Konsolidacja lecznic ma uleczyć chore finanse szpitali. Uchwałę intencyjną w tej sprawie przyjął w poniedziałek (26 października) sejmik województwa. Bydgoscy radni są przeciw.
Głównym punktem sporu są pieniądze. Zobowiązania bydgoskiego Centrum Pulmonologii to niespełna 60 mln zł, podczas gdy szpital w Grudziądzu ma ponad pół miliarda złotych długu. Bydgoscy radni mają wątpliwości co do tego, kto i na jakich zasadach spłaci zadłużenie po połączeniu.
- Pomysł jest kuriozalny - zaznacza Paweł Bokiej z Bydgoskiej Prawicy. - Totalnie nie rozumiemy, czemu bydgoski szpital - który jest w dużo lepszej sytuacji, niż ten, z którym ma się rzekomo połączyć - ma uczestniczyć w restrukturyzacji długów innych placówek. Widzimy dla niego zdecydowanie inną przyszłość. Jest na stole propozycja Politechniki Bydgoskiej - dodaje.
Rektor Politechniki Bydgoskiej napisał w tej sprawie list do marszałka województwa i radnych sejmiku. Informowaliśmy o tym tutaj.
- Są dwie możliwości: albo centrum zostaje samo i próbujemy wprowadzić plan nadzorczy, czy też udoskonalić ten obowiązujący, albo zostanie przekazane Politechnice Bydgoskiej, która utworzyła kierunek medyczny. To byłoby bardzo dobre rozwiązanie - podkreśla Jakub Mikołajczak z Koalicji Obywatelskiej.
Plany konsolidacji tłumaczyła Agnieszka Lisek-Charkiewicz, dyrektorka departamentu zdrowia w urzędzie marszałkowskim.
- Sytuacja finansowa Centrum Pulmonologii pogarsza się od 2025 roku, miedzy innymi stąd propozycja, aby placówka weszła w spółkę - mówiła podczas sesji. - Płynność finansowa jest ważna. Pieniędzy w systemie brakuje. Są coraz lepsze procedury, coraz bardziej kosztowne. Chcemy, żeby pacjenci w naszym województwie mieli dostęp do świadczeń wysokiej jakości i żeby nie były one nagle ograniczane - dodaje Agnieszka Lisek-Charkiewicz.
- Propozycję przejęcia szpitala przy ul. Seminaryjnej przez Politechnikę Bydgoską wkrótce mają omówić rektor uczelni i marszałek województwa.
- Władze Bydgoszczy zapowiedziały, że zwrócą się do marszałka o pisemne przedstawienie wyliczeń finansowych planowanej konsolidacji.
- Marszałek na sesji w Bydgoszczy się nie pojawił.