Nastolatek został ranny po upadku na hulajnodze elektrycznej. Stracił panowanie nad pojazdem.
Z ustaleń świeckich funkcjonariuszy wynika, że 14-latek, jadący hulajnogą elektryczną po ścieżce rowerowej, stracił panowanie nad pojazdem i przewrócił się. Miał kask. Z obrażeniami trafił do szpitala. Chłopiec ma kartę rowerową.
- W Przysiersku natomiast funkcjonariusze „drogówki” zatrzymali do kontroli 14-latka, który poruszał się hulajnogą elektryczną z prędkością 54 km/godz. Chłopiec nie posiada karty rowerowej - informują policjanci ze Świecia.
Sprawą zajmie się sąd rodzinny.