IPN wrócił do śledztwa ws. śmierci Piotra Bartoszcze

2017-03-29, 12:43  Robin Jesse/Redakcja

Instytut Pamięci Narodowej powraca do niewyjaśnionej do dziś sprawy śmierci Piotra Bartoszcze. Na wniosek rodziny śledztwo zostało wznowione, a do materiału dowodowego zostaną dołączone raporty działaczy Solidarności.

33 lata temu śledztwa ws. śmierci Piotra Bartoszcze zostały zamknięte z powodów politycznych twierdzi jednoznacznie dr Krzysztof Osiński z delegatury IPN w Bydgoszczy.

Nikt z bliskich ofiary nie uwierzył w wersję, że mężczyzna miał wypadek pod wpływem alkoholu i po wydostaniu się z samochodu utopił się w studzience.

- Kiedy Piotr Bartoszcze zginął w niewyjaśnionych okolicznościach powstała specjalna komisja złożona z przedstawicieli podziemnej Solidarności i oni na podstawie swojego doświadczenia prowadzili alternatywne śledztwo - informuje dr Osiński.

Wyniki tego śledztwa przez wiele lat nie były brane pod uwagę, tymczasem na światło dzienne wychodzą kolejne wątpliwości.

- Jest wiele znaków zapytania, które kładą się cieniem na ówczesne śledztwa. Skąd się wziął alkohol w organizmie Piotra Bartoszcze? Na polu były odciśnięte ślady kilku osób. Mało tego, w czasie ucieczki Piotr Bartoszcze zgubił but i dziwnym trafem ten but znalazł się razem ze zwłokami w studzience melioracyjnej - podaje przykłady Krzysztof Osiński.

W związku z licznymi wątpliwościami dowody zostaną ponownie przebadane przez śledczych ze Szczecina. Przesłuchani zostaną również świadkowie.

Bracia Piotr i Roman Bartoszcze oraz ich ojciec Michał byli działaczami antykomunistycznego podziemia, tworzyli chłopską „Solidarność”.

IPN wrócił do śledztwa ws. śmierci Piotra Bartoszcze (Popołudnie z nami)

Bydgoszcz

Region

Na połączeniu WZL zyska i zakład, i sama Bydgoszcz [wideo]

Na połączeniu WZL zyska i zakład, i sama Bydgoszcz [wideo]

2019-11-05, 15:31
Im dalej w miasto, tym - mniej czy więcej drzew Zieloni liczą zieleń

Im dalej w miasto, tym - mniej czy więcej drzew? Zieloni liczą zieleń

2019-11-05, 14:00
Po kilku miesiącach od wypadku, kierowca i jego pasażerka zgłosili się na policję...

Po kilku miesiącach od wypadku, kierowca i jego pasażerka zgłosili się na policję...

2019-11-05, 11:39
Wyborna gęś i wyborna opowieść w Kłóbce. Gotowali Piotr Całbecki i Michel Moran

Wyborna gęś i wyborna opowieść w Kłóbce. Gotowali Piotr Całbecki i Michel Moran

2019-11-05, 10:18
Kadafi w rękach policji. Kryminalni pokazali jak wpadł ze swoimi wspólnikami

„Kadafi” w rękach policji. Kryminalni pokazali jak wpadł ze swoimi wspólnikami

2019-11-05, 09:15
Nowe sale lekcyjne, szatnie i toalety. Rozbudowa szkoły w Grudziądzu

Nowe sale lekcyjne, szatnie i toalety. Rozbudowa szkoły w Grudziądzu

2019-11-05, 07:58
Mówią nie przejmowaniu ich terenów przez miasta. Wójtowie z całej Polski w Toruniu

Mówią "nie" przejmowaniu ich terenów przez miasta. Wójtowie z całej Polski w Toruniu

2019-11-04, 20:02
Jedna z najstarszych Polek mieszka w Chełmnie. Właśnie skończyła 108 lat

Jedna z najstarszych Polek mieszka w Chełmnie. Właśnie skończyła 108 lat

2019-11-04, 18:56
Kawiarnia Miodnia najlepsza Włocławek wybiera Markowy Lokal Śródmieścia

Kawiarnia Miodnia najlepsza! Włocławek wybiera Markowy Lokal Śródmieścia

2019-11-04, 18:03
O zagłodzonych psach przed sądem. Właścicielka twierdzi, że wszystko było w porządku

O zagłodzonych psach przed sądem. Właścicielka twierdzi, że wszystko było w porządku

2019-11-04, 17:22
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę