Policja i rodzina ich poszukują, a „zaginieni” wcale nie chcą wrócić [temat tygodnia]
W tym tygodniu mówimy w PR PiK o zaginięciach i poszukiwaniach. Tymczasem niektórzy ludzie planują swoje zniknięcie. Z różnych powodów chcą porzucić dotychczasowe życie. Opuszczają rodzinę, pracę, znajomych.
- Zdarzają się takie sytuacje, rzadko, ale się zdarzają – mówi rzeczniczka Komendanta Wojewódzkiego Policji, mł. insp. Monika Chlebicz. - Mało tego, gdy dochodzi do odnalezienia takiej osoby, jeśli ma ona pełnię praw, powiedzmy, publicznych, nie jest ubezwłasnowolniona i jest pełnoletnia, to jeżeli nie wyraża zgody na przekazanie informacji o tym, w jakich okolicznościach i gdzie się odnalazła i gdzie przebywa, jedyną informacją, którą możemy przekazać, jest informacja o tym, że osoba ta żyje, że się odnalazła i że nie zagraża jej żadne niebezpieczeństwo. Myślę, że dla rodziny jest to najtrudniejsza sytuacja, bo pewnie trudna do zaakceptowania, a my już dalej nie wchodzimy w ten problem. Bo problem jest...
Wśród przyczyn takich zaginięć są:
- toksyczne relacje w związku
- problemy finansowe
- chęć uwolnienia się od odpowiedzialności czy presji
- jak wskazują eksperci, takie osoby mają kłopot, by zmierzyć się z problemami
W ubiegłym roku policjanci poszukiwali 742 zaginionych osób z naszego regionu.
Więcej w relacji Moniki Siwak.