Dziś walentynki. Skąd się bierze miłość? Głównym winowajcą naszych motyli w brzuchu jest mózg
Dopamina, adrenalina i oksytocyna - to tylko część składników miłości.
- Cała miłość, zauroczenie, zakochanie znajduje się w mózgu. Miłość do chemia - przypomina Łukasz Warchoł, bydgoski neuropsycholog. - Stan zakochania neurologicznie przypomina stan psychozy. Kiedy się w kimś zakochujemy, jest nam przyjemnie. Wtedy wydziela się bardzo dużo dopaminy.
Jednak z czasem zakochanie mija.
- I bardzo dobrze! Ciągła euforia mogłaby być dla nas wykańczająca - mówi bydgoski lekarz. - Nasz mózg nie jest w stanie funkcjonować na tak wysokich obrotach przez cały czas.