Prawie 1000 kilogramów śniętych ryb znalazł wędkarz w korycie Starej Brdy pod Koronowem
Henryk, wędkarz z naszego regionu odnalazł około tony martwych ryb i zaalarmował służby. Tymczasem pracownicy Wojewódzkiej Inspekcji Ochrony Środowiska z Bydgoszczy pojechali na miejsce i stwierdzili możliwą przyczynę.
Jaka mogła być przyczyna śnięcia ryb w korycie Starej Brdy w Pieczyskach pod Koronowem? - Było to najprawdopodobniej skutkiem przeprowadzonego płukania rzeki Brdy, które należy wykonywać co jakiś czas w pobliżu tamy - wyjaśnia Małgorzata Witkowska z Wojewódzkiej Inspekcji Ochrony Środowiska w Bydgoszczy. - Silniejszy prąd wody poderwał szkodliwe osady z dna. Wówczas doszło do zanieczyszczenia wody, które doprowadziło do śnięcia ryb - dodała.
Pan Henryk wyraźnie przejął się tą sytuacją. - Ktoś wpadł na pomysł, żeby puścić wodę przed zaporę. Ta woda porwała ryby i one zginęły - mówi.
Skalę problemu można zobaczyć na poniższych zdjęciach.