Śmierć miesięcznego dziecka w szpitalu w Brodnicy. Zarzuty dla rejestratorki

2026-03-02, 12:01  Michał Zaręba/BN
Są prokuratorskie zarzuty dla rejestratorki z brodnickiego szpitala w sprawie śmierci miesięcznego dziecka – ustaliło Polskie Radio PiK/ Fot. ilustracyjne

Są prokuratorskie zarzuty dla rejestratorki z brodnickiego szpitala w sprawie śmierci miesięcznego dziecka – ustaliło Polskie Radio PiK/ Fot. ilustracyjne

Są prokuratorskie zarzuty dla rejestratorki z brodnickiego zespołu opieki zdrowotnej w sprawie śmierci miesięcznego dziecka – ustaliło Polskie Radio PiK.

Zarzuty prokuratury: Błąd w kierowaniu pacjenta na SOR

Zdaniem śledczych, podejrzana poleciła rodzicom kontakt z nocną i świąteczną opieką zdrowotną, zamiast skierować dziecko na Szpitalny Oddział Ratunkowy. To według prokuratury miało zmniejszyć szansę na uratowanie życia dziewczynki.

- W tym czasie pacjentką nie zajmował się nikt z SOR-u. Ojciec poinformował rejestratorkę o tym, że dziecko będące na jego rękach nie oddycha. Dopiero wtedy rejestratorka medyczna zaprowadziła ojca i dziecko do oddziału pediatrycznego, gdzie pomocy dziecku udzielił lekarz pediatra - mówi Polskiemu Radiu PiK Alina Szram, prokurator rejonowy w Brodnicy.

Kontrowersje wokół triażu i linia obrony szpitala w Brodnicy

Co więcej, prokurator stwierdził też uchybienia w funkcjonowaniu placówki. Polegały one na braku obecności pracownika medycznego w obszarze rejestracji tzw. triażu.

- Triażysta jest codziennie na SORze. Rodzice dziecka zgłosili się do centralnej rejestracji w szpitalu z informacją, że dziecko źle przełknęło ślinę i poprosili o kontakt z lekarzem. Rejestratorka przystąpiła do rejestracji pacjentki, po czym ojciec dziecka przekazał informację, że dziecko źle wygląda. Odsłonił chustę, pokazał pani rejestratorce i gdy zobaczyła, w jakim stanie jest niemowlę, od razu pobiegła wręcz z ojcem dziecka na oddział w celu reanimacji. Jeżeli dziecko było w tak w krytycznym stanie, w naszej ocenie powinno zostać wezwane pogotowie ratunkowe, w celu udzielenia pierwszej pomocy na miejscu - tłumaczy w rozmowie z reporterem Polskiego Radia PiK Kamil Szulc, dyrektor brodnickiego szpitala.

Zarzuty karne: Co grozi rejestratorce medycznej?

Podejrzana rejestratorka nie przyznała się do winy. Grozi jej do pięciu lat pozbawienia wolności.

Relacja Michała Zaręby

Region

Święto Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Staramy się o status uczelni badawczej

Święto Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. „Staramy się o status uczelni badawczej"

2026-02-19, 19:00
Temperatura spadnie do -15C. Całe województwo objęte ostrzeżeniem przed silnym mrozem

Temperatura spadnie do -15°C. Całe województwo objęte ostrzeżeniem przed silnym mrozem

2026-02-19, 17:54
70-latek raniony nożem w windzie na bydgoskim Szwederowie. Zaatakował go sąsiad

70-latek raniony nożem w windzie na bydgoskim Szwederowie. Zaatakował go sąsiad

2026-02-19, 17:03
Drops wrócił do schroniska. Policjanci pomogli w odzyskaniu uprowadzonego psa

Drops wrócił do schroniska. Policjanci pomogli w odzyskaniu uprowadzonego psa

2026-02-19, 16:30
Zderzenie samochodu dostawczego z pociągiem towarowym w powiecie radziejowskim [aktualizacja]

Zderzenie samochodu dostawczego z pociągiem towarowym w powiecie radziejowskim! [aktualizacja]

2026-02-19, 15:51
Władze Torunia zaniepokojone krą lodową na Wiśle. Może uszkodzić mosty

Władze Torunia zaniepokojone krą lodową na Wiśle. Może uszkodzić mosty?

2026-02-19, 14:51
Proces byłej urzędniczki z Inowrocławia. Ofiarą pomówień miał paść nie tylko Krzysztof Brejza

Proces byłej urzędniczki z Inowrocławia. Ofiarą pomówień miał paść nie tylko Krzysztof Brejza

2026-02-19, 14:01
Nowa komenda policji powstanie w Świeciu. Pierwsze wbicie łopaty jeszcze w tym roku

Nowa komenda policji powstanie w Świeciu. Pierwsze wbicie łopaty jeszcze w tym roku

2026-02-19, 12:56
Bydgoskie Centrum Onkologii przygotowuje się do rozbudowy. Na ten cel przeznaczy ponad pół miliarda złotych

Bydgoskie Centrum Onkologii przygotowuje się do rozbudowy. Na ten cel przeznaczy ponad pół miliarda złotych

2026-02-19, 12:01
Media społecznościowe w Polsce od 15. roku życia Minister edukacji: To, co się dzieje dzisiaj, to fikcja

Media społecznościowe w Polsce od 15. roku życia? Minister edukacji: To, co się dzieje dzisiaj, to fikcja

2026-02-19, 11:01
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę