Prawo ma chronić człowieka. Sędziowie i prokuratorzy na szkoleniu o przemocy domowej
Jak rozmawiać z ofiarami przemocy - tego uczyli się m.in sędziowie i prokuratorzy z naszego województwa. Chodzi o to, żeby widzieć nie tylko paragraf, ale także człowieka.
Program szkolenia obejmował m.in.: rozpoznawanie oznak przemocy, omówienie cyklu przemocy domowej oraz mechanizmów utrzymywania się relacji przemocowych, psychologiczne skutki przemocy, wyzwania w pracy z osobami uwikłanymi w przemoc.
Szkolenie otworzył Jacek Habant, naczelnik Wydziału Polityki Społecznej w Urzędzie Marszałkowskim. - Mamy nadzieję, że szkolenie to pozwoli sędziom patrzeć na zjawisko przemocy i na osoby stosujące przemoc bardziej holistycznie, a nie tylko poprzez aspekty prawne. Wszystko po to, aby lepiej temu zjawisku przeciwdziałać.
Zajęcia prowadziła Beata Kita – psycholog z 30-letnim doświadczeniem, certyfikowana superwizorka i psychoterapeutka, od wielu lat pracująca zarówno z osobami doświadczającymi przemocy, jak i stosującymi przemoc. - Ogromne znaczenie w zatrzymywaniu przemocy domowej i pomaganiu osobom jej doświadczającym, ma wymiar sprawiedliwości, sąd - mówiła Beata Kita.
- Jestem sędzią Sądu Rejonowego w Aleksandrowie Kujawskim, w Wydziale Karnym. Wielokrotnie na sali rozpraw spotykałem się z przypadkami przemocy. Szczególnie istotne jest rozpoznanie krzywdy ofiary, ocena działania sprawcy, zdiagnozowanie przyczyn, ustalenie, dlaczego dochodzi do takich sytuacji. Niekiedy bywa niezwykle ciężko dotrzeć do takiej osoby i ustalić, co tak naprawdę się wydarzyło. A jest to z punktu widzenia naszej pracy najważniejsze.
Organizatorem szkolenia było Biuro Wsparcia Rodziny Przeciwdziałania Przemocy i Uzależnieniom w Urzędzie Marszałkowskim.