Podwyższony poziom ołowiu w wodzie w Żołędowie. Sanepid prowadzi postępowanie wyjaśniające
Badania próbek wody pobranych 5 maja ze stacji uzdatniania w Żołędowie wykazały przekroczenie dopuszczalnego poziomu ołowiu. Woda z tej stacji trafiała do mieszkańców Żołędowa, Maksymilianowa i Wilcza.
Jak przekazał rzecznik Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Bydgoszczy Łukasz Betański, analiza wykazała zawartość ołowiu na poziomie 27 jednostek, podczas gdy dopuszczalna norma wynosi 10.
Próbki ze stacji w Żołędowie zostały pobrane na zlecenie Gminnego Zakładu Komunalnego przez akredytowane laboratorium. Sprawozdanie z badań GZK otrzymał 25 maja, a dwa dni później przekazał je do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego. Według rzecznika sanepidu dokument przekazany do inspekcji nie zawierał informacji o przekroczeniu dopuszczalnej zawartości ołowiu.
Sanepid wszczął postępowanie
Sanepid poinformował, że wobec braku informacji od producenta wody (GKZ) o podjętych działaniach naprawczych wszczęto postępowanie wyjaśniające oraz czynności kontrolne wobec Gminnego Zakładu Komunalnego. We wtorek pobrano także próbki wody z trzech punktów monitoringowych do badań kontrolnych. Ich wyniki mają być znane w środę.
Gmina przełączyła zasilanie na stację w Niemczu
Wójt gminy Osielsko Łukasz Jedliński poinformował, że od 6 lipca stacja uzdatniania wody w Żołędowie została wyłączona z eksploatacji. Mieszkańcy są obecnie zaopatrywani w wodę ze stacji w Niemczu, a system wodociągowy działa stabilnie i zapewnia ciągłość dostaw. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Bydgoszczy w wydanym we wtorek komunikacie poinformował, że „woda dostarczana mieszkańcom gminy Osielsko spełnia wymagania sanitarne i jest przydatna do spożycia przez ludzi”.
Jak podkreślił wójt, po przekazaniu wyników badań pod koniec maja gmina nie otrzymała od sanepidu żadnych wytycznych ani decyzji dotyczących dalszego postępowania. Jednocześnie zaznaczył, że samorząd zlecił wykonanie dodatkowych badań kontrolnych oraz przygotował plan działań naprawczych, który został przekazany do sanepidu 2 i 6 lipca. Dokument został zaakceptowany 6 lipca.
Wątpliwości dotyczą sposobu pobrania próbek
Łukasz Jedliński poinformował również, że trwa analiza prawidłowości pobrania próbek 5 maja. Według informacji przekazanych przez laboratorium próbki pobrano przed spuszczeniem wody z punktu poboru, podczas gdy standardową praktyką przy ocenie jakości wody podawanej do sieci jest pobranie próbki po jej spuszczeniu.