terenu lotniska w Toruniu. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę miasta na wyrok sądu I instancji.

Lotnisko, o które toczył się spór, istnieje już od 1913 r., a od 1945 r. funkcjonuje jako lotnisko sportowe.

W 1972 r. Prezydium Miejskiej Rady Narodowej wydało decyzję o oddaniu terenu lotniska w użytkowanie wieczyste na rzecz Aeroklubu PRL. Decyzja była wydana na podstawie obowiązującej wówczas ustawy z 1961 r. o gospodarce terenami w miastach i osiedlach i była niezbędna do podpisania umowy użytkowania wieczystego.

Na początku lat 90. Aeroklub PRL przekształcił się w Aeroklub Polski, a podczas krajowego zjazdu uchwalił, że aerokluby regionalne mogą od niego przejmować prawa do terenów. Z takiej opcji skorzystał Aeroklub Pomorski, który stał się użytkownikiem wieczystym toruńskiego lotniska i pozostaje nim do dziś.

W 2010 r. władze Torunia wystąpiły do samorządowego kolegium odwoławczego (SKO) o stwierdzenie nieważności decyzji z 1972 r. Zarzuciły jej, że nie określała przeznaczenia gruntów oddanych w użytkowanie, a prawo nakazuje, by użytkownik korzystał z gruntu w sposób zgodny z jego przeznaczeniem.

Miasto przyznało, że wszystko to było uregulowane w umowie z Aeroklubem PRL, ale - zdaniem miejskich władz - najistotniejsze elementy powinny znaleźć się już w decyzji z 1972 r. Miasto wyjaśniło, że umowę zawierał zwykły urzędnik i niedopuszczalne jest, by mógł on dowolnie kształtować treść umowy.

SKO odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji z 1972 r., bo stwierdziło, że obowiązujące wtedy przepisy nie zmuszały do określenia w decyzji przeznaczenia terenu. Wystarczyło wskazanie terenu lotniska i warunków użytkowania wieczystego, a w tym wypadku takim warunkiem była coroczna opłata za użytkowanie.

Miasto skierowało skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy, ale sąd ją oddalił. Stwierdził, że faktycznie decyzja z 1972 r. nie zawierała przeznaczenia terenu, ale nie uznał tego za rażące naruszenie prawa, które miałoby przesądzić o nieważność decyzji. Sąd zgodził się z SKO, że przepisy nie precyzowały, jakie elementy musiała zawierać decyzja. Podkreślił, że finalnym etapem przekazywania nieruchomości była umowa, która jednoznacznie wskazała, że teren jest przeznaczony pod lotnisko. Wynika to również z jego położenia oraz długoletniego wykorzystywania w ten właśnie sposób - podkreślił WSA.

Miasto zaskarżyło ten wyrok do Naczelnego Sądu Administracyjnego, ale NSA również oddalił jego skargę (sygn. I OSK 1834/11). We wtorkowym wyroku NSA podkreślił, że z ustawy z 1961 r. trudno odczytać, czy przeznaczenie terenu powinno być wymienione w decyzji jako jeden z warunków użytkowania. Sąd przyznał, że w praktyce decyzje wydawane na podstawie tej ustawy często określały przeznaczenie terenu, ale nie da się jednoznacznie stwierdzić, co było wymagane w decyzji, a co dopiero w umowie.

Sąd dodał, że chociaż decyzja z 1972 r. nie określała wprost przeznaczenia, to można je odnaleźć w treści uzasadnienia tej decyzji. Zaznaczył także, że teren został przekazany Aeroklubowi, który - co oczywiste - chciał go użytkować w taki sam sposób, jak wcześniej. Cel lotniska jest zresztą ciągle przez Aeroklub realizowany - podkreślił NSA. (PAP)

Region

Zabójstwo z użyciem noża niedaleko Lipna. Podejrzany z zarzutami. Nie przyznaje się do winy [aktualizacja]

Zabójstwo z użyciem noża niedaleko Lipna. Podejrzany z zarzutami. Nie przyznaje się do winy [aktualizacja]

2026-02-24, 16:16
Przełom ws. planowanej rozbudowy oczyszczalni ścieków w Ciechocinku. Jest decyzja burmistrza

Przełom ws. planowanej rozbudowy oczyszczalni ścieków w Ciechocinku. Jest decyzja burmistrza

2026-02-24, 15:23
Seniorka z Bydgoszczy oszukana na ponad 200 tysięcy złotych. Wierzyła, że pomaga instytucjom państwowym

Seniorka z Bydgoszczy oszukana na ponad 200 tysięcy złotych. Wierzyła, że pomaga instytucjom państwowym

2026-02-24, 14:25
Na początku Polacy otwierali serca i domy, teraz z pomocą dla Ukrainy jest bardzo trudno

Na początku Polacy otwierali serca i domy, teraz z pomocą dla Ukrainy jest bardzo trudno

2026-02-24, 13:37
Bydgoscy policjanci z nietypową kontrolą. Sprawdzali, czy kierowcy dbają o odpowiedni odstęp na S5

Bydgoscy policjanci z nietypową kontrolą. Sprawdzali, czy kierowcy… dbają o odpowiedni odstęp na S5

2026-02-24, 12:58
Uczniowie zmierzyli się z ludobójstwami. Przedstawili spektakl o tym, skąd bierze się zło

Uczniowie zmierzyli się z ludobójstwami. Przedstawili spektakl o tym, skąd bierze się zło

2026-02-24, 12:12
Ukraińcy mają problem. Mniej ośrodków do zakwaterowania, uprzedzenia przeszkadzają w wynajmie mieszkań

Ukraińcy mają problem. Mniej ośrodków do zakwaterowania, uprzedzenia przeszkadzają w wynajmie mieszkań

2026-02-24, 11:41
Włocławek prosi mieszkańców o 1,5 procent z PIT. To dla miasta znaczny wpływ do budżetu

Włocławek prosi mieszkańców o 1,5 procent z PIT. To dla miasta znaczny wpływ do budżetu

2026-02-24, 10:47
Gęś Biała Kołudzka zagrożona przez wirus ptasiej grypy. Trwa walka o zabezpieczenie materiału genetycznego

Gęś Biała Kołudzka zagrożona przez wirus ptasiej grypy. Trwa walka o zabezpieczenie materiału genetycznego

2026-02-24, 09:59
Major Michał Fiszer: Napaść Rosji na Polskę będzie oznaczała przegranie wojny informacyjnej [Rozmowa Dnia]

Major Michał Fiszer: Napaść Rosji na Polskę będzie oznaczała przegranie wojny informacyjnej [Rozmowa Dnia]

2026-02-24, 09:11
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę