Ulicami Torunia przeszedł Marsz Bezpieczeństwa
Kilkaset osób wyruszyło z Rynku Staromiejskiego do Parku Glazja, gdzie rok temu obcokrajowiec napadł na 24-letnią Klaudię. Kobieta zmarła dwa tygodnie później.
- Rocznica ataku w Parku Glazja oraz wejście w życie paktu migracyjnego - spotykamy się, aby to upamiętnić i pokazać naszą jedność - mówi Przemysław J. Binkowski, prezes Ruchu Narodowego – Konfederacji w Kujawsko-Pomorskiem, organizator marszu.
- Jestem ojcem dwóch córek. Gdy myślę o tym, co się stało, to drętwieję. Co czują rodzice? - mówi jeden z uczestników toruńskiego marszu. - Czekamy aż społeczeństwo wyciągnie wnioski z tego, co się stało i spojrzy w przyszłość.
Przy krzyżu postawionym w miejscu zabójstwa Klaudii złożono kwiaty i zapalono znicze. Uczestnicy uczcili pamięć kobiety minutą ciszy, odśpiewali też hymn państwowy.