Motocykliści wjechali na płytę Starego Rynku. Rozumieją życie w drodze, więc oddają krew [zdjęcia]
Akcja Motokrew na Starym Rynku w Bydgoszczy. Motocykliści połączyli drogową pasję z pomocą innym. Zorganizowali zbiórkę krwi, a przy okazji pokazali swoje maszyny. Oprócz tego można było posłuchać muzyki i wsiąść do symulatora dachowania.
– Nawet nie wiedziałem, że jest taka akcja. Po prostu z dzieciakami i z żoną wyszliśmy na Stare miasto i zauważyłem, że stoi ten autobus. Postanowiłem oddać krew. Ja też mogę tej krwi potrzebować i ja wiem, że tej krwi jest mało...
– W Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Bydgoszczy czekamy na dawców codziennie od poniedziałku do soboty. Mamy też oczywiście akcje wyjazdowe w całym województwie. Jedna osoba oddająca krew może pomóc trzem osobom minimum. Z każdego woreczka pozyskujemy krwinki czerwone, kożuszek leukocytarno-płytkowy (służy do uzyskania koncentratu krwinek płytkowych - przyp. red.) i osocze, które trafiają do różnych osób – mówiła przedstawicielka Centrum.
– Chcemy dać coś od siebie – mówi Patryk Kasprzyk z Klubu Motocyklowego Fenix Poland. – Jesteśmy społecznością, która się spotyka i która zna się już kilkadziesiąt lat. Z jakiejś takiej potrzeby wewnętrznej wynika chęć zrobienia akcji dla kogoś drugiego…
– Przyjeżdżamy razem z żoną i oddajemy krew. Lato się zbliża, latem jest coraz więcej wypadków, nie tylko motocyklowych, także samochodowych. Krew jest potrzebna.
W sumie podczas akcji zebrano ponad 13 litrów krwi.