Zastraszał i bił - Policja szuka pokrzywdzonych kobiet [film]

2016-10-13, 10:09  Adam Droździk, na bazie informacji KWP w Bydgoszczy
Policja apeluje o zgłaszanie się pokrzywdzonych przez 31-letniego sutenera kobiet. Fot. zrzut ekranu

Policja apeluje o zgłaszanie się pokrzywdzonych przez 31-letniego sutenera kobiet. Fot. zrzut ekranu

Zgromadzono materiał dotyczący zarzutów stawianych 31-letniemu obywatelowi Bułgarii, m.in. zmuszania do prostytucji i czerpania z tego tytułu korzyści. Dotąd ustalono osiem pokrzywdzonych kobiet, jednak wszystko wskazuje na to, że było ich więcej. Policja szuka pokrzywdzonych.

Sprawa, którą prowadzą policjanci Wydziału Kryminalnego KWP w Bydgoszczy i prokurator z prokuratury Bydgoszcz-Południe trwa od kilku miesięcy. Policja poszukuje pokrzywdzonych kobiet.

Wszystko zaczęło się w marcu br., gdy pierwsza z pokrzywdzonych, 28-letnia kobieta skontaktowała się z bydgoskimi policjantami. Przez kilka lat kobieta była bita, zastraszana, upokarzana i zmuszana do prostytucji przez swojego partnera. Gdy zaczęły się groźby i szantaż, że mężczyzna wywiezie ich 3,5-letnią córkę, pokrzywdzona zdecydowała się zgłosić sprawę.

Materiał dowodowy zgromadzony przez policjantów Wydziału Kryminalnego KWP w Bydgoszczy i prokuratora Prokuratury Rejonowej Bydgoszcz-Południe, jest obszerny. Jak dotąd ustalono osiem kobiet, które zmuszane były przez 31-letniego Bułgara do uprawiania prostytucji. Pokrzywdzone pochodzą z różnych części Polski.

Sposób działania sutenera był podobny we wszystkich przypadkach. Za pośrednictwem portalu randkowego, czy w nocnym klubie w Bydgoszczy, 31-latek poznawał swoje przyszłe ofiary. Przedstawiał się jako: Luis czy Denis i mówił, że jest Włochem. Na początku zapraszał na kawę, do restauracji, regulował rachunki w dyskotece, z czasem zabierał na zakupy do markowych sklepów, fundując kosmetyki, perfumy, czy odzież, a czasem nawet "wypad" do hotelu na wybrzeżu. Zyskiwał zaufanie nie tylko kobiet, ale nierzadko także ich rodziców dającym wiarę w lepsze życie dla swoich córek.

Zdobywając zaufanie, pokazując życie niejako w luksusie, mężczyzna z czasem nakłaniał kobiety, aby zaczęły się prostytuować. Wykorzystywał przy tym swoją przewagę fizyczną i psychiczną, ich nieporadność, zastraszał, nierzadko bił. Zabierał im zarobione pieniądze, kontrolował i zamykał, pozbawiając w ten sposób wolności. Mężczyzna szantażował kobiety ujawnieniem informacji o tym co robią. Dziś wszystkie pokrzywdzone kobiety zgodnie twierdzą, że panicznie wręcz boją się oprawcy. Zdarzało się, że wywoził je do pracy w domach publicznych poza granicami kraju.

Od momentu zatrzymania, w marcu 2016r., 31-letni mężczyzna przebywa w areszcie. Do tej pory usłyszał ponad 20 zarzutów, m.in zmuszania do prostytucji i czerpania z tego tytułu korzyści, udzielania kokainy, kierowania gróźb, namawiania do składnia fałszywych zeznań, czy ciężkiego pobicia jednej z kobiet.

Policjanci i prokurator ustalili w sprawie osiem pokrzywdzonych kobiet. Wszystko wskazuje na to, że mogło być ich więcej, proceder trwał bowiem od 2007 roku do momentu zatrzymania.

Policja apeluje o zgłaszanie się pokrzywdzonych kobiet do prowadzących śledztwo funkcjonariuszy Wydziału Kryminalnego KWP w Bydgoszczy, pod nr tel. (52) 525 53 17, a także do Prokuratora Prokuratury Rejonowej Bydgoszcz-Południe, nr tel. (52) 347 76 41.

Mówi podinsp. Monika Chlebicz, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Bydgoszczy

Zatrzymanie 31-letniego Bułgara, w marcu 2016 roku. Źródło: KWP w Bydgoszczy

Region

Powstał poradnik o działaniach w kryzysie. Paweł Frątczak przyznał, że coś takiego jest potrzebne [Rozmowa Dnia]

Powstał poradnik o działaniach w kryzysie. Paweł Frątczak przyznał, że coś takiego jest potrzebne [Rozmowa Dnia]

2025-11-21, 09:22
Parkingowa rewolucja pod Szpitalem im. Biziela. Od nowego miesiąca wielkie zmiany

Parkingowa rewolucja pod Szpitalem im. Biziela. Od nowego miesiąca wielkie zmiany

2025-11-21, 07:54
Byli ścigani listami gończymi, mieli się stawić w więzieniu. Zatrzymania służb w całej Polsce

Byli ścigani listami gończymi, mieli się stawić w więzieniu. Zatrzymania służb w całej Polsce

2025-11-21, 07:00
Meteorolodzy ostrzegają przed oblodzeniem pierwszego stopnia. Alert obejmuje osiem powiatów

Meteorolodzy ostrzegają przed oblodzeniem pierwszego stopnia. Alert obejmuje osiem powiatów

2025-11-20, 21:00
14-latek ugodzony nożem w bydgoskim centrum handlowym Ochrona ujęła 21-latka

14-latek ugodzony nożem w bydgoskim centrum handlowym! Ochrona ujęła 21-latka

2025-11-20, 19:43
Toruń. Podatek od nieruchomości w górę: na maksa Radni z klubu PiS byli przeciw

Toruń. Podatek od nieruchomości w górę: „na maksa"! Radni z klubu PiS byli przeciw

2025-11-20, 18:50
Maciej Jastrzębski o sprawcach aktów dywersji: Z Ukrainą łączą ich chyba tylko paszporty [Wieści ze Wschodu]

Maciej Jastrzębski o sprawcach aktów dywersji: „Z Ukrainą łączą ich chyba tylko paszporty" [„Wieści ze Wschodu"]

2025-11-20, 18:01
Dziecko i agresywny opiekun. Dramatyczne sceny w bydgoskim autobusie. Policja dziękuje kierowcy

Dziecko i agresywny opiekun. Dramatyczne sceny w bydgoskim autobusie. Policja dziękuje kierowcy

2025-11-20, 15:33
Edukacja przez zabawę. Otwarto innowacyjne laboratorium edukacyjne w Myślęcinku [zdjęcia i wideo]

Edukacja przez zabawę. Otwarto innowacyjne laboratorium edukacyjne w Myślęcinku [zdjęcia i wideo]

2025-11-20, 14:12
Wampirka Zosia trafi do ostromeckiej piwnicy czy do Szwecji Samorządy chcą się bić o dziewczynę

Wampirka Zosia trafi do ostromeckiej piwnicy czy do Szwecji? Samorządy chcą się bić o dziewczynę

2025-11-20, 13:15
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę