„Polska Jednej Prędkości”, czyli „Samorządowe 500+”. W Toruniu mówił o tym Mateusz Morawiecki
W Toruniu o programie „Polska Jednej Prędkości” mówił w sobotę były premier Mateusz Morawiecki. Zakłada on zrównoważony rozwój kraju poprzez „Samorządowe 500+”, czyli bezpośrednie dotacje na mieszkańca z budżetu centralnego na lokalne inwestycje, takie jak drogi, szkoły i infrastruktura.
Jest to raport i program przygotowany z inicjatywy Prawa i Sprawiedliwości przez Zespół Pracy dla Polski, a zaprezentowany w marcu tego roku. - Uważam, że bez „Polski Jednej Prędkości” województwo kujawsko-pomorskie będzie ulegało degradacji - mówi w rozmowie z PR PiK Mateusz Morawiecki. - Funkcje społeczno-gospodarcze będą tutaj z roku na rok redukowane, brak będzie wystarczającej liczby dróg, dróg dojazdowych, zjazdów, uzbrojonych terenów czy miejsc atrakcyjnych do inwestowania. Spowoduje to, że nie będzie tu przedsiębiorców. Poza tym nie będzie tworzonych nowych miejsc pracy, a wynagrodzenia nie będą rosły tak, jak mogłyby w innych okolicznościach - ostrzega były premier Polski.
Jak informuje poseł PiS Krzysztof Szczucki, „Polska Jednej Prędkości” ma być stałym, finansowym impulsem rozwojowym dla każdej gminy, liczony w przeliczeniu na mieszkańca, aby wyeliminować uznaniowość w przyznawaniu środków. - Chodzi o to, żeby każda gmina, każdy powiat, każda jednostka samorządu terytorialnego z góry wiedziała, jakich środków może się spodziewać i mogła planować inwestycje - argumentuje sens programu „Polska Jednej Prędkości”.
Poseł z naszego regionu mówi też, że 1 września w Konecku (pow. aleksandrowski) zostanie otwarta Publiczna Szkoła Muzyczna. Umożliwiło to dofinansowanie ze środków pochodzących z programu „Polski Ład”. - Zawsze to powtarzam, bo to jest fenomen - dodaje Krzysztof Szczucki.