To już 11. edycja akcji zainicjowanej przez insp. Jacka Witasa, zastępcę komendanta wojewódzkiego policji w Bydgoszczy. - Pomysł zrodził się, gdy odwiedziłem cmentarz wojenny w Ropicy Górnej w Małopolsce. Był tak zarośnięty, że nie można było dojść nawet do centralnego pomnika - mówi.
Pod opieką policjantów są zabytkowe cmentarze na terenie Małopolski, w dawnej Galicji zachodniej.
- Stanowią szczególne świadectwo historii regionu, a zarazem przypominają o losach ludzi, którzy walczyli po przeciwnych stronach konfliktu - podkreślają funkcjonariusze. - Nekropolie te powstały przede wszystkim po walkach toczonych na tym obszarze w latach 1914-1915, w tym po bitwie pod Gorlicami.
Spoczywają na nich żołnierze różnych armii, narodowości i wyznań. Ich upamiętnienie jest wyrazem szacunku dla wszystkich poległych.
- Po jednej stronie leżą Rosjanie, zwróceni na Wschód, w kierunku swoich rodzin, po drugiej stronie Polacy - zwróceni na Zachód, w kierunku swoich. Polacy byli wciągani do armii, walczyli o niepodległość Polski - mówi insp. Jacek Witas.
- W tegorocznej akcji brało udział 19 miast i gmin.
- Przedsięwzięciem zostało objętych 147 cmentarzy.
- Zaangażowały się 1 684 osoby, nie tylko funkcjonariusze, ale też m.in. uczniowie czy samorządowcy.