Zdobywali wiedzę na własną rękę, bo o bezpieczeństwie mówi się mało. Za nami pierwszy etap olimpiady
Pół tysiąca młodych ludzi wzięło udział w organizowanej przez straż miejską kujawsko-pomorskiej Olimpiadzie Wiedzy o Bezpieczeństwie „Bezpieczny i przyjazny region”. Jej pierwszy etap odbył się w Bydgoszczy.
Nastolatkowie z regionu pokazali w piątek, co wiedzą na temat zagrożeń, swoich praw i obowiązków. Jak mówią, wiedzę potrzebną na Olimpiadzie Wiedzy o Bezpieczeństwie zdobywali głównie na własną rękę. Uważają, że ten temat jest poruszany w szkole zbyt rzadko. - Czytałem ustawy, próbowałem je zrozumieć - mówią uczestnicy.
Uczniowie zdają sobie sprawę z tego, że wiedza w zakresie bezpieczeństwa jest istotna. - Trzeba się pilnować i nie robić żadnych krzywych akcji - usłyszała nasza reporterka. - Ważne jest to, by wiedzieć, jak zareagować w chwili zagrożenia, gdzie zadzwonić. W chwili stresu człowiek nie myśli racjonalnie - dodają olimpijczycy.
W naszym regionie taka olimpiada odbywa się po raz czternasty. W sumie przeprowadzone zostaną trzy etapy. W piątek uczestnicy musieli zaznaczyć prawidłową odpowiedź na przygotowane przez straż miejską pytania. - Zachęcamy młodzież poprzez udział w olimpiadzie do tego, żeby zaangażowali się w poprawę bezpieczeństwa i do uczenia się odpowiednich zasad - mówi Zbigniew Białkowski ze straży miejskiej w Bydgoszczy.
Do drugiego, organizowanego w Toruniu etapu olimpiady przejdzie tylko 100 osób. Zostanie przeprowadzony w lutym. Finałowy etap odbędzie się w kwietniu.