O włos od tragedii na przejeździe kolejowym w Anielinach

2016-07-29, 11:25  Adam Droździk, na podstawie informacji KPP w Nakle nad Notecią
51-letni mieszkaniec Mroczy został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Fot. KPP w Nakle nad Notecią

51-letni mieszkaniec Mroczy został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Fot. KPP w Nakle nad Notecią

Zarzut nieumyślnego sprowadzenia niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym ciąży na 51-letnim dróżniku, który nie opuścił rogatek przed nadjeżdżającym pociągiem. Tylko dzięki czujności kierującej autem oraz maszyniście, którzy zachowali szczególną ostrożność, nie doszło do tragedii.

28 lipca krótko przed północą, dyżurny nakielskiej Policji został powiadomiony przez mieszkankę miejscowości Anieliny w gm. Sadki, o niezabezpieczonym przejeździe kolejowym. Kobieta zgłaszała interwencję z domu, dlatego tam pojechał patrol.

W rozmowie ze zgłaszającą mundurowi ustalili, że przed północą przejeżdżała ona autem przez przejazd kolejowy w Anielinach. Zapory były otwarte, jednak kobieta zauważyła nadjeżdżający pociąg. Maszynista składu, sygnałami dźwiękowymi ostrzegał kierowcę przed niebezpieczeństwem. Kobieta zatrzymała się przed przejazdem, natomiast obsługa pociągu, który zatrzymał się na pobliskiej stacji poszła sprawdzić, gdzie jest dróżnik i dlaczego nie opuścił on rogatek. Jak się okazało mężczyzna był w pomieszczeniu.

Policjanci pojechali więc zweryfikować ustalenia. Gdy przyjechali na miejsce zastali tam 51-letniego dróżnika. Funkcjonariusze sprawdzili stan trzeźwości mężczyzny. Alkotest wykazał w jego organizmie 0,08 promila alkoholu. Mieszkaniec Mroczy został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Pobrano od niego krew do dalszych badań.

Policjanci ustalają okoliczności zdarzenia. 51-letni mężczyzna jeszcze dzisiaj zostanie przesłuchany i wszystko wskazuje na to, że usłyszy zarzut nieumyślnego sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym, za które to przestępstwo kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności do lat 3.

Mówi Justyna Andrzejewska, oficer prasowy z KPP w Nakle nad Notecią

Region

Poniżali i bili kolegę, wszystko filmowali. Nastolatkami zajmie się sąd rodzinny

Poniżali i bili kolegę, wszystko filmowali. Nastolatkami zajmie się sąd rodzinny

2026-01-16, 18:30
Pasji mają tyle, że dzielą się nią bez końca. Noc biologów trwała... od rana do zmierzchu [zdjęcia]

Pasji mają tyle, że dzielą się nią bez końca. Noc biologów trwała... od rana do zmierzchu [zdjęcia]

2026-01-16, 18:00
Dziennikarze PR PiK na tropie średniowiecznych toruńskich witraży. Od lat nikt nie wiedział, gdzie są

Dziennikarze PR PiK na tropie średniowiecznych toruńskich witraży. Od lat nikt nie wiedział, gdzie są

2026-01-16, 17:15
Wskoczyli do zimnej wody i ratowali ludzi, pod którymi załamał się lód. Ćwiczenia strażaków [zdjęcia]

Wskoczyli do zimnej wody i „ratowali" ludzi, pod którymi załamał się lód. Ćwiczenia strażaków [zdjęcia]

2026-01-16, 15:40
Polski ambasador pojedzie na Grenlandię - zapowiedział w PR PiK Radosław Sikorski [Rozmowa Dnia]

Polski ambasador pojedzie na Grenlandię - zapowiedział w PR PiK Radosław Sikorski [Rozmowa Dnia]

2026-01-16, 14:50
Miał trzy zakazy kierowania autem, ale usiadł za kierownicą. Teraz może trafić na 5 lat do więzienia

Miał trzy zakazy kierowania autem, ale usiadł za kierownicą. Teraz może trafić na 5 lat do więzienia

2026-01-16, 14:43
Będzie zarządzał kolekcją Muzeum Wojsk Lądowych. Bydgoska instytucja ma nowego szefa

Będzie zarządzał kolekcją Muzeum Wojsk Lądowych. Bydgoska instytucja ma nowego szefa

2026-01-16, 13:50
Wyciągnął tonące dziewczynki z Kanału Bydgoskiego. Z bohaterem spotka się prezydent Bydgoszczy

Wyciągnął tonące dziewczynki z Kanału Bydgoskiego. Z bohaterem spotka się prezydent Bydgoszczy

2026-01-16, 12:50
Nie mogli dowieźć dzieci, odwołali zajęcia. W jakich szkołach jeszcze nie ma lekcji

Nie mogli dowieźć dzieci, odwołali zajęcia. W jakich szkołach jeszcze nie ma lekcji?

2026-01-16, 11:35
Śledztwo po śmierci matki i trójki dzieci w Chełmnie. W domu zabezpieczono też zwłoki psa

Śledztwo po śmierci matki i trójki dzieci w Chełmnie. W domu zabezpieczono też zwłoki psa

2026-01-16, 10:45
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę