Niedługo poznamy szczegóły na temat centrum serwisowego rakiet PAC-3 do systemu Patriot. Czy mogłoby działać w Bydgoszczy? Zapytaliśmy o to Damiana Skałeckiego, prezesa Bydgoskich Zakładów Elektromechanicznych Belma.
W ciągu dwóch miesięcy poznamy szczegóły na temat centrum serwisowego rakiet PAC-3 do systemu Patriot - zapowiedział minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Amerykańska administracja ogłosiła, że rakiety będą serwisowane i certyfikowane w Polsce. Najbliższe tygodnie będą poświęcone na ustalanie szczegółów przyszłej współpracy ze stroną amerykańską. Czy centrum może stanąć w Bydgoszczy?
- Województwo kujawsko-pomorskie byłoby dobrym miejscem na lokalizację centrum serwisowego, możliwe jednak, że opinia publiczna nie pozna jego konkretnego położenia. Ze względów bezpieczeństwa lepiej, żeby wróg nie wiedział, gdzie jest - mówi Damian Skałecki.
Co z rozwojem produkcji w Belmie i realizacją zamówień z programu SAFE?
- Planujemy kupić maszyny zanim jeszcze wybudujemy hale, dzięki wynajmowaniu powierzchni być może uda się zacząć produkcję przed zakończeniem budowy - mówi Damian Skałecki.
Prezes zaznacza, że Belma stara się jak najczęściej współpracować z lokalnymi firmami.
- Im bliżej dostawca zlokalizowany, tym krótszy łańcuch dostaw, co ma wielkie znaczenie w razie W - mówi Damian Skałecki. - 99 proc. komponentów w naszych produktach jest produkowanych w kraju - dodaje.
Jak dotąd firma produkująca m.in. miny czy zapalniki nie współpracuje z uczelniami w regionie. To ma się zmienić.
- Zabiegałem od jakiegoś czasu, by nawiązać współpracę z Politechniką Bydgoską, jak dotąd naszymi partnerami były ośrodki akademickie poza województwem. Mam nadzieję że do końca roku uda się podpisać porozumienie w tym zakresie z bydgoską uczelnią. Widzę duży potencjał współpracy m.in. w zakresie materiałoznawstwa - zaznacza Damian Skałecki.
Cała „Rozmowa Dnia” poniżej.
Inne „Rozmowy Dnia” tutaj.