Zarzuty i areszt dla mężczyzny, który postrzelił dwóch policjantów w Inowrocławiu

2017-09-29, 14:52  Polska Agencja Prasowa

Pięć zarzutów, w tym usiłowania zabójstwa dwóch policjantów, porwania i udziału w rozboju z bronią w ręku, przedstawiła gdańska prokuratura 40-latkowi, który w czasie zatrzymania w Inowrocławiu postrzelił dwóch funkcjonariuszy. Mężczyzna został tymczasowo aresztowany.

Jak poinformowała w piątek, w rozesłanym mediom komunikacie, Olimpia Gapanowicz naczelnik Pomorskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej w Gdańsku, zarzuty zostały przedstawione Jakubowi K. w czwartek. Z kolei w piątek Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe, przychylając się do wniosku prokuratury, podjął decyzję o aresztowaniu na trzy miesiące 40-letniego mężczyzny.

Jakub K. został zatrzymany przez funkcjonariuszy CBŚP we wtorek wieczorem w Inowrocławiu. W trakcie zatrzymania strzelał do policjantów raniąc dwójkę z nich. W odpowiedzi na ostrzał, funkcjonariusze także użyli broni: Jakub K. został postrzelony w nogi.

Gapanowicz wyjaśniła, że – w związku z postrzeleniem funkcjonariuszy - podejrzanemu postawiono zarzut "usiłowania zabójstwa dwóch osób przy użyciu broni palnej". K. zarzucono też, że w czerwcu 2015 r. brał udział w porwaniu gdańskiego adwokata, dokonał rozboju na nim z użyciem broni palnej, zrabował jego mienie o wartości ok. 10 tys. zł oraz usiłował wymusić na nim okup w wysokości miliona złotych.

40-latkowi zarzucono też, że w lipcu 2015 r. dokonał pod Elblągiem rozboju z użyciem broni palnej: razem z innymi osobami miał – udając policjanta, zatrzymać auto i zrabować z niego 670 tys. zł oraz 4 tys. euro.

Kolejny zarzut postawiony K. dotyczył posiadania bez zezwolenia trzech sztuk broni – dwóch pistoletów i karabinka automatycznego oraz amunicji, którymi mężczyzna dysponował w chwili zatrzymania.

Gapanowicz poinformowała, że za zarzucane czyny Jakubowi K. grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Wyjaśniła, że poza bronią, w momencie zatrzymania mężczyzna miał przy sobie dokumenty na fałszywe nazwisko i fałszywą legitymację policyjną. Dysponował też pojazdem stylizowanym na radiowóz policyjny, w którym przechowywał m.in. paralizator, maczetę i kilka sztuk różnych samochodowych tablic rejestracyjnych.

Gapanowicz poinformowała, że w momencie zatrzymania, Jakub K. był poszukiwany dwoma listami gończymi wystawionymi przez Mazowiecki Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej w Warszawie w związku z postępowaniami dotyczącymi usiłowania zabójstwa oraz nielegalnego udziału w obrocie narkotykami. List gończy za K. wystawił też Sąd Okręgowy w Warszawie w związku ze sprawą dotyczącą działalności zorganizowanej grupy przestępczej i handlu narkotykami. Ten sam sąd wystawił też Europejski Nakaz Aresztowania K. w związku z orzeczoną wobec mężczyzny karą więzienia.

Jakub K. jest już dwunastą osobą, której przedstawiono zarzuty w śledztwie prowadzonym przez CBŚP i Pomorski Wydział Zamiejscowy PK w Gdańsku. Postępowanie to zostało wszczęte w czerwcu 2015 roku i dotyczyło porwania 32-letniego adwokata Krzysztofa K.

Prawnik został uprowadzony 29 czerwca 2015 r. w Gdańsku. Z jego relacji wynikało, że jadąc autem, został zatrzymany pod pozorem kontroli drogowej przez mężczyzn ubranych w mundury funkcjonariuszy CBŚP, poruszających się samochodem z umieszczonym na dachu kogutem i napisem "Policja" na jednej z szyb. Gdy auto adwokata zatrzymało się, porywacze mieli wybić młotkiem szybę w drzwiach, zastraszyć mecenasa bronią, skuć w kajdanki i zabrać do pojazdu, którym przyjechali.

Prawnik relacjonował, że przez kilkanaście godzin sprawcy wozili go swoim samochodem po różnych drogach północnej Polski. Wypuścili go następnego dnia na szosie w pobliżu Ostródy, gdy obiecał, że w ciągu tygodnia zdobędzie milion złotych, którego żądali porywacze.

Komendant Główny Policji powołał wówczas grupę śledczą, która miała wyjaśnić okoliczności zdarzenia i zatrzymać sprawców. W efekcie pracy grupy, w grudniu 2015 r., doszło do pierwszych zatrzymań w tej sprawie: ujęto wówczas czterech mężczyzn w różnym stopniu zamieszanych w porwanie. W kolejnych miesiącach dochodziło do dalszych zatrzymań.

Badając sprawę porwania prawnika, policjanci z CBŚP i prokuratorzy z Pomorskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej natrafili też na dowody i zatrzymali sprawców innych przestępstw popełnionych przez porywaczy gdańskiego prawnika lub powiązane z nimi osoby.

W efekcie działań policji i prokuratury zatrzymano m.in. osoby odpowiedzialne za napad, do którego doszło w Łodzi w maju 2015 r., podczas którego zrabowano 530 tys. zł. Do siedzących w aucie dwóch konwojentów, którzy właśnie pobrali z banku pieniądze, podeszło wówczas trzech napastników, którzy zrabowali torby zawierające gotówkę. Jak ustalili prokuratorzy, jeden z konwojentów współpracował z rabusiami: przekazał im informacje o planowanej wypłacie pieniędzy i pomógł zaplanować i zrealizować rabunek.

Inną sprawą, którą udało się rozwiązać w ramach tego samego śledztwa, był napad rabunkowy na osoby przewożące pieniądze, do którego doszło w grudniu 2014 r. na terenie woj. warmińsko-mazurskiego. W tym przestępstwie - dokonanym metodą "na policjanta" - jedna z warszawskich firm została poszkodowana na sumę 210 tys. zł.

W sumie, do postępowania prowadzonego przez CBŚP i Pomorski Wydział Zamiejscowy PK dołączono sześć innych śledztw prowadzonych przez inne prokuratury – poinformowała w piątkowym komunikacie Gapanowicz. (PAP)

Region

Po ponad 10 latach do Ciechocinka pojadą pociągi. Sejmik zatwierdził stawkę dla POLREGIO

Po ponad 10 latach do Ciechocinka pojadą pociągi. Sejmik zatwierdził stawkę dla POLREGIO

2025-11-24, 08:30
Joanna Kondrat z Przemyśla, laureatką konkursu krasomówczego w Golubiu-Dobrzyniu

Joanna Kondrat z Przemyśla, laureatką konkursu krasomówczego w Golubiu-Dobrzyniu

2025-11-24, 07:50
W całej Polsce ruszyła akcja Tor. Będzie więcej patroli w okolicach linii kolejowych. Znamy szczegóły

W całej Polsce ruszyła akcja „Tor". Będzie więcej patroli w okolicach linii kolejowych. Znamy szczegóły

2025-11-24, 06:50
Pod Bydgoszczą spłonęło auto. W Jagodowie samochód osobowy uderzył w drzewo i zapalił się

Pod Bydgoszczą spłonęło auto. W Jagodowie samochód osobowy uderzył w drzewo i zapalił się

2025-11-23, 22:00
Niepodległościowe strzelanie w Toruniu. W finale spotkało się 10 najlepszych strzelców

„Niepodległościowe strzelanie” w Toruniu. W finale spotkało się 10 najlepszych strzelców

2025-11-23, 21:10
Jedna osoba została ranna w wypadku w Przysieku na drodze krajowej 80

Jedna osoba została ranna w wypadku w Przysieku na drodze krajowej 80

2025-11-23, 20:23
Co skrywa morskie akwarium w Myślęcinku Posłuchajcie kolejnego odcinka Zooreportera w Polskim Radiu PiK

Co skrywa morskie akwarium w Myślęcinku? Posłuchajcie kolejnego odcinka „Zooreportera" w Polskim Radiu PiK

2025-11-23, 19:25
Morsy z Zalesia. Lodowata woda nie jest im straszna. Kąpieli w jeziorze nie odpuszczą [zdjęcia]

Morsy z Zalesia. Lodowata woda nie jest im straszna. Kąpieli w jeziorze nie odpuszczą [zdjęcia]

2025-11-23, 17:55
Jedna z atrakcji turystycznych Grudziądza doczeka się remontu Tak obecnie wygląda [zdjęcia]

Jedna z atrakcji turystycznych Grudziądza doczeka się remontu! Tak obecnie wygląda [zdjęcia]

2025-11-23, 17:26
Tragedia w Chrząstowie. Auto zjechało z drogi i uderzyło w słup oświetleniowy. Kierowca nie żyje

Tragedia w Chrząstowie. Auto zjechało z drogi i uderzyło w słup oświetleniowy. Kierowca nie żyje

2025-11-23, 16:03
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę