Pijani kierowcy przed sądem w trybie przyspieszonym. Na alkomacie zabrakło skali
Policjanci z powiatu lipnowskiego zatrzymali kilku kierowców prowadzących po alkoholu. Dwóch z nich stanęło już przed sądem w trybie przyspieszonym i trafi do więzienia. Jeden miał w organizmie ponad 4 promile alkoholu, a drugi prowadził mimo dwóch sądowych zakazów.
Do pierwszej kontroli doszło w Radomicach. Funkcjonariusze zatrzymali kierowcę skody, którego styl jazdy wzbudził ich podejrzenia. Od 39-letniego mieszkańca gminy Bobrowniki wyczuli alkohol. Badanie alkomatem wykazało tak wysokie stężenie alkoholu, że przekroczyło skalę urządzenia. Po przewiezieniu mężczyzny na komendę okazało się, że miał w organizmie ponad 4 promile alkoholu. Dodatkowo obowiązywał go sądowy zakaz prowadzenia pojazdów wydany przez sąd w Toruniu.
Mężczyzna odpowiadał przed sądem w trybie przyspieszonym, jako recydywista. Został skazany na rok i 9 miesięcy bezwzględnego więzienia, 15 tysięcy złotych grzywny oraz dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.
Mieszkaniec gminy Wielgie zatrzymany. Kolejny dożywotni zakaz
Tego samego dnia policjanci zatrzymali kolejnego kierowcę. 44-letni mieszkaniec gminy Wielgie (pow. lipnowski) prowadził opla mimo dwóch aktywnych zakazów prowadzenia pojazdów. Badanie wykazało, że miał w organizmie ponad promil alkoholu.
On również stanął przed sądem w trybie przyspieszonym. Został skazany na rok więzienia, 10 tysięcy złotych grzywny oraz dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.
To jednak nie koniec podobnych interwencji. W Mokowie (pow. lipnowski) policjanci zatrzymali kierowcę, który przekroczył prędkość. Okazało się, że miał prawie 1,5 promila alkoholu w organizmie. Funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy. Mężczyzna odpowie przed sądem.
Z kolei w Skępem (pow. lipnowski) policjanci zatrzymali 33-letniego mieszkańca Rypina. Badanie wykazało, że również prowadził po alkoholu. Jego sprawą zajmie się sąd. Grozi mu wysoka grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów, a nawet do 3 lat więzienia.