Zajączek przybył do jednej z rodzin pod Toruniem. Dzieci musiały wykonać misję specjalną
Często najmłodsi muszą wykazać się sprytem i spostrzegawczością, by odnaleźć skarby ukryte przez wielkanocnego zajączka w różnych zakamarkach domu i ogrodu. Tak było w jednej z rodzin pod Toruniem, którą odwiedził reporter PR PiK Michał Zaręba.
Dzieci otrzymały od zajączka list. - Hej kochane dzieciaki, piszę do was ten krótki liścik, drapiąc się lewym uchem za prawym, bo właśnie skończyłem pakować ostatnie prezenty - zaczyna jego autor.
Zajączek zmusił dzieci do wytężonych poszukiwań. Okazało się, że schował prezenty m.in. w altance oraz w krzakach. - To fajna zabawa dla dzieciaków, dzięki której mogą uprawiać aktywność na świeżym powietrzu - mówi ich mama. - Myślę, że taka współpraca przy szukaniu prezentów zaowocuje w przyszłości - dodaje tata dzieci z podtoruńskiej rodziny.