To miała być pewna inwestycja w kryptowaluty. Seniorka straciła wszystko, co miała
77-latkę z Mogilna uspokoiło to, że miała wpłacić niewielką kwotę, a obietnica zysku była pewna - jak w banku. A jednak oszuści zabrali wszystko.
Do mogileńskiej komendy zgłosiła się 77-latka. Opowiedziała, że skontaktował się z nią konsultant, który zachęcił do inwestycji na giełdzie kryptowalut.
- Doradca zapewniał, że inwestycja jest całkowicie bezpieczna, kwota pierwszej wpłaty niewielka, a możliwy zysk bardzo duży. Seniorka uwierzyła oszustowi i łącznie wpłaciła na podane przez niego konto 7800 złotych. Gdy chciała wypłacić swoje pieniądze, okazało się to niemożliwe - opisuje podkom. Tomasz Bartecki z KPP w Mogilnie.
Policjanci apelują o zachowanie rozsądku przy tego typu inwestycjach.
- Pamiętaj, jeśli skontaktuje się z tobą osoba informująca o możliwości uzyskania szybkich i wysokich zysków dzięki inwestycji w kryptowaluty, zachowaj zdrowy rozsądek i dużo ostrożności.
- Nie ulegaj presji, nie daj skusić się pozornie atrakcyjnymi ofertami, nie działaj pod wpływem chwili.