Nastąpił finał prokuratorskiego śledztwa po dramatycznym wypadku, do którego doszło cztery miesiące temu.
- 5 czerwca tego roku z okna na 11. piętrze wypadła dziewczynka.
- Pięciolatka przeżyła. Uratowały ją krzewy, które zamortyzowały upadek.
- Zosia spędziła wiele tygodni w szpitalach i na rehabilitacji.
- W chwili wypadku była pod opieką matki.
- Kobieta spała zamroczona alkoholem i narkotykami.
Zosia przebywa pod opieką babci. Mieszka z nią od zawsze. Mama w chwili porodu miała niespełna 16 lat. Tragicznego dnia babcia wyszła do pracy, pozostawiając wnuczkę pod opieką swojej pijanej córki. Na razie nie wiadomo, czy babcia także usłyszy zarzuty.
Więcej o wypadku pisaliśmy tutaj.