Włochy. Nadciąga kolejna fala ekstremalnych upałów
Temperatury na południu kraju, w tym w Apulii, mogą sięgnąć 45 stopni. Od końca maja zanotowano dotychczas już ponad 50 dni rekordowego gorąca.
Po kilku dniach nieznacznej poprawy sytuacji temperatury będą przez dłuższy czasy wynosić ponad 35 stopni, a w niektórych częściach kraju wzrosną jeszcze o około 10 stopni. Jak zaznaczył dziennik „La Repubblica”, włoskie morza są tak gorące, że ziemia nie może się ochłodzić.
- Takie morze jest jak kaloryfer. Nagromadziło ciepło przez całe lato, a teraz stopniowo je oddaje. Jest to jedna z przyczyn utrzymywania się upałów - dodała gazeta w związku z nadejściem piątej fali gorąca.
Według zapowiedzi będzie ona bardzo intensywna w czwartek i w piątek (27-28.08.), zwłaszcza w południowych Włoszech. W Palermo na Sycylii i w Bari w Apulii, obowiązywać będą alerty, wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia.
Skutki finansowe tegorocznego lata Włosi odczuwają także wraz z kolejnymi rachunkami za prąd. Łączny koszt używania klimatyzacji w domu w letnich miesiącach oszacowano średnio na około 140 euro.